REKLAMA

Dramatyczne braki w szkołach. Dyrektorzy zatrudniają nauczycieli bez kwalifikacji

2026-07-21 07:31
publikacja
2026-07-21 07:31
Dodaj Bankier.pl w Google

W połowie lipca w banku ofert pracy dla nauczycieli było ponad 20 tys. ogłoszeń. Dyrektorzy szkół wystąpili łącznie z ponad 49 tys. wniosków o zgodę na zatrudnienie nauczycieli bez wymaganych kwalifikacji - wynika z danych przekazanych „Dziennikowi Gazecie Prawnej” („DGP”) przez kuratoria oświaty.

Dramatyczne braki w szkołach. Dyrektorzy zatrudniają nauczycieli bez kwalifikacji
Dramatyczne braki w szkołach. Dyrektorzy zatrudniają nauczycieli bez kwalifikacji
/ FORUM

„Tylko od początku lipca dyrektorzy opublikowali blisko 11 tys. nowych ofert. Oznacza to, że niezależnie od pory dnia, czy dnia tygodnia, nowe ogłoszenie pojawiało się średnio co dwie minuty” - informuje we wtorek „DGP”.

Z danych przekazanych gazecie przez kuratoria oświaty wynika, że najwięcej wakatów jest w województwie mazowieckim (4206), małopolskim (2464), dolnośląskim (1696) oraz śląskim (1660).

„Na drugim biegunie znajduje się województwo świętokrzyskie z ofertami pracy dla 419 nauczycieli i kujawsko-pomorskie (555). Jednak nawet w regionach o teoretycznie mniejszej liczbie wolnych etatów dyrektorzy mają ogromne trudności ze skompletowaniem kadry przed nadchodzącym rokiem szkolnym” - pisze „DGP”.

Według gazety dyrektorzy szkół masowo sięgają po nauczycieli bez odpowiednich kwalifikacji. „Na podstawie zestawień z 13 województw dyrektorzy wystąpili łącznie z 49 261 wnioskami o zgodę na zatrudnienie nauczyciela bez wymaganych kwalifikacji. Kuratorzy wydali 37 873 zgody” - informuje „DGP”.(PAP)

Wakacje na giełdzie

mbed/ piu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
f_kruggeri
A w TV wysoko wykwalifikowana Barbara Nowacka powie, że jeździ po szkołach i widzi jak się ludzie do niej uśmiechają. Więc o co wam chodzi, do jasnej?!
pozhoga
MEN jest zbyt zajęty tropieniem ,,polskich nazistów" oraz wprowadzaniem do szkół lewackiej ideologii.
matheous
pewnie zdecydowana większość ofert są typu zatrudnię nauczyciela od XYZ na 5h w tygodniu, rozbite na 4 dni. nie ma się co dziwić, że w takich konfiguracjach jeleń się nie znajdzie.
ofert pełnoetatowych nigdy nie ma, bo są pilnie strzeżone przez obecnych nauczycieli, którzy miejsce zwolnią córce/synowi/znajomemu po odejściu na emeryture
prawnuk
piszą tu o ETATACH, nie o godziznach.

Znam ok 20-40? nauczycieli. I nie znam żadnego przypadku, gdy dziecko nauczyciela jest nauczycielem.

Mao kto tak żle życzy swojemu dziecku.
A masz służby z "dziada pradziada", wojsko, policję , prokuratorów - to tam nepotyzmu jest ze 100 razy więcej niż w szkołach.
piszą tu o ETATACH, nie o godziznach.

Znam ok 20-40? nauczycieli. I nie znam żadnego przypadku, gdy dziecko nauczyciela jest nauczycielem.

Mao kto tak żle życzy swojemu dziecku.
A masz służby z "dziada pradziada", wojsko, policję , prokuratorów - to tam nepotyzmu jest ze 100 razy więcej niż w szkołach.
Naprawdę chciałbyś by dziecko na ostatnim stopniu awansu dostawało 186 zł podwyżki brutto brutto?
majkel0707
Przecież bujda na resorach.
Przecież system nauczycielski w Polsce zaczyna przypominać ten z lekarzami i adwokatami.
W dyrektorzy zatrudniają swoich, swoi stoją murem za dyrektorami.
Zatrudnienie kogoś z poza układu na pełny etat graniczy z cudem.
Rozbija się godziny lub tak układa grafik żeby przypadkiem nikt nie
Przecież bujda na resorach.
Przecież system nauczycielski w Polsce zaczyna przypominać ten z lekarzami i adwokatami.
W dyrektorzy zatrudniają swoich, swoi stoją murem za dyrektorami.
Zatrudnienie kogoś z poza układu na pełny etat graniczy z cudem.
Rozbija się godziny lub tak układa grafik żeby przypadkiem nikt nie zechciał przyjść do pracy.
I tak oto z całych przepisów wymaganych do zatrudnienia nauczyciela zostaje jeden.
W przypadkach szczególnych można zatrudnić kogokolwiek.
prawnuk
Na wsi może tak.
Co pójdziesz do szkoły i zarobisz 6000 zł z nadgodzinami i wychowawstwem, a ja ci wynajmę mieszkanie za 5000 zł plus prąd i gaz?
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Najmniejsza liczba uczniów na jednego nauczyciela w krajach OECD obok Grecji a im jeszcze brakuje belfrów? XD Moze niech te klasy zrobia jeszcze mniejsze 5 osobowe a tydzień pracy z 18 godzin do 12 skrócą to pomoże XD
prawnuk
1. jest gigantyczny problem na wsi - bo są coraz mniejsze klasy. W mieście klasy są czasem 4 razy większe.
2. u nas masz ok 800 tys nauczycieli i 400 tys etatów
3. moja siostra idzie w przyszłym roku szkolnym na emeryturę - przez kilka miesięcy będzie mieć pod sobą TYLKO nauczanie indywidualne - i to jest podstawowy dramat
1. jest gigantyczny problem na wsi - bo są coraz mniejsze klasy. W mieście klasy są czasem 4 razy większe.
2. u nas masz ok 800 tys nauczycieli i 400 tys etatów
3. moja siostra idzie w przyszłym roku szkolnym na emeryturę - przez kilka miesięcy będzie mieć pod sobą TYLKO nauczanie indywidualne - i to jest podstawowy dramat szkoły - masowe nauczanie indywidualne . Masz w szkole 100 uczniów, z tego 10 pracuje indywidualnie.
Czyli masz 5 lekcji polskiego w 4 klasach ORAZ powiedzmy 40 lekcji indywidualnych......
Nauczyciel uczący 26 dzieci otrzymuje taką samą pensję jak ten co ma zajęcia indywidualne.
4. więc może od tego zacząć? dziecko mające indywidualne lekcje ma to w papierach.......
5. poza Polską mało jest absurdów typu wychowawstwo. Nauczyciel nie traci godzin na byciu wychowawcą.
6 reasumując podniesć pensum do poziomu europejskiego czyli ok 22-26 godzin w zależności od przedmioty. Jak jest dużo dzieci w klasie to bonus 10%; a jak nauczanie indywidualne czy mała grupa malus 20%
monuz
ciekawe gdzie się to dzieje, bo u mnie w powiecie bez znajomości u prezydenta lub starosty nie ma co marzyć nawet o posadzie sprzątaczki w szkole, do tego co roku kilka szkół jest likwidowanych :)
prawnuk
ale to problem Wawy, Krakowa, Wrocka, Poznania - tam za pensję nauczyciela nie wynajmniesz mieszkania

Powiązane: Edukacja

Ważne linki