Warto zauważyć, że zakres ubezpieczenia i odpowiedzialność firmy ubezpieczeniowej jest zwykle ograniczony. Porównywanie atrakcyjności pakietu w postaci karty kredytowej i dołączonych do niej ubezpieczeń warto byłoby więc zacząć od dokładnej lektury Ogólnych Warunków Ubezpieczenia. Kłopot w tym, czy w ogóle takie ubezpieczenie jest nam potrzebne, a jeśli tak, to czy jest „kompleksowe”, czy raczej dotyczy konkretnych zdarzeń. Niewątpliwie dla osób, które często korzystają z funkcji płatniczych ważne jest ubezpieczenie od możliwych nieuprawnionych transakcji lub konsekwencji utraty karty. Ci natomiast klienci, którzy często wykorzystują pełen limit w karcie i intensywnie korzystają z kredytu mogą skorzystać z gwarancji spłaty lub ubezpieczenia na wypadek trwałej, czasowej utraty zdolności do pracy.
Stawki ubezpieczeniowe zaczynają się 0,25 proc. od salda zadłużenia miesięcznie, co w skali roku daje już 3 proc. Koszty ubezpieczeń nie są więc niskie, ale porównując z całkowitym, realnym kosztem karty kredytowej zwiększają go nieznacznie. Dla osób lubiących spokój i aktywne korzystanie z kart kredytowych ubezpieczenia są dobrym dopełnieniem ich funkcji. Niemniej jednak zwiększają i tak nie małe koszty karty. Wybierając też opcję z ubezpieczeniem zawsze należy dokładnie sprawdzić zakres, aby w sytuacji, gdy trzeba będzie skorzystać z ubezpieczenia było to możliwe.
Bogusław Półtorak
Bankier.pl


























































