REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czarnek grozi odebraniem pieniędzy uczelniom, które zwolniły studentów z zajęć na czas protestów

2020-10-29 13:10
publikacja
2020-10-29 13:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Rektorzy zachęcający studentów i nauczycieli akademickich do brania udziału w manifestacjach, przyczyniają się do zwiększenia zagrożenia pandemią koronawirusa - powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek odnosząc się do 15 uczelni, które zarządziły w środę godziny rektorskie.

Czarnek grozi odebraniem pieniędzy uczelniom, które zwolniły studentów z zajęć na czas protestów
Czarnek grozi odebraniem pieniędzy uczelniom, które zwolniły studentów z zajęć na czas protestów
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Podczas czwartkowej konferencji prasowej minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek pytany był o ewentualne konsekwencje, jakie spotkać mogą uczelnie, które zarządziły w środę godziny rektorskie, aby studenci i pracownicy mogli wziąć udział w manifestacjach dotyczących orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

Wcześniej w czwartek Czarnek powiedział, że jako minister edukacji i nauki ma kompetencje do rozdzielania środków inwestycyjnych dla uczelni, środków na badania, na granty. "Takie wnioski leżą u nas w ministerstwie i nie mam najmniejszej wątpliwości, że będziemy musieli brać pod uwagę również to, co się dzieje na poszczególnych uczelniach, które narażają na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia nie tylko swoich studentów, ale również ich rodzin(...) zachęcając ich wręcz do wychodzenia na wielkie manifestacje w szczycie pandemii koronawirusa" - mówił minister nauki w TVP INFO.

Podczas konferencji prasowej w resorcie minister podsumował, że jest 15 uczelni, które zarządziły w środę godziny rektorskie, "zachęcając jednoznacznie samym tym ruchem, by studenci uczestniczyli w manifestacjach, które wczoraj miały miejsce".

Jak przypomniał, mamy szczyt pandemii z ponad 20 tysiącami zakażeń dziennie, a system ochrony zdrowia zaczyna odczuwać ten ciężar. Zwracał uwagę, że udział w masowych zgromadzeniach to nie tylko zagrożenie dla uczestników manifestacji czy studentów, ale i dla ich rodzin. Przypomniał, że manifestacje trwają od czwartku. "Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że ta zwyżka, ta liczba zakażonych dzisiaj, to jest również efekt łamania zasad, które obowiązują w czasie pandemii koronawirusa" - powiedział. A według niego rezultaty wczorajszych manifestacji będziemy widzieć za kilka - kilkanaście dni.

Wakacje na giełdzie

Jeśli w tej sytuacji rektorzy zachęcają swoich studentów i nauczycieli akademickich do brania udziału w manifestacjach - oceniał Czarnek - przyczyniają się do zwiększenia zagrożenia pandemią koronawirusa.

"To jest przedmiot naszej troski. Jakie będą nasze decyzje w zakresie kontaktu z 15 uczelniami, jakie będą decyzje w tej sprawie, dopiero będziemy komunikować. Ja tego w żaden sposób nie przesądziłem" - powiedział minister. "Będziemy podejmować wszelkie niezbędne

Dodał, że nie ma to nic wspólnego z jego oceną poglądów prezentowanych na uczelniach w zakresie sporu, dot. orzeczenia TK, "ale to ma ogromnie wiele wspólnego - i to jest nasza troska - z pandemią koronawirusa".

Czarnek wyraził też wdzięczność m.in. przedstawicielom Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich czy Parlamentu Studentów RP za oświadczenie - apel o podjęcie dialogu, uwzględniającego nie tylko polityczne racje, ale i wyniki badań naukowych, opinie kobiet, doświadczenia organizacji wspierających rodziny z dziećmi chorymi i niepełnosprawnymi. Zdaniem Czarnka autorzy tego oświadczenia dostrzegają problemy natury światopoglądowej, ale i - jak podsumował minister - zwracają uwagę, że miejsce na rozmowy w tym trudnym okresie pandemii nie jest na ulicach miasta. "Tam potęgujemy potężne zagrożenie dla całego społeczeństwa" - powiedział minister.

Zaapelował do rektorów 15 uczelni, które zarządziły w środę godziny rektorskie, by przeanalizowali to oświadczenie organizacji akademickich i się do niego się zastosowali.

Z kolei sekretarz stanu w resorcie nauki Wojciech Maksymowicz powiedział, że jeśli ktoś - zwłaszcza na uczelni - ma wpływ na decyzje dot. ograniczania szerzenia epidemii, to powinien się kierować mądrością. Jego zdaniem nie po to się na uczelniach ogranicza zajęcia stacjonarne i przechodzi na nauczanie zdalne, "by w drugim ruchu rozszerzać epidemię". Dodał, że system opieki zdrowotnej może tego nie wytrzymać. "To ogromna odpowiedzialność, apeluję o rozsądek" - powiedział.

W ubiegły czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ustawy z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. TK wydał orzeczenie w pełnym składzie. Dwóch sędziów - Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski - zgłosiło zdania odrębne. Uzasadnienie do orzeczenia TK przedstawił sędzia Justyn Piskorski. Po wyroku TK w całej Polsce trwają protesty, organizowane m.in. przez "Strajk kobiet". (PAP)

lt/ zan/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (67)

dodaj komentarz
jas2
Aborcja w Niemczech – obecnie w Niemczech aborcja prawnie dopuszczalna jest jedynie w dwóch wypadkach:

gdy ciąża zagraża życiu bądź zdrowiu fizycznemu i psychicznemu matki,
gdy jest wynikiem gwałtu, występku kazirodczego i przestępstwa pedofilskiego

Po wyroku TK, w Polsce jest identycznie.
marxs
"Po wyroku TK, w Polsce jest identycznie '- Nie łżyj PISniety nie łżyj bo ci Pani Bozia jęzor utnie
plutarch
Uniwersytety mają autonomię i Czarnek może się obejść smakiem.
meryt
"polskie prawo daje dużą autonomie uczelniom i co do tego nie ma wątpliwości, ale „tam gdzie dochodzi do bezpośredniego łamania prawa i łamanie prawa jest absolutnie jednoznaczne, to wtedy możliwości są daleko idące, te administracyjne”"
meryt
A kasa w Ministerstwie:
"minister edukacji i nauki – kompetencje do rozdzielania środków inwestycyjnych dla uczelni, środków na badania, na granty. Takie wnioski leżą u nas w ministerstwie"
pstrzezek
Czarnek dokonał niemożliego. Sprawił że uczniowie zaczęli bronić nauczcieli
czerwony_wiewior
Równie dobrze mogli ministrem mianować Rydzyka
karbinadel
Ten pan rozminął się ze swoją epokę. W NKWD na pewno by zrobił błyskotliwą karierę
qart
Wreszcie!. Skończyć z rolą uczelni jako wylęgarni lewactwa. Dostają kasę od nas podatników na EDUKACJĘ. Jak chcą szkolić ideologicznie to po godzinach za swoje prywatne pieniądze.

Powiązane: Aborcja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki