REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Co osiągnęlibyśmy w Polsce, podnosząc teraz stopy procentowe?" Tyrowicz z RPP wylicza

2023-08-08 11:08
publikacja
2023-08-08 11:08

Ministerstwo Finansów poradziłoby sobie z wyższymi stopami procentowymi niż obecnie, a w gospodarce należałoby obniżyć akcję kredytową i temperaturę na rynku pracy w obszarze presji płacowej - ocenia członkini RPP Joanna Tyrowicz.

"Co osiągnęlibyśmy w Polsce, podnosząc teraz stopy procentowe?" Tyrowicz z RPP wylicza
"Co osiągnęlibyśmy w Polsce, podnosząc teraz stopy procentowe?" Tyrowicz z RPP wylicza
/ Senat RP

"Co osiągnęlibyśmy w Polsce, podnosząc teraz stopy procentowe? Po pierwsze, czego byśmy nie osiągnęli. Nie osiągniemy ani masowego bezrobocia, ani masowych bankructw. Żaden z tych wymiarów aktywności gospodarczej nie jest w naszym mandacie, ale to się nie wydarzy. Podniesienie stóp z 6,75 proc. do pożądanego, moim zdaniem, poziomu nie zmieni także zasadniczo sytuacji ministra finansów. Znów: to w ogóle nie jest nasz mandat, ale skoro jakoś sobie radzi przy 6,75 proc., to dopnie całość przy 9 proc." - napisała Tyrowicz na LinkedIn.

"Po drugie, co osiągniemy. Trzeba zmniejszyć akcję kredytową. RPP ani drgnęła stopami, a kredyty mieszkaniowe wzrosły z ok. 2 mld zł miesięcznie na przełomie 2022/2023 do niemal 5 mld zł miesięcznie obecnie. Co się zmieniło? Najpierw KNF pozwolił wymagać od klientów niższych dochodów dla danego poziomu kredytu (o ile kredyt jest na stopę stałą). Potem pojawiły się zapowiedzi preferencyjnych kredytów mieszkaniowych. Podobnie z kredytem konsumenckim. Są one także coraz tańsze (bo obniża się WIBOR, wobec szczytu w listopadzie 2022 r, WIBOR 6m jest obecnie niższy o 0,9 pkt. procentowego!)" - dodała.

Według członkini RPP  należałoby także ograniczyć temperaturę na rynku pracy.

"Popyt na pracę przestał rosnąć, przynajmniej w sektorze przedsiębiorstw. Płace za to rosną w ujęciu realnym już od ponad kwartału. Obecna dynamika płac nie jest spójna ze średniookresowym celem inflacyjnym, a z pięciu kolejnych projekcji, w każdej kolejnej dynamika płac jest wyższa w 2024 i 2025" - napisała Tyrowicz.

Wakacje na giełdzie

Jej zdaniem, trzeba także przekonać gospodarstwa domowe, żeby nie zmniejszały teraz poduszki ostrożnościowej, którą nabudowały w 2021 i 2022, co skończyłoby się dalszym napędzaniem inflacji bazowej.

"Tymczasem stopy oferowane na depozytach idą w dół bardziej dynamicznie nawet niż stopy kredytów" - dodaje.

Tyrowicz uważa ponadto, że trzeba przekonać przedsiębiorstwa, że niektóre inwestycje odtworzeniowe można zrealizować później, gdy ceny przestaną rosnąć aż tak szybko.

Członkini RPP podkreśliła, że problemem na dziś nie jest to, czy inflacja będzie na koniec roku jednocyfrowa, bo to w ogóle nie jest dla niej punktem odniesienia - jest nim jedynie 2,5-proc. cel inflacyjny.

"Problemem na dziś jest to, czy inflacja – tak w Polsce jak i wszędzie na świecie – w ogóle zbiegnie do celu. Ona się obniża i będzie obniżać. Ale nic na rynku pracy i w procesach cenotwórczych nie sugeruje, że cel jest na dziś w zasięgu. Tą przesłanką kierują się w USA i w strefie euro. I nic nie usprawiedliwia lekceważenie takiego ryzyka" - konkluduje ekonomistka. (PAP Biznes)

tus/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (67)

dodaj komentarz
devu
Ukraińcy i inni obcy dostaj 2%, a reszta Polaków raty do góry. Gdzie jest tu sprawiedliwość? Czy my jeszcze jesteśmy właścicielami tego kraju?
jas2
"Co osiągnęlibyśmy w Polsce, podnosząc teraz stopy procentowe?"

Nic.
prawnuk
na ekonomii znasz się jak na neurologii
jas2 odpowiada prawnuk
No dobra, coś osiągnęlibyśmy: Bezrobocie, spadek PKB, bankructwa firm, recesję.
koperytko
Tyrowicz podnos stopy do 15% bo cena ropy rosnie i juz wynosi 83USD.... Podwyżki stóp w Polsce spowodują że inflacji nie bedzie bo ...tak...
prawnuk
Trzeba było podnosić stopy procentowe dużo wcześniej.
Cały świat podnosi dalej stopy.
Tyle, że tam inflacja ma wynosić 2,5%.
W Polsce chcemy by wynosiła 10% i już mamy orgazm
koperytko odpowiada prawnuk
moze tak jak w czechach /?? mają inflację o 1% mniejszą a PKB tragedia
prawnuk odpowiada koperytko
no rzeczywiście tragedia. może SPRAWDZ ilu Polaków pracuje w Czechach i ilu Czechów w Polsce.......
Jak rozumiem Czesi są głupi, że nie pracują w Polsce ;-)
co ciekawe robią u nas zakupy /ja jeżdzę po piwo i beherowkę do Czech - bo u nas nie ma/
gcisoallse
Tyrowicz niedawno domagała się stóp procentowych na poziomie 20%.
Czy ona w ogóle rozumie co mówi?
mohel
co ona mówi to ona rozumie … pytanie zasadnicze jest inne, na czyje zlecenie ona to mówi … ani chybił baba chce dynamicznych zmian właścicielskich

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki