REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

DAX puścił oczko, rekordy w Europie

2015-03-11 11:16
publikacja
2015-03-11 11:16
Dodaj Bankier.pl w Google

W pierwszych godzinach dzisiejszej sesji DAX poprawił swoje historyczne maksima. Solidne zielone strzałki towarzyszą także innym europejskim indeksom. Po dwóch nieco słabszych sesjach wydaje się, że europejskie giełdy powróciły na drogę wzrostów.

DAX puścił oczko, rekordy w Europie
DAX puścił oczko, rekordy w Europie
/ EastNews

Do tej pory, licząc od początku 2015 roku, podczas 48 sesji DAX poprawił historyczne szczyty aż 21 razy. W okresie tym notowania niemieckiego indeksu wzrosły o ponad 18%. Dzisiaj DAX ponownie śrubuje te statystyki ustanawiając kolejny rekord. Według stanu na godzinę 11:20 nowe historyczne maksimum niemieckiego indeksu wynosi 11 672. To poziom o 1,49% wyższy od wczorajszego zamknięcia.

Hossa na DAX-ie w pełni (Bankier.pl)

Dzisiejsza sesja stoi jednak pod znakiem wzrostów również w innych krajach Europy. Wśród europejskich indeksów najmocniej zyskuje CAC40 (+1,76%), który znajduje się na granicy siedmioletnich maksimów. Znacząco umacnia się również mediolański FTSE MIB (1,54%). Jest on obecnie na poziomach najwyższych od 2011 roku. Swoje wieloletnie maksima śrubuje obecnie również indeks HEX z Finlandii (+0,9%).

Europejskie wzrosty były wspierane przede wszystkim przez poranne wypowiedzi prezesa EBC. Mario Draghi pozytywnie odniósł się m.in. do perspektyw inflacyjnych i gospodarczych Eurolandu. Warto przypomnieć, że trzy dni temu w strefie euro wystartował program skupu aktywów, w ramach którego do wrześnie 2016 EBC wpompuje do systemu ponad bilion euro.

Słabo na tym tle wypada polska giełda. Wprawdzie WIG obecnie rośnie o 0,28%, jednak po pierwsze wzrosty te są relatywnie słabe, a po drugie przed rodzimym indeksem daleka droga do poprawienia wieloletnich maksimów. Na rynku wyróżniały się przede wszystkim akcje JSW (+2,2%) oraz PZU (+1,2%), które prowadziły WIG20 do 0,46% wzrostów.

Wakacje na giełdzie

Adam Torchała

Źródło:
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~inwest
polska giełda to kupa gnoju czas uciekać tam gdzie lepiej
~easy8
uciekaj na pewno dadzą ci zarobić tam gdzie rośnie u nas też kiedyś rosło i wszyscy zarabiali ale naiwniaków nie brakuje z myślą, że zarobią tam gdzie spekuła się teraz bawi w karciankę :) trzymaj long term na parę lat to zarobisz krocia na daxie heh
~rysiul20
A co tam w III swiecie Zielona wyspa wyznacza minima . Gdzie sie zatrzyma jak swiat zacznie spadac.Moze wprowadzą ujemne ceny jak stopy procętowe
~miro
a ryza giełda waha sie o kilka punktów tygodniowo
~buhaha
bo to zielona wyspa lepsza tylko od Rumuni buhaha
rudy wszystkich w balonka zaladowal I spierdzielil za euro pracowac
~putss
czekamy na drugą stronę tego stoku, a bedzie jeszcze bardziej stroma. jeszcze żaden drukarz na tej ziemi nie zakłamał praw ekonomii. można tylko udawać potegując przyszły krach. opcje put na dax, wyobrażacie sobie jak to da zarobić?
~fan_Pana_K_K
Zamiast się spinać wal S na DAXie. Po całości. Pan Kolany od paru lat przecież pisze, że krach idzie. Nie gadać, pisać a obstawiać.
~bolek343 odpowiada ~fan_Pana_K_K
Nie śmiej się! Niektórzy całe oszczędności umoczyli w złocie ;)
~szlamowka odpowiada ~bolek343
ja kupilem kilogram zlota po 350 euro za uncje w 2003 lub rok pozniej za ok 11500 euro . Potrzymalem dwa lata i cena w euro sie nie zmieniala na plus mimo ze w dolarach roslo.Procent z lokat przeszedl mi kolo nosa rocznie ok. 500 euro i bylem wsciekly.Sprzedalem tam gdzie kupilem ze strata 500euro. Moglem miec duzy zysk ale nie ja kupilem kilogram zlota po 350 euro za uncje w 2003 lub rok pozniej za ok 11500 euro . Potrzymalem dwa lata i cena w euro sie nie zmieniala na plus mimo ze w dolarach roslo.Procent z lokat przeszedl mi kolo nosa rocznie ok. 500 euro i bylem wsciekly.Sprzedalem tam gdzie kupilem ze strata 500euro. Moglem miec duzy zysk ale nie wytrzymalem straty w lokatach. Potem zrozumialem ,ze ci wszyscy co dzis widza tylko zloto zrobili duzy blad gdyz ja stracilem 2 razy 500 euro plus 500 na dyferencji sprzedazy. A dzisiejsi sprzedadza to zloto jak bedzie po 400 euro a kupili duzo drozej. Dlatego wspolczuje im bo glupota jest jak kosmos nieograniczona. Trzeba umiec przyznac sie do bledu a nie gnac w zaparte jak uzalezniony od hazardu.Dzis jezeli bym kupil zloto to napewno ponizej 500 euro za uncje drozej to tylko ludzenie sie przez 30 lat a zycie ucieka i niewiadomo kto to zloto dostanie, bo zyska tylko wtedy ten kto je znajdzie.Dzis nagabuje sie aby kupoac zloto. A wiecie, ze zloto przetrwa jesli nie znajdzie sie w epicentrum wybuchu bomby atomowej. A jesli bedzie to bomba biologiczna lub chemiczna to tym bardziej przetrwa nawet w epizentrum . Po NAS nie bedzie sladu a po naszej kieszeni bedzie slad zlota, ktore to wrog sobie wyluska jak wiezniom obozow zaglady odbierano bagaze podreczne u wrot Treblinki. Sobiboru, Auschwitz- Birkenau. Tak tez moze konczyc zloto , ktorym sie dzis wielu podnieca.Po wojnie wszystko jest niczym jesli wlasciciel zaginal, pieniadze przepadly, teren pola pod obcymi rzadami.Wszystko jest niczym i zdrowia tez nie kupimy., nawet chleba.Profesor Bydloszewski , ktory wyszedl z OBOZU w Oswiecimiu na L-$ najlepiej wie jak to wyglada z wymiana chleba na 100 gramowa sztabke.
~ja23 odpowiada ~szlamowka
Wiekszej glupoty nie czytalem od tygodnia . No ,ale w Polsce wszyscy mysla , ze MYSLA . A to jest tylko chlopskie mędrkowanie .

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki