REKLAMA

Co banki zaproponują frankowcom?

Michał Kisiel2015-05-27 11:06analityk Bankier.pl
publikacja
2015-05-27 11:06

Do końca maja mieliśmy poznać ostateczny kształt bankowych propozycji dla kredytobiorców walutowych. Program przedstawiony na dzisiejszej konferencji ZBP raczej nie zaskoczy klientów – to powtórzenie, z pewnymi modyfikacjami, zestawu, który po raz pierwszy ujrzał światło dzienne w marcu.

Co banki zaproponują frankowcom?
Co banki zaproponują frankowcom?
fot. Lukasz Szelemej / / EastNews

Po pierwsze, Związek Banków Polskich zadeklarował wydłużenie działania tzw. sześciopaku do końca 2015 r. z możliwością dalszej prolongaty wybranych działań. Przypomnijmy, że w pakiecie mieszczą się:

  • Uwzględnienie ujemnej stawki LIBOR CHF przy obliczaniu oprocentowania,
  • Zmniejszenie spreadu walutowego,
  • Wydłużenie okresu spłaty (na wniosek klienta),
  • Rezygnację z pobierania dodatkowych zabezpieczeń od klientów terminowo spłacających raty,
  • Umożliwienie przewalutowania po kursie średnim NBP,
  • Uelastycznienie zasad restrukturyzacji kredytów.
Reklama

Drugim działaniem ma być przeznaczenie przez banki 125 mln zł na Fundusz Wsparcia Restrukturyzacji Kredytów Hipotecznych. Fundusz musi dopiero powstać, jeśli znajdą się chętni by poprzeć odpowiedni projekt ustawy. Środki z niego byłyby wypłacane klientom, którzy z powodów losowych nie są w stanie regulować swoich zobowiązań (nie tylko walutowych). ZBP zakłada, że kredytobiorca otrzymywałby nie więcej niż 1500 zł miesięcznie w okresie do jednego roku. Pieniądze w późniejszym okresie trzeba będzie zwrócić. W wyjątkowych sytuacjach możliwe byłoby częściowe lub pełne umorzenie.

Fundusz stabilizacyjny, czyli zakład z bankiem

Trzeci filar propozycji bankowców to fundusze stabilizacyjne tworzone wewnętrznie przez banki. Mają one pochłonąć ok. 350 mln zł. Kredytobiorcy, którzy zechcą skorzystać z rozwiązania będą musieli podpisać aneks do umowy. Szczegółowy kształt tych dokumentów nie jest jeszcze znany – zapewne będzie różny w zależności od banku. Podstawowe założenia można podsumować następująco:

  • Klient otrzymałby wsparcie w postaci dopłaty do raty po przekroczeniu granicznego progu kursu franka (w trakcie konferencji wskazano na limit 5 zł za franka).
  • Wysokość wsparcia byłaby ograniczona. Przywołany przez Prezesa ZBP przykład mówił o dopłacie 33 groszy do każdego franka raty kredytowej.
  • Klient zobowiązywałby się do przewalutowania zobowiązania w momencie, gdy kurs franka osiągnąłby ustalony pułap (na spotkaniu przywołano wartość 3 zł).
  • Program byłby dostępny dla osób, które osiągają dochody poniżej średniej krajowej (w momencie podpisania aneksu) oraz regularnie obsługują kredyt. Dodatkowy warunek dotyczyć ma przedmiotu kredytowania. Musi nim być mieszkanie o powierzchni do 75 m kw. lub dom nie większy niż 100 m kw.

Można powiedzieć, że propozycja bankowców nie rozkłada równo ryzyk. Odpowiedzialność banku będzie ograniczona kwotowo (kilkadziesiąt groszy od każdego franka) – klienci nie zagwarantują sobie w ten sposób likwidacji ryzyka wzrostu kursu. Jednocześnie kredytobiorcy podpisujący aneks zostaną zobowiązani do przewalutowania zobowiązania, gdy ziści się ustalony warunek. Jeśli kurs franka po przewalutowaniu będzie się obniżał, zapewne będą w duchu liczyć zrealizowaną „stratę”. Chociażby z tego powodu pomysł ZBP może nie spotkać się z przychylnym przyjęciem kredytobiorców.

Przeprowadzka z kredytem

Za najważniejszy element propozycji ZBP należy uznać doprecyzowanie zasad zmiany zabezpieczenia w przypadku kredytów walutowych. W „możliwie najszybszym terminie” banki powinny wprowadzić program ułatwiający kredytobiorcom sprzedaż nieruchomości obciążonej kredytem i jednoczesną zmianę zabezpieczenia na nową, nabywaną nieruchomość. To odpowiedź na najbardziej trapiącą „przywiązanych do franka” bolączkę. Wielu z kredytobiorców nie jest w stanie, mimo posiadania finansowych możliwości, przeprowadzić się do większego lokum. Dług przekraczający wartość posiadanego mieszkania jest kotwicą, niweczy życiowe plany.

Z programu mogliby skorzystać tylko kredytobiorcy nie notujący opóźnień w spłacie. Kupując nowe mieszkanie mogliby „przenieść” zabezpieczenie ze starej nieruchomości. Po przeprowadzce LTV kredytu nie powinno być wyższe niż przed operacją – kredytobiorca musiałby w razie konieczności spłacić część zadłużenia. Szczególnie istotny okaże się zapewne zapis, iż „środki pochodzące ze sprzedaży nieruchomości mogą być przechowywane na odrębnym rachunku, np. rachunku kaucji, jako tymczasowe zabezpieczenie z punktu widzenia banku wierzytelności wynikającej z kredytu walutowego”. Znacząco ułatwi to proces przenosin, chociaż przejściowo bank nie będzie miał zabezpieczenia na nieruchomości.

Bez rewolucji

Propozycje bankowców na pewno nie zadowolą najbardziej radykalnych frankowców. Postulat przewalutowania po kursie z dnia zaciągnięcia kredytu został przez Prezesa ZBP skomentowany jako potencjalnie katastrofalny w skutkach. Pakiet ma pomóc przede wszystkim wąskiej grupie osób, które utracą zdolność do spłaty kredytu z powodów losowych. To niewątpliwie jest potrzebne i to szybko. Wątpliwości może jednak budzić zwrotny charakter pomocy – dla części osób w najtrudniejszym położeniu zapewne będzie to raczej nie do przyjęcia.

Dopóki nie poznamy szczegółowych konstrukcji aneksów proponowanych osobom chcącym skorzystać z dobrodziejstw funduszu stabilizacyjnego trudno precyzyjnie określić, czy propozycja jest godna rozważenia. Na razie wydaje się co najmniej wątpliwym interesem.

Dla „przywiązanych do franka” najciekawsze może okazać się rozwiązanie, o którym mówiono najmniej. Ułatwienia w przenoszeniu zabezpieczenia powinny nie tylko „odmrozić” część rynku mieszkaniowego, ale również dać niektórym kredytobiorcom walutowym (tym w lepszej sytuacji finansowej) możliwość zaspokojenia odkładanych na bliżej nieokreśloną przyszłość potrzeb.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pętla zadłużenia się zaciska. Spłata odsetek będzie wypychać inne wydatki z budżetu
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (69)

dodaj komentarz
~Polska13
Toż to ogłupianie Narodu, jeżeli ktoś z kredytobiorców zmieści się w uwarunkowaniach możliwe że zyska 26 złotych miesięcznie, najgorsze że cały ten szum odbywa się przy poparciu Premiera i Ministerstwa Finansów.
~marchewka321
jakby banki były uczciwe to inaczej by to wszystko wyglądało, a tymczasem zostaliśmy zrobieni w.. bez sporów się nie obyło, dopiero po wizycie u adwokatów z CWW jestem spokojniejsza o rozwój wydarzeń.
~piporek
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~gomes
bo polski dziad i burak przez chwilę chce się poczuć bogaty
~bruce
moderatorze torreadorze nie usówaj
~setoro
Poczytajcie zwierzenia kobiety, która byla zatrudniona do wypisywania negatywnych komentarzy i frankowiczach, żeby zniechęceni nie robili nic. Banki płaciły miiliardy złotych zatrudniając bankowych trolli, którzy przechodzili szkolenia jak i co pisać i lajkowac, żeby nie stracić setek miliardów na odszkodowania dla frankowiczow. Poczytajcie zwierzenia kobiety, która byla zatrudniona do wypisywania negatywnych komentarzy i frankowiczach, żeby zniechęceni nie robili nic. Banki płaciły miiliardy złotych zatrudniając bankowych trolli, którzy przechodzili szkolenia jak i co pisać i lajkowac, żeby nie stracić setek miliardów na odszkodowania dla frankowiczow. To wygląda jak mafia. Strona: bylambankowymtrollem. Oczy wam się otworzą jaki to przekręt.
~miro
gdyby zarząd banków był uczciwy to ustalili by kurs na 3 zł a reszte dołozyli by, ale tylko w stanach banki ponoszą wspólodpowiedzialnosc, polaczkow trzeba strzyc jak barana
~ProducentMoczu
Franciszki podziękujcie ale osobom które naprawdę was wyhuśtały:
- Bartosz Turek
- Paweł Grząbka
- Aleksandra Szarek
- Marek Wielgo
To oni wam wmówili że na nieruchomości nie można stracić, ze ceny będą rosły w kosmos a frank będzie tylko taniał. Podziękujcie im teraz.
~beliar
NIE MA kredytów we frankach. To kredyty w złotych z klauzulą indeksacyjną prawomocnie zakazaną przez polski sąd.
~lu
Czyli franka nie było, a bank wziął złotówki których koszt jest określony wysokim WIBOR i je wam pożyczył na niski LIBOR? Bo postanowił sobie nieco na tym stracić? Tak? Widzisz już jakie brednie powielasz?

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki