Były premier Petr Fiala uważa, że nieprzyłączenie się na szczycie Unii Europejskiej Czech, wraz ze Słowacją i Węgrami, do gwarancji unijnej pożyczki dla Ukrainy będzie oznaczać stratę godności i szacunku państwa. Fiala ocenił w komunikacie na platformie X, że Czechy „zmierzają w kierunku wschodnim”.


Fiala przypomniał, że w ubiegłym tygodniu nowy premier Andrej Babisz deklarował, że nie będzie prowadzić polityki zagranicznej według wzorca premierów Węgier i Słowacji, Viktora Orbana i Roberta Ficy. „Wytrzymał dokładnie tydzień i już na pierwszym posiedzeniu Rady Europejskiej zgodził się z nimi – co pokazują wyniki rozmów. Czechy stanęły po stronie Słowacji i Węgier i odmówili poparcia gwarancji finansowych dla Ukrainy, która nadal boryka się z agresją Rosji” - napisał Fiala.
Jego zdaniem nowy kurs polityki zagranicznej oznacza, że Czechy stracą godność, szacunek, a ostatecznie także pieniądze. „I niestety zmierzają w kierunku wschodnim” – dodał.
Porozumienie w sprawie pożyczki ogłosił w piątek nad ranem, po wielogodzinnych negocjacjach, przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa. Poręczycielami pożyczki w wysokości 90 mld euro będą 24 państwa członkowskie UE, bez Słowacji, Węgier i Czech.
O pomocy dla Ukrainy mówił na swojej pierwszej konferencji prasowej nowy minister obrony Jaromir Zuna. „Nasze wsparcie dla Ukrainy będzie kontynuowane, stoimy po jej stronie. Ukraina jest krajem, który się broni, agresorem jest Rosja” – powiedział Zuna. Jego zdaniem kwestią sporną będzie wybór formy wsparcia. Pochwalił stanowisko Czech na szczycie UE. „Byliśmy przygotowani na kilka wariantów, a ten jest, naszym zdaniem, optymalny” - powiedział, dodając, że była to opcja najlepsza do zaakceptowania z punktu widzenia interesów narodowych.

Fico: Po raz pierwszy odmawiam
Premier Słowacji Robert Fico powiedział w piątek, że po raz pierwszy odmówił poparcia konkluzji Rady Europejskiej w sprawie Ukrainy, gdyż nie chce, aby kojarzono Bratysławę z udziałem w jakiejkolwiek „wojskowej” pożyczce UE dla Kijowa. Dodał, że nie wierzy w militarne rozstrzygnięcie konfliktu.
Szef słowackiego rządu nie zgodził się na gwarancje dla pożyczki w wys. 90 mld euro dla Ukrainy. Podobną decyzję podjęli premierzy Węgier Viktor Orban i Czech Andrej Babisz. Fico i Orban nie zgodzili się także na treść oświadczenia wzywającego do ustalenia zasad pożyczki reparacyjnej, która byłaby finansowana z zamrożonych aktywów rosyjskich w Unii.
Fico podkreślił, że jego rząd nigdy nie zgodzi się na tę inicjatywę.
- Ukraina nie potrzebuje broni, ale przede wszystkim pieniędzy na odbudowę - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli. Według niego między państwami członkowskimi istnieją rozbieżności co do wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów. - Wiąże się to z ogromnym ryzykiem – zauważył słowacki premier. Dodał, że rozumie obawy Belgii, gdzie znajduje się większość takich aktywów.
Według niego podczas szczytu ponownie nie rozmawiano o pokoju na Ukrainie.
Fico powiedział także, że gwarantowana przez 24 kraje UE pożyczka nie wzmocni pozycji Ukrainy w negocjacjach pokojowych. - To fatalny błąd – ocenił.
ptg/ rtt/
ptg/ kar/
































































