Władze czeskiego Brna chcą mieć jak najlepszych pracowników. Dlatego już na studiach proponują im dodatkowy zarobek. Na niecodzienny pomysł wpadło miejskie przedsiębiorstwo komunikacyjne.
Miejski przewoźnik w Brnie od lat boryka się z niedoborem zarówno wykwalifikowanych kadr, jak i pracowników na niższych stanowiskach. Zarząd zaproponował młodym studentom dodatkowy zarobek w charakterze motorniczych tramwajów. Wystarczy odbyć specjalny kurs. Praca wykonywana jest na umowę-zlecenie w godzinach, które pasują studentom.
Władze przedsiębiorstwa chcą w ten sposób przyciągnąć do firmy studentów kierunków technicznych. Ci po ukończeniu studiów i otrzymaniu dyplomu mogliby przejść na wyższe stanowiska - w ramach umowy o pracę. Dzięki temu studenci mogą dorobić do stypendium, zaś firma nie tylko zasili kadry motorniczych, ale także ma nadzieję wychować sobie nowych inżynierów.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Tomasz Dawid Jędruchów/Praga/mg/zr
































































