REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy będzie można odliczyć 750 zł wydatków na paliwo?

Łukasz Piechowiak2012-04-04 07:40główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-04-04 07:40
Dodaj Bankier.pl w Google
Dlaczego politycy jeszcze nie wpadli na pomysł jak obniżyć ceny paliwa – to pytanie zadaje sobie każdy, kto musi tankować samochód. Pojawił się pierwszy pomysł. Nie jest on idealny, ale na nasze nieszczęście - na razie jedyny.

PIS chce, aby kierowcy mogli odliczyć wydatki poniesione na paliwo od podatku. Rozwiązanie jest tożsame z likwidowaną obecnie przez rząd ulgą na internet. Każdy kierowca mógłby odliczyć od dochodu ok. 750 zł rocznie. Dzięki temu zapłaciłby niższy podatek i miał szanse na wyższy zwrot.

Absurd potrójnego opodatkowania


Za 750 zł teoretycznie można kupić ok. 130 litrów benzyny, co umożliwi przejechanie ok. 1800 km. Przeciętny polski kierowca w ciągu roku przejeżdża ok. 13 tys. km. Oznacza to, że przy tych cenach, rocznie wydajemy na paliwo ok. 5,5 tys. zł. Teoretycznie ulga w tej wysokości rekompensowałaby część wydatków poniesionych na zakup paliwa. Z drugiej strony 750 zł ulgi od wydatków poniesionych na produkt, którego 50% ceny stanowi podatek, to czysty absurd.

Jednocześnie politycy partii opozycyjnej chcieliby, aby rząd obniżył akcyzę o 2 grosze za litr gazu i 5 groszy za litr benzyny. Teoretycznie dzięki temu cena za gaz spadłaby o ok. 2,5 grosza, a benzyny o 6,2 grosza. Niestety obydwie propozycje nie są wstanie obniżyć cen paliw do poziomu sprzed 2 lat, czyli czasów, kiedy paliwo było tańsze niż 5 zł za litr.

Na ceny paliwa składa się wiele czynników


Na wysokie ceny paliw składa się wiele czynników. Niestety ropę kupujemy za dolary, więc jeżeli złoty jest słaby, to płacimy więcej. Do tego dochodzi akcyza, której wysokość ustalana jest w Brukseli. Na koniec pozostaje VAT, który wynosi 23% ceny paliwa oraz marża stacji. Rządowi politycy przekonują, że nie da się zmienić ceny paliwa poprzez obniżenie akcyzy bez narażenie się na sankcje ze strony UE.

Sprawy nie polepsza sytuacja na Bliskim Wschodzie i coraz głośniejsze plotki o planach ataku na Iran. To wszystko sprawia, że analitycy zgodnie przewidują, że ceny paliwa będą raczej rosły, niż malały. Biorąc to pod uwagę, jakakolwiek propozycja obniżenia ceny paliwa jest lepsza niż oczekiwanie na decyzje z Brukseli i kursy na giełdzie w Londynie.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Mason
Ja bym wolał odliczyć 750 zł na piwo...
~mz
Przy najniższym progu podatkowym podatek zmniejszy się o 750*18% czyli 135, przy następnym progu podatkowym 750*32% czyli 240 pln. Po pierwsze jest to absurdalna ulga dzieki, ktorej lepiej zarabiajacy maja wyzsza korzysc, a po drugie nasze panstwo nie wytrzymaloby takiego kosztu, przeciez na taka ulge rzucili by sie wszyscy. A w Przy najniższym progu podatkowym podatek zmniejszy się o 750*18% czyli 135, przy następnym progu podatkowym 750*32% czyli 240 pln. Po pierwsze jest to absurdalna ulga dzieki, ktorej lepiej zarabiajacy maja wyzsza korzysc, a po drugie nasze panstwo nie wytrzymaloby takiego kosztu, przeciez na taka ulge rzucili by sie wszyscy. A w UE sa idioci, bo co prawda podatek od konsumpcji to dobra idea, ale nizsza cena paliwa stymuluje gospodarke, czego akurat w Europie najbardziej teraz potrzeba. Ale niestety zbyt duży procent dochodów państwa pochodzi z akcyzy, więc budżet by takich obniżek również nie wytrzymał w krótkim okresie czasu.
~gosc
Rozwiązanie istnieje od dawna - samozatrudnienie, tankując i naprawiając samochód zbierasz faktury / prowadzisz kilometrówkę - mniejsza kwota pomniejsza Twój dochód a tym samym podatek.
~sad
Parę słów o ropie w UE
Unia Europejska, do której należy także Polska, z ropą i jej pochodnymi ma dwa poważne problemy, a mianowicie:
- po pierwsze, UE przyjęła ścieżkę agresywnego obniżenia CO2 emitowanego z paliw kopalnych
- po drugie, UE zużywa więcej ropy niż produkuje, więc importowana, droga ropa powiększa deficyt
Parę słów o ropie w UE
Unia Europejska, do której należy także Polska, z ropą i jej pochodnymi ma dwa poważne problemy, a mianowicie:
- po pierwsze, UE przyjęła ścieżkę agresywnego obniżenia CO2 emitowanego z paliw kopalnych
- po drugie, UE zużywa więcej ropy niż produkuje, więc importowana, droga ropa powiększa deficyt handlowy
Skutki finansowe i ekologiczne, jakie niosą za sobą oba problemy można łagodzić obniżając zużycie ropy. Wiadomo nie od dziś, że podwyższając ceną dla ostatecznego odbiorcy wpływa się na jego możliwości zakupu paliwa a co za tym idzie wprowadza się konieczność oszczędności w jego zużyciu.
Stawki akcyzy na gaz do samochodów nigdy nie będą tak wysokie by nie opłacało się sięgać po to paliwo, gdyż z punktu widzenia ekologii gaz jest o wiele czystszym paliwem.
Na żadne ulgi w zakresie obniżania ceny benzyny i ropy raczej nie będzie można liczyć.
~Ann
A ja ze swoich podatków mam dopłacać do becikowego dla biedaków?
~Adam222
Skończmy z idiotycznymi pomysłami odliczania czegokolwiek od podatku. Mamy już tyle odliczeń, że już nie ma z czego odliczać. Propozycje jest nieuczciwa, bo pozwoli bogatym odliczać a biedni jak zwykle za to zapłacą.
~k
wiadomo ze lepiej zamiast odpisu obciac od razu akcyze. Ale jestesmy w UE i niestety NIE WOLNO.
Nie zaplaca biedni tylko to JEST ODPIS OD ZAPLACONEGO podatku, czyli zwroca kase tym co zaplacili
~kamyk
tak masz. albo podpowiem Ci, stań się i TY bogatym jak oni i przestań narzekać ale na to pewnie nie wpadłeś...narzekać łatwiej i gadać takie bzdury o dopłacaniu do bogatych niż ruszyć tyłek. lepiej nic nie rób i dalej jeździj MPK, nie wymaga wysiłku i pracy,wsiadasz i jedziesz;]
~k
nie ma nic zlego w korzystaniu z mpk, ale powtarzam kierowcy maja miec ZWROT podatku a nie jakas danine od panstwa. Jak komus jest drogo za bilety mpk to niech wybierze takie wladze miejskie ktore w ramach placonych podatow zrobia darmowe przejazdy.
ps. Ulga ma jeszcze jeden dobry pkt, tzn wszyscy beda zbierac rachunki i skonczy
nie ma nic zlego w korzystaniu z mpk, ale powtarzam kierowcy maja miec ZWROT podatku a nie jakas danine od panstwa. Jak komus jest drogo za bilety mpk to niech wybierze takie wladze miejskie ktore w ramach placonych podatow zrobia darmowe przejazdy.
ps. Ulga ma jeszcze jeden dobry pkt, tzn wszyscy beda zbierac rachunki i skonczy sie sprzedawanie ich firmom. No faktycznie nie wszyscy sie uciesza,
~k
nie ze swoich tylko jak ktos wydal 5tys na paliwo to zapłacil w tym podatku ok 3tys. Czyli odpis 750zl to zwrot zaplaconego podatku. Dobra propozycja PiSu ominiecie unijnego prawa. Na okolo ale lepsze to niz dyktat brukseli. Zachodnie spoleczenstwa w wiekszym stopniu stac placic za paliwo 1,5€

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki