REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chińczycy zbudują w Brazylii fabrykę elektryków. "Będziemy umacniali nasze stosunki"

2025-10-10 07:30
publikacja
2025-10-10 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva uroczyście zainaugurował w czwartek w swym kraju, będącym szóstym rynkiem samochodowym świata, budowę pierwszej w Ameryce Łacińskiej wielkiej fabryki samochodów o napędzie elektrycznym, którą podejmuje chiński koncern motoryzacyjny BYD.

Chińczycy zbudują w Brazylii fabrykę elektryków. "Będziemy umacniali nasze stosunki"
Chińczycy zbudują w Brazylii fabrykę elektryków. "Będziemy umacniali nasze stosunki"
fot. Poetra.RH / / Shutterstock

„Będziemy umacniali nasze stosunki z Chinami, od piętnastu lat największym partnerem handlowym naszego kraju” – zadeklarował prezydent Lula w trakcie uroczystości, podczas której podkreślił stosunki przyjaźni, jakie łączą go z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem.

„Traktujemy siebie nawzajem jako dwa ważne kraje globalnego południa” – powiedział brazylijski prezydent.

Podkreślił jednocześnie, że Brazylia „pragnie utrzymywać takie same stosunki z resztą świata” i wymienił tu „Stany Zjednoczone Donalda Trumpa”.

Zakłady, których budowa została uroczyście zainaugurowana w czwartek w mieście Camacari w stanie Bahia, na północnym wschodzie Brazylii, będą stanowiły inwestycję rzędu 5,5 mld reali (blisko 1 mld dolarów).

Wakacje na giełdzie

W pierwszym roku po uruchomieniu mają one wyprodukować 150 tysięcy samochodów o napędzie elektrycznym i hybrydowym, a już w roku 2027 z taśm produkcyjnych fabryki zaczną zjeżdżać obok pojazdów osobowych także samochody ciężarowe i autobusy.

Samochody o napędzie elektrycznym – w ogromnej większości chińskiej produkcji – już w tym roku stanowiły 10 procent wszystkich samochodów sprzedanych w Brazylii. (PAP)

ik/ sp/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
mirek6504
A ja myślałem ze to Tesla rynek rozsadzi ??
waran666
Dlatego, że sprzedanie towaru do Chin za dobrą cenę przy tak dużej konkurencji jest prawie niemożliwe. Chińczycy bardzo nie lubią płacić. Sprzedanie towaru do Unii za bardzo wysoką cenę jest łatwe, a państwa unijne zawsze płacą uczciwie.
men24a
A UE 20 lat negocjowała umowę z Mercosur a Chiny sobie tam weszły i przejmują rynek.
Bo u nas jak zwykle kwik będzie bo o rolnika trzeba dbać aby mógł paprykę sprzedawać po 30 zł czy jabłka drożej jak banany.
niederfurzdorf
Przestań klepać te bajki. Zawsze możesz się "odżywiać" tym badziewiem z Ameryki Płd. napakowanym pestycydami i konserwantami. Bez problemu znajdziesz na półkach niemieckich dyskontów, na metkach podany kraj pochodzenia. Smacznego!
pstrzezek odpowiada niederfurzdorf
To raczej ty masz ograniczony poziom zrozumienia tego co jest produkowane w Ameryce Pd a co jest importowane. Wiedza na poziomie dyskontu jak sam przyznałeś
zenonn odpowiada niederfurzdorf
Sraczka znienacka.

W nowoczesnych szklarniach (np. w Wielkopolsce, na Mazowszu) paprykę uprawia się bez ziemi, w systemach hydroponicznych – na wełnie mineralnej, kokosie, perlitu itp.
Roślina dostaje dokładnie odmierzoną mieszankę wody i nawozów mineralnych (tzw. pożywka).
Zaleta: bardzo wysokie plony i czyste środowisko
Sraczka znienacka.

W nowoczesnych szklarniach (np. w Wielkopolsce, na Mazowszu) paprykę uprawia się bez ziemi, w systemach hydroponicznych – na wełnie mineralnej, kokosie, perlitu itp.
Roślina dostaje dokładnie odmierzoną mieszankę wody i nawozów mineralnych (tzw. pożywka).
Zaleta: bardzo wysokie plony i czyste środowisko (bez chwastów, gleby, patogenów).
Wada: przy złym zarządzaniu – ryzyko nadmiernego zasolenia, chemicznego przeciążenia owoców i niskiej wartości biologicznej.
2. Środki ochrony roślin (pestycydy)
Niestety, w części gospodarstw nadal stosuje się zbyt dużo chemii – szczególnie przy dużych uprawach nastawionych na masową sprzedaż.
Jeśli opryski są źle wykonane (np. zbyt blisko zbioru), resztki pestycydów mogą pozostać na owocach.
Wtedy właśnie zdarzają się sytuacje, że dyskonty lub sieci handlowe wycofują partie papryki po testach laboratoryjnych.
Objawy po zjedzeniu takiego warzywa mogą obejmować: bóle brzucha, biegunkę, mdłości, czasem reakcje alergiczne.
3. Kontrole i normy
W Polsce produkcję nadzoruje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN) oraz Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS).
Sieci handlowe (np. Lidl, Biedronka) robią też własne testy laboratoryjne, wykrywając nawet śladowe ilości pestycydów.
Problem w tym, że kontrole nie są codzienne – a część małych producentów lub pośredników potrafi obchodzić przepisy.
4. Nie wszyscy tak robią!
Warto dodać, że wielu rolników z rejonu radomskiego i przytyckiego naprawdę dba o jakość:
stosują biologiczne środki ochrony (np. naturalne drapieżniki, wyciągi roślinne),
korzystają z certyfikatów GlobalG.A.P. lub Integrowanej Produkcji (IP),
ograniczają nawożenie mineralne, stosując precyzyjną fertygację.
5. Co można zrobić jako konsument
Zawsze myj paprykę dokładnie pod ciepłą wodą z dodatkiem sody lub octu (usuwa część pestycydów z powierzchni).
Kupuj paprykę z oznaczeniem „IP” lub „eko”, najlepiej od lokalnych producentów.
Unikaj owoców nienaturalnie błyszczących, idealnych jak z plastiku – często są bardziej „naszpikowane” chemią.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki