Śmigłowiec typu Super Puma leciał na pole naftowe ETAP oddalone 125 mil morskich na wschód od Aberdeen. Do katastrofy doszło przy dobrych warunkach atmosferycznych. Pierwszy alarm podniesiono około 19 czasu Greenwich.
Na miejsce wypadku wyruszyły trzy helikoptery i wojskowy samolot zwiadowczy Nimrod. Donosząc o odnalezieniu pasażerów śmigłowca BBC mówiła o "cudownym ocaleniu". Szpital w Aberdeen, który przygotował 18 łóżek na oddziale intensywnej terapii poinformował, że spodziewa się tylko trzech pacjentów, reszta uratowanych stawi się jutro na badania.
Między Aberdeen a polami naftowymi na Morzu Północnym odbywa się kilkadziesiąt lotów helikopterów tygodniowo i co jakiś czas dochodzi do katastrof. Ale, tak jak teraz, już dwukrotnie 18 pasażerów uratowało się z podobnych wypadków w 1988 i 95 roku
Źródło:IAR




























































