REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przełom w Brukseli. UE otwiera pierwszy klaster negocjacyjny z Ukrainą i Mołdawią

2026-06-15 19:42, akt.2026-06-16 07:09
publikacja
2026-06-15 19:42
aktualizacja
2026-06-16 07:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Unia Europejska otworzyła w poniedziałek pierwszy tzw. klaster negocjacyjny z Ukrainą i Mołdawią. Nastąpiło to cztery lata od momentu nadania obu krajom przez Wspólnotę statusu kandydata, a dwa - od rozpoczęcia z nimi rozmów akcesyjnych.

Przełom w Brukseli. UE otwiera pierwszy klaster negocjacyjny z Ukrainą i Mołdawią
Przełom w Brukseli. UE otwiera pierwszy klaster negocjacyjny z Ukrainą i Mołdawią
fot. Christophe Licoppe / / Shutterstock

Unijna komisarka ds. rozszerzenia Marta Kos uznała, że jest to „mega poniedziałek” dla procesu rozszerzenia Unii o nowe państwa. Podkreśliła, że Ukraina i Mołdawia dotrzymały słowa jeśli chodzi o niezbędne reformy. - To był najwyższy czas, abyśmy i my dotrzymali słowa - zaznaczyła Słowenka, która w Komisji Europejskiej odpowiada za procesy akcesyjne państw kandydujących.

Wicepremier ds. integracji Ukrainy z UE i NATO Taras Kaczka powiedział, że dla społeczeństwa ukraińskiego otwarcie pierwszego klastra jest jak przekroczenie Rubikonu. - Jest to szczególnie ważne dla Ukrainy, ponieważ my, całe społeczeństwo ukraińskie, wierzymy, że przystąpienie do Unii Europejskiej jest jak sformalizowanie widocznego marzenia społeczeństwa ukraińskiego - podkreślił Kaczka.

Ukraina złożyła wniosek o wstąpienie do Unii Europejskiej 28 lutego 2022 r. - cztery dni po rozpoczęciu przez Rosję pełnowymiarowej agresji. Mołdawia zrobiła to 3 marca 2022 r. Oba państwa otrzymały status kandydatów w czerwcu 2022 r. W ten sposób ich procesy akcesyjne zostały połączone.

W czerwcu 2024 r. formalnie rozpoczęły się negocjacje akcesyjne. Przejście do rozmów na temat konkretnych rozdziałów blokowały jednak Węgry. Rząd Viktora Orbana wykorzystywał fakt, że decyzje dotyczące rozszerzenia UE wymagają jednomyślności. Do przełomu w procesie akcesyjnym Ukrainy, a wraz z nią Mołdawii, doszło po objęciu władzy na Węgrzech przez Petera Magyara, który porozumiał się z Kijowem w sprawie praw mniejszości węgierskiej w Ukrainie.

Kaczka powiedział, że udało się zbudować jednomyślność dzięki dialogowi z sąsiadami. - Mamy prawdziwie europejską politykę dotyczącą mniejszości narodowych, która pozwala nam realizować naszą politykę tożsamości narodowej i chronić mniejszości narodowe w sposób, który znalazł odzwierciedlenie w Traktacie o UE - zaznaczył ukraiński wicepremier.

Łącznie Ukraina i Mołdawia będą musiały otworzyć i zamknąć sześć klastrów. Pierwszy, dotyczący praworządności, otwierany jest jako pierwszy i zamykany jako ostatni. W skład sześciu klastrów wchodzą co najmniej 33 rozdziały negocjacyjne. W ramach pierwszego państwo kandydujące musi dostosować swój porządek prawny do unijnych standardów w zakresie m.in. sądownictwa, walki z korupcją, instytucji demokratycznych, zamówień publicznych, administracji publicznej i kontroli finansowej.

Pozostałe klastry dotyczą: rynku wewnętrznego, konkurencyjności, klimatu, rolnictwa i zagadnień z zakresu polityki zagranicznej.

Kolejne pięć klastrów uda się otworzyć z Ukrainą i Mołdawią w lipcu

Komisarka przypomniała, że KE prowadziła negocjacje akcesyjne z oboma krajami na poziomie technicznym od listopada 2025 r. Takie nieformalne prace podjęto w związku z węgierskim wetem.

Do otwarcia pierwszego klastra z Ukrainą i Mołdawią doszło podczas konferencji międzyrządowej w Luksemburgu. Uczestniczyli w niej ministrowie ds. europejskich krajów członkowskich. Polskę reprezentował wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki.

Konferencje międzyrządowe są organizowane w kluczowych momentach procesu akcesyjnego.

Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w poniedziałek, że przystąpienie Ukrainy do UE będzie wymagało spełnienia wszystkich kryteriów członkostwa. Dodał, że Ukraińcy teraz już wiedzą na pewno, o co walczą.

Alternatywną ścieżkę akcesji zaproponował kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który chce, by Ukraina otrzymała status „członka stowarzyszonego”. Miałby to być etap przejściowy przed pełną akcesją, który umożliwiłby Kijowowi wejście w struktury europejskie, ale bez prawa głosu. Takie rozwiązania odrzuciła sama Ukraina, a krytycznie podeszły do niej państwa kandydującego do UE na Bałkanach Zachodnich.

Zełenski: Postępu Europy nie da się zatrzymać

Otwarcie pierwszego klastra negocjacji z UE przez Ukrainę i Mołdawię dowodzi, że postępu Europy nie da się zatrzymać - oznajmił w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Dodał, że przyspieszenie akcesji do Unii to jedna z najlepszych odpowiedzi Wspólnoty na rosyjskie ataki.

„To, co dzieje się dzisiaj — otwarcie pierwszego klastra w negocjacjach o przystąpieniu Ukrainy i Mołdawii — jest wyraźnym sygnałem, że postępu Europy nie da się zatrzymać. Pracowaliśmy wytrwale, aby dojść do tego momentu. W ostatnich latach Ukraina i Mołdawia wspólnie podjęły ważne kroki. Szczególnie symboliczne jest to, że dziś zwracam się do was z Kiszyniowa w drodze do Francji na szczyt G7” — zwrócił się Zełenski do Międzyrządowej Konferencji Unii Europejskiej na platformie X.

Prezydent ocenił, że relacje sąsiedzkie Ukrainy i Mołdawii są silne. „Wspieramy się nawzajem i razem zmierzamy do UE. I wspólnie osiągniemy ten cel” - dodał.

Uznał, że jedną z najlepszych odpowiedzi, jaką Europa może dać na rosyjskie ataki i ciągłe akty agresji, jest przyspieszenie procesu akcesyjnego oraz otwierania klastrów dla Ukrainy.

Wakacje na giełdzie

„Często odnosi się wrażenie, że musimy walczyć mocniej niż inni, aby posuwać się naprzód na naszej drodze do UE. Ukraina zasłużyła na prawo do szybszego tempa. I właśnie taka decyzja polityczna jest dziś Europie potrzebna” - zaznaczył.

Prezydent podkreślił, że Ukraina jest gotowa do otwarcia wszystkich klastrów i wykonała swoją pracę, o czym wiedzą wszyscy w Europie. „Dlatego idźmy naprzód i otwierajmy klastry bez zwłoki — pozostałe pięć po dzisiejszym otwarciu pierwszego” - dodał.

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
stok1
Potrzebny jest list otwarty - może historyków - może Sejmu – po ukraińsku i po polsku - wyjaśniający Ukraińcom, że:
S. Bandera był przed 2. wojną światową terrorystą odpowiedzialnym za mordowanie wybitnych Polaków i Ukraińców.
Podczas wojny banderowcy i im pokrewni wymordowali ponad 100 000 Polaków i Żydów.
Pod koniec wojny
Potrzebny jest list otwarty - może historyków - może Sejmu – po ukraińsku i po polsku - wyjaśniający Ukraińcom, że:
S. Bandera był przed 2. wojną światową terrorystą odpowiedzialnym za mordowanie wybitnych Polaków i Ukraińców.
Podczas wojny banderowcy i im pokrewni wymordowali ponad 100 000 Polaków i Żydów.
Pod koniec wojny Bandera silnie wspierał hitlerowców.
tomitomi
kiedy z Mongolią coś otworzą ??
nostsherlock
Przy takim poziomie korupcji jak u wschodnich sąsiadów raczej bez szans, no chyba że KE chce się uczyć kraść od najlepszych :)
carlito1
NIE! NIE! NIE!, kto tam nie był i nie żył lub nie prowadził biznesu ten nie zrozumie dla czego nie!
polonu
to teraz już hurtowo jeszcze Mołdawia , a Naddniestrze , a może jeszcze Armenię dorzucą na deser .podżegać mącić na wschodzie , chanuka dalej w natarciu
electronicbodymusic242
A może się Rusku zajmij swoim krajem a od innych się odczep ? Tak trudno ci zrozumieć, że inne kraje chcą do bogatego i demokratycznego zachodu a nie do ruskiego miru pełnego biedy i przemocy zarządzanego przez jednego Dyktatora prawie od trzech dekad?

Powiązane: Ukraina w Unii Europejskiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki