Co trzeci Polak kupuje odzież lub obuwie co najmniej raz w miesiącu

37 proc. Polaków deklaruje, że nowy element garderoby stara się kupować przynajmniej raz w miesiącu, a blisko 80 proc. przynajmniej raz na kwartał. Ponad połowa Polaków jest w stanie zapłacić wyższą cenę za elementy garderoby wyprodukowane w Polsce - wynika z raportu KPMG pt. „Rynek mody w Polsce. Wyzwania".

(fot. Krzysztof Żuczkowski / FORUM)

"Co trzeci Polak deklaruje, że przynajmniej raz w miesiącu stara się kupić sobie nową rzecz. Osoby będące przedstawicielami generacji Z, czyli Polacy urodzeni po 1990 r. robią zdecydowanie częściej zakupy związane z modą – niemal połowa z nich deklaruje, że kupuje nową rzecz przynajmniej raz w miesiącu. Najstarsza grupa (generacja X – czyli urodzeni do 1979 r.) robi zakupy modowe najrzadziej. Niezależnie od wieku, Polacy rzadko deklarują ograniczanie swoich zakupów" - napisano w raporcie.

Spośród wszystkich elementów garderoby Polacy najczęściej kupują odzież (82 proc. wskazań) lub obuwie (53 proc. wskazań).

"Polscy konsumenci deklarują największe wydatki na zakupy kurtek, płaszczy oraz obuwia. Miesięcznie powyżej 200 złotych na zakup okryć wierzchnich oraz obuwia przeznacza 26 proc. Polaków. Z kolei najmniej pieniędzy konsumenci wydają na zakup bluzek i t-shirtów – 69 proc. Polaków na ich zakup nie wydaje miesięcznie więcej niż 100 złotych. Podobnie niskie wydatki cechują zakupy dodatków i akcesoriów – blisko 45 proc. konsumentów nie wydaje na nie więcej niż 50 złotych miesięcznie" - napisano w komunikacie KPMG.

Zdaniem 63 proc. Polaków ich zakupy odbywają się w przemyślany sposób, bez ulegania emocjom. Dodatkowo 55 proc. konsumentów zanim zdecyduje się na zakup konkretnego produktu porównuje jego cenę w internecie, szukając najlepszej okazji.

Z raportu wynika, że większość Polaków (56 proc. wskazań) ubiera się w sieciowych sklepach odzieżowych. Mniejszą popularnością cieszą się internetowe sklepy z wieloma markami, gdzie zakupy robi 29 proc. Polaków oraz wielobranżowe sklepy dyskontowe, w których odzież i obuwie kupuje 20 proc. konsumentów.

46 proc. Polaków kupuje odzież lub obuwie w przypadku konieczności posiadania nowej rzeczy, natomiast 34 proc. w przypadku samej chęci posiadania nowego elementu garderoby.

"Chęć posiadania nowej rzeczy jest ważniejszym czynnikiem zakupowym dla najmłodszych konsumentów (41 proc. wskazań) wobec zaledwie 34 proc. wskazań generacji Y oraz 27 proc. wskazań w przypadku generacji X" - napisano w komunikacie KPMG.

Blisko połowa Polaków (45 proc. wskazań) deklaruje, że w internecie dokonuje zakupów rzeczy, które już zna i z których już wcześniej korzystała. Nie mniej istotnym czynnikiem skłaniającym do zakupu online jest możliwość bezkosztowego zwrotu towaru (43 proc. wskazań) i atrakcyjna cena produktu. 4 na 10 respondentów chętnie kupuje w internecie rzeczy, które wcześniej przymierzyło w sklepie stacjonarnym. 16 proc. respondentów badania KPMG w Polsce zadeklarowało, że wszystkie zakupy garderoby wykonuje w sieci ze względu na oszczędność czasu.

Ponad połowa Polaków deklaruje przywiązanie do produktów, które zostały wyprodukowane w Polsce. 54 proc. ankietowanych przyznało, że jest w stanie dopłacić więcej za element garderoby z polską metką.

"Połowa respondentów badania KPMG, którzy są gotowi zapłacić wyższą cenę za produkt wyprodukowany w Polsce wskazuje, że taka dopłata nie powinna wynosić więcej niż 10 proc. w porównaniu z analogicznym produktem pochodzącym z zagranicy. Co czwarta badana osoba jest gotowa zapłacić za rodzimy produkt więcej od 11 proc. do 20 proc. wyjściowej ceny importowanego produktu" - napisano w komunikacie.

Co czwarty Polak jest w stanie zapłacić więcej za zakup ekologicznego ubrania lub obuwia.

Raport KPMG pt. „Rynek mody w Polsce. Wyzwania” powstał na podstawie badania przeprowadzonego w październiku 2019 r. na ogólnopolskiej próbie 1.174 dorosłych mężczyzn i kobiet z 10 największych miast w Polsce, reprezentujących poszczególne generacje: X (386 osób urodzonych do 1979 r.), Y (403 osoby urodzone od 1980 do 1990 r.) oraz Z (385 osób urodzonych po 1990 r.). (PAP Biznes)

pel/ gor/

Źródło: PAP Biznes
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 silvio_gesell

A co mnie to obchodzi? Dziennikarze nie są od tego by opowiadać o przeciętności, bo ją wszyscy znamy, tylko o nieprzeciętności.

! Odpowiedz
2 12 eagleeye

Powiem tak od czasu do czasu kupię coś nowego i musi być w dużej promocji i w nosie mam że jest z poprzedniego sezonu. Ciuch to ciuch.
Lubię wstąpić do przysłowiowego "lumpka" i jak jest na czym oko zawiesić to kupię ale musi być dobrej jakości markowe i stylowe.

Dla mnie to jest właśnie ekologiczne a nie kupowanie NOWYCH niby ekologicznych ubrań czy obuwia gdzie przy wyprodukowaniu zużywa się prąd i wodę to nie ma nic z EKOLOGIA wspólnego.

Wole dać ubraniu drugie życie niz wydawać krocie na coś co zaraz mi nie bedzie pasować

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 6 sammler

Ja do ekologii podchodzę inaczej: nie kupuję używek, ale też nie wyrzucam ubrań, bo moda się zmieniła. Zresztą w ogóle nie oglądam się na mody. Noszę ubrania do oporu.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne