REKLAMA

Chiny i Japonia oskarżają się wzajemnie o naruszenie wód terytorialnych wokół spornych wysp

2025-12-02 09:30
publikacja
2025-12-02 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Chiny i Japonia oskarżyły się we wtorek wzajemnie o naruszenie wód terytorialnych w rejonie administrowanych przez Japonię wysp Senkaku, przez Pekin nazywanych Diaoyu. Incydent wpisuje się w rosnące napięcia dyplomatyczne między krajami, które zostały wywołane wypowiedzią japońskiej premierki na temat Tajwanu.

Chiny i Japonia oskarżają się wzajemnie o naruszenie wód terytorialnych wokół spornych wysp
Chiny i Japonia oskarżają się wzajemnie o naruszenie wód terytorialnych wokół spornych wysp
fot. Aritra Deb / / Shutterstock

Według japońskiej straży przybrzeżnej dwa chińskie okręty patrolowe wpłynęły na wody terytorialne Japonii w pobliżu wysp Senkaku i zbliżyły się do japońskiej łodzi rybackiej, po czym otrzymały wezwanie do opuszczenia akwenu. Pekin twierdzi z kolei, że to japońska jednostka „nielegalnie wpłynęła” na wody terytorialne Chin, a chińska straż podjęła „konieczne środki kontroli”, by ją upomnieć.

Wtorkowy incydent jest kolejnym w ostatnim czasie. Do podobnej konfrontacji doszło 16 listopada, czyli ponad tydzień po wypowiedzi premierki Japonii Sanae Takaichi. Szefowa japońskiego rządu zasugerowała 7 listopada, że atak Chin na Tajwan mógłby stanowić „zagrożenie egzystencjalne” dla Japonii, co uzasadniałoby reakcję jej Sił Samoobrony. W odpowiedzi Pekin, który uznaje Tajwan za własne terytorium i nie wyrzeka się użycia siły w celu przejęcia nad nim kontroli, wezwał swoich obywateli do unikania podróży do Japonii.

Według danych branżowych w grudniu odwołano ponad 40 proc. planowanych lotów z Chin kontynentalnych do Japonii, co przekłada się na ponad 1900 połączeń – podał rządowy dziennik „Global Times”.

Spór przeniósł się również na forum ONZ, gdzie obie strony wymieniły się listami do sekretarza generalnego Antonia Guterresa. Chiński ambasador Fu Cong w drugim już liście oskarżył Japonię o podnoszenie „nierozsądnych argumentów” i odrzucił argumenty Tokio. Japoński dyplomata Kazuyuki Yamazaki podkreślił w odpowiedzi na pierwszy list władz ChRL, że Pekin błędnie interpretuje japońskie prawo do samoobrony.

Wakacje na giełdzie

Fu ostrzegł, że „społeczność międzynarodowa musi zachować dużą czujność wobec ambicji Japonii do rozszerzania zdolności militarnych i ożywiania militaryzmu”. W Tokio rzecznik rządu Minoru Kihara ocenił chińskie zarzuty jako „całkowicie nie do przyjęcia”. Zapewnił, że polityka Tokio ma charakter wyłącznie obronny, a kraj oczekuje pokojowego rozwiązania kwestii Tajwanu poprzez dialog.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ ap/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki