REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

3 ofiary i 140 rannych w Bostonie. FBI szuka sprawców zamachu

2013-04-16 03:55
publikacja
2013-04-16 03:55

Co najmniej 3 osoby - w tym 8-letnie dziecko - zginęły, a ponad 140 zostało rannych w wyniku dwóch wybuchów na mecie maratonu w Bostonie. Prezydent USA Barack Obama zapowiedział użycie wszelkich możliwych środków, by znaleźć sprawców. Śledztwo prowadzi FBI.

Służby amerykańskie poszukują we wtorek tropów dotyczących sprawcy - lub sprawców - eksplozji ładunków wybuchowych podczas maratonu w Bostonie. Na czele śledztwa stoi FBI, a zaangażowanych jest szereg służb na szczeblu lokalnym, stanowym i krajowym. Na razie wiadomo, że eksplodowały dwa ładunki wybuchowe zawierające proch oraz metalowe kulki i inne odłamki po to, by spowodować jak największe obrażenia - powiedział cytowany przez Reutera przedstawiciel służb, proszący o zachowanie anonimowości.

Nikt nie został zatrzymany w sprawie zamachu. Biały Dom ogłosił już, że sprawa jest traktowana jako akt terroru, ale nie określono jeszcze, czy za atakiem stoją czynniki z zagranicy, czy z wewnątrz kraju. To "śledztwo w sprawie karnej, które potencjalnie jest śledztwem dotyczącym terroryzmu" - powiedział Richard DesLauriers, specjalny agent FBI odpowiedzialny za Boston.

Atak podczas maratonu bostońskiego był najpoważniejszym zamachem bombowym w Stanach Zjednoczonych od 11 września 2001 roku - podkreśla agencja Reutera.

Wakacje na giełdzie

»Amerykańska prasa: Nie jesteśmy tak bezpieczni, jak myśleliśmy

Konsul RP w Bostonie Marek Leśniewski-Laas powiedział PAP, że nie ma informacji, by wśród ofiar byli Polacy. Również polski konsul w Nowym Jorku Mateusz Stąsiek, który pojechał do Bostonu, potwierdził w rozmowie z PAP późnym wieczorem, że wśród ofiar nie ma obywateli Polski, ani innych krajów UE.

Jak podał konsulat RP w Nowym Jorku na swej stronie internetowej, powołując się na oficjalną stronę maratonu http://registration.baa.org/individual.html, swój udział w biegu zgłosiło 37 osób polskiego pochodzenia. Na liście wyników podanej na stronie internetowej imprezy znalazło się 29 Polaków, którzy ukończyli bieg.

Konsulat w Nowym Jorku przypomina swoje alarmowe numery telefonu: 646 237 2108 oraz 917 836 2581.

Informuje też, że władze Bostonu specjalnie uruchomiły linię dla rodzin i ofiar poszkodowanych w tragedii - 617 635 4500.


»Polka o maratonie w Bostonie: byłam tam pół godziny przed wybuchem

Do dwóch niemal równoczesnych wybuchów doszło w poniedziałek po godzinie 15.00 (21.00 czasu polskiego) tuż obok mety, kiedy uczestnicy słynnego maratonu bostońskiego kończyli bieg; trzy godziny po tym, jak metę przekroczyli zwycięzcy. Wybuchła ogromna panika; zakrwawieni ludzie krzyczeli i biegali w kłębach dymu.

Podmuch spowodowany przez wybuchy powalił na ziemię wielu widzów obserwujących biegaczy i powybijał szyby w okolicznych domach.

Służby wywiadowcze poinformowały, że dwa dalsze ładunki wybuchowe zostały rozbrojone nieopodal mety maratonu, którego trasa liczy 42 km.

"Wciąż nie wiemy, kto to zrobił i dlaczego. I nie powinniśmy zbyt pochopnie wyciągać wniosków, zanim nie poznamy wszystkich faktów. Ale niech nie będzie wątpliwości - znajdziemy sprawców i dowiemy się, czemu to zrobili. Każdy odpowiedzialny, każda odpowiedzialna grupa poczuje pełen ciężar sprawiedliwości" - powiedział Obama w wieczornym wystąpieniu, które transmitowały wszystkie najważniejsze telewizje.

Prezydent zapowiedział, że służby specjalne użyją wszelkich niezbędnych środków, by znaleźć winnych. Dowodzenie nad śledztwem przejęła FBI. Anonimowe źródła w Białym Domu przyznały, że sprawa jest traktowana jako akt terroryzmu. W Bostonie w promieniu ok. 5 km od miejsca wybuchów wprowadzono strefę zakazu lotów.

Szef policji bostońskiej Ed Davis powiedział na konferencji prasowej, że policja wciąż nikogo jeszcze nie zatrzymała w związku z atakami. Natomiast telewizja WBZ-TV doniosła, że w ramach śledztwa przeszukano mieszkanie na przedmieściach Bostonu - Revere. Tę informację potwierdziła policja stanowa w Massachusetts, ale nie podano dalszych informacji.


»"NYT": Mimo aktu terroru za rok maraton znowu powróci do Bostonu

Według policji zginęły trzy osoby, a spośród ponad 140 rannych co najmniej 17 jest w stanie krytycznym. Wielu rannych straciło nogi lub ręce. Inne obrażenia to złamania, rany spowodowane przez odłamki i pęknięte bębenki w uszach.

"Nigdy czegoś takiego, takiej rzezi nie widziałem w 25-letniej karierze... Czegoś takiego można oczekiwać tylko na wojnie" - mówił, cytowany przez agencję AP, szef izby przyjęć w jednym ze szpitali Alisdair Conn.

Obama poinformował, że polecił władzom federalnym zwiększenie środków bezpieczeństwa na terytorium całych Stanów Zjednoczonych. Zaostrzono środki bezpieczeństwa w rejonie Białego Domu, w Waszyngtonie. Teren przed frontonem Białego Domu odgrodzono policyjną taśmą, a fragment Pennsylvania Avenue przed Białym Domem został zamknięty dla ruchu. Także policja w Nowym Jorku zaostrzyła w poniedziałek środki bezpieczeństwa, m.in. na lotniskach.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski potępił na Twitterze ataki w Bostonie. "Kondolencje dla narodu amerykańskiego wobec tchórzliwego ataku na sportowców w Bostonie" - napisał.

Policja nie potwierdza związku między wybuchami na trasie maratonu a pożarem, jaki wybuchł w bibliotece prezydenta Johna F. Kennedy'ego w Bostonie ok. 5 km od mety maratonu. Wcześniej media podawały, że tam też doszło do wybuchu. Rzeczniczka policji bostońskiej Neva Coakley mówiła, że wybuch spowodował pożar, ale nikt nie został ranny.


»Londyn wzmocni środki bezpieczeństwa podczas maratonu

Media dość szybko po wybuchach zaczęły spekulować, że może chodzić o zamachy terrorystyczne, ponieważ do wybuchów doszło podczas imprezy masowej. Ponadto lokalne media informowały, że na miejscu znaleziono kulki metalowe wykorzystywane w bombach w celu zranienia jak największej liczby osób. "Nie można wykluczyć, że były to zamachy terrorystyczne" - mówił komentując na żywo wydarzenia w telewizji NBC demokratyczny kongresmen z Massachusetts Bill Keating. Zaapelował, by ludzie nie wychodzili z domów.

W komentarzach podkreśla się symboliczny charakter ataku na najstarszy, odbywający się co roku, maraton na świecie. Jest on organizowany w Bostonie, stolicy stanu Massachusetts od 1897 roku, zwykle w trzeci poniedziałek kwietnia. W tegorocznym maratonie uczestniczyło 23 tys. osób. Biegaczy dopingowało ponad 500 tys. widzów.

W poniedziałek w Bostonie obchodzony był Patriots Day, stanowe święto upamiętniające pierwszą bitwę z wojskami brytyjskimi podczas amerykańskiej wojny o niepodległość w 1775 roku.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

icz/ awl/ ro/ jra/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~bogdan
co maja powiedziec irakiczycy
~endi
Na pewno nie mają powodów do narzekania u boku Allacha i kilkunastu ciemnookich dziewic , a obecnie zapewne już nie ...
~obiłan
Bostoński zamach ma wszelkie znamiona operacji fałszywej flagi. Oznacza to, że za tymi zamachami stoją służby rządowe, a tragedia ta ma być kolejnym pretekstem do wprowadzenia nowych przepisów pozbawiających ludzi ich wolności (dostępu do broni ). W wybuchu dwóch ładunków w Bostonie zostało rannych kilkadziesiąt osób, zginęły dwie Bostoński zamach ma wszelkie znamiona operacji fałszywej flagi. Oznacza to, że za tymi zamachami stoją służby rządowe, a tragedia ta ma być kolejnym pretekstem do wprowadzenia nowych przepisów pozbawiających ludzi ich wolności (dostępu do broni ). W wybuchu dwóch ładunków w Bostonie zostało rannych kilkadziesiąt osób, zginęły dwie osoby, kilka znajduje się w bardzo ciężkim stanie. Natomiast świadkowie z miejsca zdarzenia donoszą, że władze ogłaszały w dniu wybuchu, iż zespół saperów przeprowadzi kontrolowaną eksplozję, właśnie w miejscu w którym doszło do tragedii. Charakterystyczne jest, że duże zamachy w USA i Europie, tj. 9/11, 7/7 były przeprowadzone w tym samym czasie, co ćwiczenia antyterrorystyczne o scenariuszu ściśle pokrywającym się z przebiegiem prawdziwego zamachu, w tym samym dniu i w tym samym miejscu. Świadkowie z miejsca zamachu twierdzą, że jeszcze przed wybuchem bomb, w rejonie tragedii widziano saperów z psami do poszukiwania ładunków wybuchowych, natomiast po zdetonowaniu bomb powtarzano przez megafony, że to tylko "próbny wybuch" i nie należy się tym martwić. Proszę was nie dajcie się złapać na tą sieczkę o terrorystach .
~endi
Jak można porównywać ten zamach z zamachem w którym zginęło kilka tysięcy ludzi ???
~lol
jak można zareagować na jakikolwiek jednorazowy zamach kilkuletnią otwartą wojną z innym Państwem?
~Dim
Od tak.

Tylko siła materiałów wybuchowych jest inna.

Wieje nudą. Ciągle te same schematy. Tylko szkoda tych których wyrwało z butów.

Technologia zarządzania strachem.
~Tomeczek_888
Czy osoby bedace w nieformalnych zwiazkach homoseksualnych z uczestnikami lub widzami, tez otrzymaja informacje o stanie zdrowia osoby, jesli zadzwonia na podane numery telefoniczne?
~myślący
a skad wiecie ze to nie rzad zrobil ten zamach by wprowadzic strach i miec pretekst do odbierania wolnosci pod pretekste walki z terrorem ?
~Tomeczek_888
Tez mi sie tak wydaje. Jak to sie stalo ze policja nie przeszukala wczesniej okolic mety?
~S.O.
Z tym myśleniem,to coś słabo u autora .Ale są lekarze psychiatrzy,szpitale ( w Tworkach i gdzie indziej ).

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki