"Czas próby" i mocne "kupuj" dla producentów gier

Analitycy DM BOŚ pochylili się w swoim ostatnim raporcie nad rynkiem producentów gier wideo. Opracowanie otrzymało niepokojący tytuł "Czas próby", jednak wnioski płynące dla akcjonariuszy są raczej pozytywne.

- 2017 okazał się niełatwy dla polskich deweloperów gier wideo. Słaba premiera "SGW3" CI Games pokazała, że w przypadku branży gier, historyczne niepowodzenia są trafnym zwiastunem przyszłych osiągnięć. Jednocześnie produkcja Farm 51 "Get Even" dowiodła, że dobre recenzje popremierowe nie są równoznaczne z dobrą sprzedażą, a nieprzemyślany czasowo debiut w połączeniu z brakiem wsparcia marketingowego wydawcy może pogrążyć całkiem porządną grę - czytamy w raporcie DM BOŚ.

Nowe rekomendacje DM BOŚ
Nowe rekomendacje DM BOŚ (DM BOŚ)

- Z drugiej strony mamy "CMS18" wyprodukowaną przez PlayWay i częściowo "Observer" Bloobera, które są na dobrej drodze, by spełnić oczekiwania inwestorów. Niemniej do końca roku producenci gier mają przed sobą przynajmniej kilka podobnych prób; czekamy na debiut "Frostpunka" produkcji 11 bit studios i na wyniki finansowe sprzedaży "Gwinta" CD Projekt - dodali analitycy. 

Porównawcza analiza wskaźnikowa
Porównawcza analiza wskaźnikowa (DM BOŚ)

"Frostpunk" rozgrzeje 11 bit?

I to właśnie od 11 bit studios rozpoczęli oni swoją analizę, co można uznać za swego rodzaju symbol ("Frostpunk" ciekawszy niż "Gwint"). To właśnie od sukcesu "Frostpunka", którego premiera ma mieć miejsce jeszcze w tym roku (kolejny tytuł to zapewne dopiero 2019 rok), w największym stopniu będzie zależała giełdowa wycena studia. Na Gamescomie pojawiło się demo produkcji, które zebrało pozytywne opinie. W raporcie DM BOŚ, który tworzony był jeszcze przed targami, zwrócono także uwagę na inne zalety nowego tytułu.

Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania
Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania (Bankier.pl)

- Podtrzymujemy przekonanie, że potencjał sprzedażowy "Frostpunka" przewyższa potencjał "This War of Mine" (poprzednia gra studia - przyp. red.) z kilku powodów: (I) dzięki sukcesowi "TWOM" 11 bit studios stało się rozpoznawalną firmą docenianą przez ok. 2 mln fanów z całego świata, (II) potencjalni nabywcy "Frostpunka" powinni się rekrutować spośród fanów "TWOM" (i gier survivalowych) oraz fanów gier typu city/society builder, oraz (III) gra trafi na rynek chiński już w momencie debiutu - wyliczają analitycy.

- Ponieważ poprzeczka jest wysoko zawieszona, zakładamy sprzedaż nowej gry na poziomie porównywalnym do "TWOM", czyli 760 tys. sztuk na PC w ciągu 4 kwartałów od debiutu. Zakładamy, że cena wersji na PC zostanie ustalona na 29,99 USD (19,99 USD w przypadku "TWOM"). Spodziewamy się, że wersja na konsole (PS4, Xbox) wyjdzie w I kw. 2018 roku i prognozujemy jej sprzedaż w 2018 roku na 255 tys. sztuk - dodają.

Raczkujący segment wydawniczy

Nieco mniej "różowo" analitycy patrzą na segment wydawniczy spółki. - Pierwszy tytuł segmentu wydawniczego 11 bit studios "Beat Cop" zadebiutował 30 marca na platformie Steam, ale pomimo pozytywnych recenzji gra radzi sobie przeciętnie. Po 4 miesiącach od debiutu sprzedaż przez Steam wyniosła ok. 50 tys. sztuk (wg Steam Spy). W konsekwencji obniżyliśmy prognozy wolumenu sprzedaży z 200 tys. do 90 tys. W br., co przekłada się na ok. 1 mln zł przychodów po odliczeniu tantiem płatnych deweloperowi gry, przy czym zaangażowanie kosztowe 11 bit studios wyniosło ok. 0,5 mln zł - czytamy w raporcie.

Spółka posiada także kontrakty na trzy inne tytuły: "Tower 57" (debiut planowany w III kw. br.), "Moonlighter (III/IV kw. br.) oraz "Children of Morta" (I poł. 2018). Po dwóch pierwszych analitycy nie spodziewają się większych fajerwerków, trzeciej - z racji odległego czasu premiery - nie ujęto w prognozach.

Wszystko to - segment wydawniczy, "Frostpunk" oraz starsze gry (przede wszystkim "TWOM") - przełożyć ma się według analityków DM BOŚ na 47,7 mln zł przychodów w 2017 roku. Zysk netto ma wynieść 22,8 mln zł. Ich zdaniem przy tych założeniach spółka ma jeszcze fundamentalny potencjał do giełdowych wzrostów. - Podwyższamy naszą 12-miesięczną wycenę walorów akcji spółki do 261,0 zł na akcję (poprzednio 220,0 zł) zważywszy na niewielki spadek naszych prognoz na 2017-19 oraz ok. 30% korektę w górę wycen porównywalnych spółek. Podtrzymujemy również długoterminową rekomendację fundamentalną "kupuj" i krótkoterminową rekomendację relatywną "przeważaj - oceniają.

Przyszłość CD Projektu w kartach zapisana

W nieco innym punkcie jest CD Projekt. Spółka jest obecnie w okresie pomiędzy wielkimi premierami - "Wiedźmin 3" pojawił się w 2015 roku, (wydane zostały też już wszystkie przewidziane dodatki) "Cyberpunk 2077" to zaś według założeń DM BOŚ II kwartał 2019 roku. Pustkę tę wypełnia "Gwint". Niespodzianka w postaci karcianki, która może stać się mocnym punktem sprawozdań finansowych studia. Pieniądze mają generować zarówno mikropłatności z wersji online, jak i zaprezentowana na Gamescomie kampania dla pojedynczego gracza, o której więcej pisaliśmy tutaj. Wprawdzie premiera karcianki będzie miała miejsce zapewne dopiero pod koniec roku, o grze wiadomo niemal wszystko, tworzona jest bowiem wspólnie z graczami w ramach otwartej bety. 

Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania
Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania (Bankier.pl)

- Trwamy w przekonaniu, że "Gwint" może okazać się sukcesem zważywszy na otwartość spółki na prośby i sugestie swoich fanów, co w naszej opinii może stać się kluczowym narzędziem przy zdobywaniu dużego kawałka globalnych przychodów z kolekcjonerskich gier karcianych. Ponadto CD Projekt może stać się beneficjentem zmian na rynku gier, które idą w stronę coraz większej monetyzacji poprzez mikrotransakcje i tryb online. Może to mieć kluczowe znaczenie dla "Gwinta" i, co jest póki co mniej oczywiste, dla trybu wieloosobowego "Cyberpunk 2077" - zwracają uwagę analitycy.

W najbliższym czasie najważniejszymi datami wydają się 29 sierpnia, gdy beta "Gwinta" zadebiutuje na chińskim rynku oraz 6 września, gdy pojawi się raport za II kwartał. Tam wciąż kluczową rolę ma odgrywać "Wiedźmin 3" (przewidywane kolejne 1 mln sztuk sprzedanych i 81,5 mln zł przychodów), lecz swoje ma także dołożyć "Gwint" (oczekiwane 18,8 mln zł przychodów) oraz GOG (39,3 mln zł przychodów bez "Gwinta"). O pobicie wyniku sprzed roku - z racji wysokiej bazy - może być jednak ciężko. Dodatnia dynamika ma powrócić w III kwartale. Analitycy podtrzymują rekomendację "kupuj" z ceną docelową na poziomie 103,4 zł.

PlayWay na fali wznoszącej

Największy potencjał spośród przeanalizowanych spółek, analitycy DM BOŚ dostrzegają w PlayWay. Ich zdaniem akcje spółki za rok powinny być fundamentalnie warte o połowę więcej, niż wskazuje ich giełdowa cena z momentu wydania raportu. - Kurs akcji spółki nie zachowywał się dotychczas tak dobrze jak powinien ze względu na złożony, słabo rozumiany przez inwestorów, model biznesowy i potencjalne trudności w prognozowaniu wyników finansowych PlayWay - uzasadniają analitycy.

Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania
Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania (Bankier.pl)

Sama spółka składa się z 40 zespołów, które wydają 20-30 tytułów/dodatków rocznie, co rzeczywiście może utrudniać percepcję. Dodatkowo strategia podążania tak szeroką ławą może powodować problemy z jakością produkcji, mimo to w portfolio spółki znajdują się gry przyzwoite, które odnoszą finansowe sukcesy. Dwie najważniejsze to "911 Operator" oraz "Car Mechanic Simulator 2018". Sprzedaż pierwszej w wersji na PC w 2017 roku ma wynieść 200 tys. sztuk, drugiej zaś 230 tys. W przyszłości duże nadzieje można wiązać przede wszystkim z grą 'Agony".

Łącznie analitycy oczekują, że w całym 2017 roku spółka wypracuje przychody rzędu 41,8 mln zł w porównaniu do 16,1 mln zł przed rokiem. Zysk nett ma wzrosnąć z 5,7 mln zł do 18,9 mln zł. Z analizy wynika, że przy poczynionych założeniach, za 12 miesięcy fundamentalna wartość spółki będzie wynosiła 566 mln zł. Analitycy zwrócili także uwagę, że wycena metodą sumy części składowych wskazywałaby nawet na wartość rzędu 800 mln zł, Polscy inwestorzy mają bowiem tendencję do wyceny niewielkich producentów gier wideo (z niewielkim lub wręcz żadnym bagażem doświadczeń i nielicznymi, a nawet pojedynczymi projektami), którzy wchodzą na rynek NewConnect na poziomie 20 mln zł. A przecież PlayWay to wspomniane 40 zespołów, przy czym 2-3 są zdaniem analityków DM BOŚ są wielkości notowanych na GPW spółek-deweloperów gier wideo wycenianych na 100-200 mln zł.

CI Games - czarna owca

Podczas gdy wiele projektów tworzonych na raz w PlayWay dywersyfikuje ryzyko, CI Games padło ofiarą skupienia się na jednym dużym projekcie. Rozczarowanie związane z premierą "Sniperem: Ghost Warrior 3" - najdroższej gry w historii CI Games - już zdążyło mocno odbić się na kieszeniach akcjonariuszy. Analitycy DM BOŚ sądzą jednak, że z fundamentalnego punktu widzenia spółka może jeszcze pogłębić swoje minima. Obecna cena docelowa to 72 grosze.

Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania
Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania (Bankier.pl)

- Po 8 maja, kiedy wydaliśmy poprzedni raport nt. CI Games, sprzedaż "SGW3" według danych SteamSpy utrzymywała się na bardzo słabym poziomie. Obniżamy zatem naszą prognozę liczby kopii sprzedanych do dystrybutorów (księgowaną w przychodach) do 930 tys. w 2017 roku (poprzednio 1 milion kopii), a nasza prognoza liczby kopii gry sprzedanych graczom spada do 600 tys. (900 tys. poprzednio). W efekcie obniżamy prognozę przychodów i wyniku netto za 2017 rok odpowiednio do 79,9 mln zł i -10,8 mln zł (poprzednio 98,6 mln zł i 3,1 mln zł). Oczekujemy także, że z uwagi na słabą sprzedaż oraz znaczny spadek (ok. 40%) ceny detalicznej "SGW3" CI Games może potrzebować dodatkowego finansowania rzędu 10-20 mln zł, by móc zakończyć prace nad kolejną grą - czytamy w raporcie.

Dodatkowo analitycy przewidują, że spółkę czeka czteroletnie pasmo strat (do 2019 roku włącznie). Problemem może być także finansowanie kolejnych projektów. Zdaniem analityków CI Games może potrzebować 10-20 mln zł dodatkowego finansowania, by móc zakończyć pracę nad kolejną grą. - Jeśli CI Games pójdzie w stronę emisji akcji, to inwestorzy nie powinni naszym zdaniem inwestować w spółkę, przy wycenach przekraczających 100 mln zł zważywszy na profil wysokiego ryzyka CIG i dotychczasowe słabe osiągnięcia - dodano. W krótkim terminie kluczową datą dla spółki będzie teraz 7 września, gdy pojawi się raport za II kwartał 2017 roku. Będą one odzwierciedlać wpływ premiery "SGW3" z 25 kwietnia.

Adam Torchała

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 4 _justus

Ludzie to jednak durne istoty są. Zapłacą bez szemrania każde pieniądze za durną grę a już za masło, chleb czy inne środki spożywcze to będą jęczeć że drogo, że dlaczego aż tyle ... a w końcu kupią jakieś g... bo tanio - i zjedzą.

! Odpowiedz
5 22 james_owens

Paczemu wszyscy po macoszemu traktują Farm51 podczas gdy w zestawieniach są schaby, które wydają gorsze gry? Muszą wejść na rynek głowny, żeby skończyła się spekulacja po cichu?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
PLAYWAY -2,31% 380,00
2020-02-20 17:00:14
WIG -0,46% 57 693,12
2020-02-20 17:15:02
WIG20 -0,72% 2 099,88
2020-02-20 17:15:00
WIG30 -0,59% 2 426,55
2020-02-20 17:15:00
MWIG40 0,15% 4 066,81
2020-02-20 17:15:00
DAX -0,91% 13 664,00
2020-02-20 17:37:00
NASDAQ -0,67% 9 750,96
2020-02-20 22:03:00
SP500 -0,38% 3 373,23
2020-02-20 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.