REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chiny będą kartą przetargową Brukseli w negocjacjach z Trumpem?

2024-11-13 17:23
publikacja
2024-11-13 17:23
Dodaj Bankier.pl w Google

UE może zaostrzyć stanowisko wobec Chin, aby przekonać przyszłego prezydenta Donalda Trumpa, by dalej wspierał Ukrainę i nie nakładał ceł na europejski import – piszą brukselscy korespondenci portali telewizji Euronews i gazety "South China Morning Post".

Chiny będą kartą przetargową Brukseli w negocjacjach z Trumpem?
Chiny będą kartą przetargową Brukseli w negocjacjach z Trumpem?
fot. Kevin Dietsch / / ZUMA Press

"Od dawna uważa się, że jeżeli UE chce dogadać się z Trumpem, to będzie musiała pokazać ostrzejsze stanowisko wobec Chin" - pisze "SCMP".

Jak ocenia, perspektywa wygranej republikańskiego kandydata była jednym z motorów starań KE, aby nałożyć cła na import chińskich samochodów elektrycznych. Wymóg opłat wszedł w życie 30 października. W przeciwnym razie – jak zaznacza – Wspólnota utraciłaby w oczach Waszyngtonu wiarygodność w sprawach dotyczących Chin. Zauważa jednak, że "inni są mniej przekonani" o skuteczności takiego podejścia. "Niektóre państwa członkowskie UE obawiają się, że partnerstwo transatlantyckie nie jest wpisane w DNA Trumpa. Cokolwiek UE by zaoferowała, nie zrobi to na nim wrażenia" - dodaje.

Podobną opinię wyraża Euronews. "Aby utrzymać pomoc USA dla Ukrainy, Bruksela (...) łączy walkę przeciw asertywności Chin (...) z pomocą Ukrainie" - pisze portal.

Teze tę podpiera wypowiedzią kandydatki na szefową dyplomacji UE Kai Kallas na wtorkowym wysłuchaniu w Parlamencie Europejskim: "Jeżeli USA obawiają się Chin (...), powinny też obawiać się, jak odpowiedzieć na rosyjską inwazję Ukrainy". Była premierka Estonii argumentowała wówczas, że Pekin napędza rosyjską machinę wojskową i powinien ponieść za to "wyższe koszty".

Wakacje na giełdzie

Cytowany przez portal badacz amerykańskiego think tanku German Marshall Fund Ian Lesser stwierdził, że podkreślanie wspólnoty zazębiających się interesów między UE i USA może stać się "symbolem podejścia do nowej administracji Trumpa".

W kampanii wyborczej Trump wielokrotnie kwestionował pomoc Ukrainie i zapowiadał, że jest w stanie zakończyć wojnę "w jeden dzień", co wzbudziło obawy Europy o zdolności obronne Ukrainy.

Jednocześnie analitycy spodziewają się, że w drugiej kadencji Trump będzie kontynuował lub wręcz zaostrzy podejście do Chin. Zarówno Republikanie, jak i Demokraci w coraz większym stopniu postrzegają Pekin jako wroga. W ostatnim czasie Bruksela także zaostrzyła stanowisko wobec Chin. W niektórych kwestiach postrzega je jako partnera, a w innych jako konkurenta i systemowego rywala. (PAP)

mws/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wojna handlowa Chiny-USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki