REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Co można taniej kupić w lombardzie?

2012-09-18 09:40
publikacja
2012-09-18 09:40
Zepchnięte do podziemia, wydawały się zapomnianym reliktem przeszłości. Jednak, jak twierdzą właściciele i pracownicy lombardów, w ostatnich latach zainteresowanie zastawianiem rodowych sreber znacznie wzrosło. Współcześnie jednak zastawiamy nie tylko wyroby jubilerskie.

co najdziwniejszego oddajemy do lombardu
foto: thinkstock

Od 2010 roku liczba lombardów w Polsce wzrosła z 10 tys. do 15 tys. Ich właściciele twierdzą, że jest to podyktowane bardzo złą sytuacją gospodarczą, która coraz więcej osób zmusza do zastawiania swoich skarbów.

Co zastawiamy najczęściej?


biżuteria»Kobiecy pomysł na biznes: biżuteria personalizowana
Polacy chętnie do lombardów oddają sprzęt AGD i RTV. Przedsiębiorcy wolą jednak skupować przede wszystkim złoto. W zależności od jego kursu z danego dnia cena skupu waha się od 70 zł do 96,50 zł za gram. Za zastawiony przedmiot dostajemy do ręki gotówkę. Po upływie kilku dni, lecz z reguły poniżej miesiąca, wykupujemy przedmiot, oddając kwotę pożyczki plus prowizję lombardu. Prowizja jest negocjowana, ale w przypadku przedmiotów o niewielkiej wartości może oscylować wokół 1 procenta za dzień.

Towar, który nie został na czas wykupiony przez właściciela, staje się własnością lombardu i jest wystawiany na sprzedaż. Zakupy w lombardach to zatem sposób na okazyjne nabycie używanego towaru w ciekawej cenie. Ludzie często zastawiają na przykład telefony komórkowe, które można odkupić od lombardu znacznie poniżej ceny rynkowej.

Czy wszyscy kupują tylko złoto, zegarki i telefony?


Właściciele kilku lombardów, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że większość zastawianych przedmiotów jest wykupywana w terminie. Nieoficjalnie przyznają, że do wykupu często nie zgłaszają się osoby, które sprawiają wrażenie, jakby zdobyły towar „w łatwy sposób”. Trudno im jednak posądzać każdego klienta o kradzież lub paserstwo.

Sprzedaż towarów, które nie zostały wykupione przez klientów, odbywa się przede wszystkim w samych lombardach. Placówki, które decydują się na skupowanie czegoś więcej niż złoto lub telefony komórkowe, często wystawiają swoją ofertę również w sklepie internetowym. Robią tak, aby nie gromadzić zapasów rzeczy, po które nigdy nikt się nie zgłosi. Z doświadczeń właścicieli i sprzedawców wynika, że jeżeli komuś zależy na odzyskaniu zastawionego dobra, to zazwyczaj zgłasza się po nie, gdy tylko zarobi jakieś pieniądze.

 »Jakie obowiązki wobec konsumentów ma przedsiębiorca sprzedający towary lub usługi przez internet? 

Sklep internetowy działa zazwyczaj jak mały portal aukcyjny. Towar można kupić od razu lub zaproponować swoją cenę. „Aukcja” zawiera szczegółowy opis towaru wraz z informacją o tym, czy jest on nowy, czy używany. W przypadku ogólnopolskich sieci lombardów towary fizycznie mogą być w różnych miastach, co może wpłynąć na koszty wysyłki przy zakupie kilku przedmiotów.

Największe dziwactwa


Nas najbardziej zaskoczyła obecność w lombardach takich przedmiotów, jak: glukometr za około 100 zł, inhalator za 130 zł, pirometr (przyrząd do bezdotykowego pomiaru temperatury) za 200 zł, zestaw sztućców za 200 zł, fajka wodna za niecałe 100 zł, akordeon za 750 zł, wentylator łazienkowy za 69 zł, a nawet obrus za 15 zł i stroboskop za 19 zł.

Sprzedawcy lombardów przyznają, że ludzie będący w trudnej sytuacji materialnej coraz częściej przynoszą bardzo dziwne rzeczy. Zdarzają się nożyczki fryzjerskie, spinacze tapicerskie, piły mechaniczne, depilatory, miksery, perfumy, markowe okulary, gry komputerowe, a nawet lampy owadobójcze.

Justyna Niedbał
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
kamilasobieska
Kiedyś kupiłam w lombard expres notebook w dobrej cenie. Posłużył mi 2 lata na służbowych wyjazdach.
~Halina
Ja polecam Lombard na Złotej w Warszawie , miła obsługa i bardzo przyzwoite ceny dla sprzedającego
~Krystek
Ostatnio kupowałem iPada w Lombard66 i jestem bardzo zadowolony. Z papierami w pełni legalny i po niskiej cenie. Warto rozglądać się za promocjami w lombardach. Pozdrawiam:)
~Stanpol
U nas znajdziecie Państwo ciekawe pozycje w sprzedaży, często jeszcze z gwarancją producenta. Produkty zawsze mamy w konkurencyjnej cenie. Zerknijcie od czasu do czasu na naszą stronę www i tam kliknijcie w linka do naszych aukcji allegro bądź dodajcie nas do znajomych na facebook`u na którym od kilku dni dodajemy wystawiane do sprzedaży U nas znajdziecie Państwo ciekawe pozycje w sprzedaży, często jeszcze z gwarancją producenta. Produkty zawsze mamy w konkurencyjnej cenie. Zerknijcie od czasu do czasu na naszą stronę www i tam kliknijcie w linka do naszych aukcji allegro bądź dodajcie nas do znajomych na facebook`u na którym od kilku dni dodajemy wystawiane do sprzedaży rzeczy, dzięki czemu będziecie wiedzieć na bieżąco co w trawie piszczy;) Napiszcie do nas na gg jeśli szukacie czegoś konkretnego - nie wszystko wystawiamy na allegro. Pozdrawiamy. Stanpol. www.stanpol.katowice.pl
~tomek72
Jestem klientem jednego z Gdańskich lombardów i muszę przyznać ,że wiele juz u nich kupiłem, towar zawsze z gwarancją producenta i kompletem dokumentów za cenę często niższa niż na allegro. Ale nie wszędzie tak jest, często mozna pasć ofiarą kupujac jakis bubel. Wszystko zależy gdzie sie pójdzie, w Gdańsku polecam lombardUkaszuba.pl
~ett
niekazdy wyrob zloty musi posiadac tzw ceche probiercza ,dotyczy to czesciej wyrobow starych ,musimy pamietac ze kupujemu przedewszystkim kruszec a nie ceche ,co jest czesta przyczyna oszustwa ,gdy ktos oferuje przedmiot np z tombaku z lewa proba zlota ,glowna rada kupujmy zloto u fachowcow ,unikniemy wtedy, przykrych niekazdy wyrob zloty musi posiadac tzw ceche probiercza ,dotyczy to czesciej wyrobow starych ,musimy pamietac ze kupujemu przedewszystkim kruszec a nie ceche ,co jest czesta przyczyna oszustwa ,gdy ktos oferuje przedmiot np z tombaku z lewa proba zlota ,glowna rada kupujmy zloto u fachowcow ,unikniemy wtedy, przykrych niespodzianek.
~yufqa
Dnia 2012-09-18 o godz. 12:17 ~ett napisał(a):
> glowna rada kupujmy zloto u
> fachowcow ,unikniemy wtedy, przykrych niespodzianek.

Wlasnie w tym pies pogrzebany!
Lombard jest tez w jakims minimalnym stopniu instytucja fachowa (inaczej przyjmowaliby smieci)
Dylematem byla cena. W gramie cena byla nizsza niz
Dnia 2012-09-18 o godz. 12:17 ~ett napisał(a):
> glowna rada kupujmy zloto u
> fachowcow ,unikniemy wtedy, przykrych niespodzianek.

Wlasnie w tym pies pogrzebany!
Lombard jest tez w jakims minimalnym stopniu instytucja fachowa (inaczej przyjmowaliby smieci)
Dylematem byla cena. W gramie cena byla nizsza niz u jubilera.
Ciekawi mnie czy ktos sie tez z czyms takim spotkal?
~Yufqa
Kiedys mialem okazje kupic zloto z lombardu, jak mi mowiono >>okazyjnie<<. Moze bym kupil ale te zloto nie mialo zadnych znakow. Ani proby ani tego drugiego znaku. Tylko jakis swistek od zeczoznawcy. Nie kupilem.
Slyszeliscie o czyms takim?
Mozna polegac na takim zlocie?
Jest to prawda ze jubilezy oszczedzaja
Kiedys mialem okazje kupic zloto z lombardu, jak mi mowiono >>okazyjnie<<. Moze bym kupil ale te zloto nie mialo zadnych znakow. Ani proby ani tego drugiego znaku. Tylko jakis swistek od zeczoznawcy. Nie kupilem.
Slyszeliscie o czyms takim?
Mozna polegac na takim zlocie?
Jest to prawda ze jubilezy oszczedzaja na biciu znakow?

Powiązane: Pomysł na biznes

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki