Wrześniowe kontrakty terminowe na ropę crude notowane są po kursie 118,93 dolara, co oznacza wzrost o 0,3% w stosunku do środowych notowań. Podobne wzrosty notują także wrześniowe kontrakty na ropę brent, które rosną do poziomu 117,42 dolara za baryłkę.
Wygląda na to, że aktualna spadkowa korekta notowań ropy jest dość poważna, ponieważ rynek ignoruje wszelkie informacje o problemach z dostawami tego surowca. Informacje, które wcześniej za każdym razem przyczyniały się do wzrostu jego ceny. Tak jest np. z wiadomościami o zakłóceniach w wydobyciu ropy w Nigerii oraz o eksplozji rurociągu w Turcji. To drugie wydarzenie zastopuje przynajmniej na tydzień transport ropy z Azerbejdżanu do Turcji – wynika z informacji przekazanych przez turecki oddział BP.
Nie da się ukryć, że podstawowym czynnikiem, który wpływa na zamiany cen ropy są notowania eurodolara. Dziś euro nieco umacnia się do dolara, co pozytywnie wpływa na notowania ropy. Ewentualnych zawirowań na obu rynkach można oczekiwać dziś po decyzji Europejskiego Banku Centralnego na temat stóp procentowych. Analitycy nie oczekują zmian stóp, ale w komunikacie po posiedzeniu mogą być zawarte wskazówki, kiedy kolejna zmiana stóp procentowych nastąpi. W to, że będzie to jeszcze w tym roku, nie wątpią inwestorzy, o czym świadczą notowania kontraktów terminowych na stopy procentowe.
M.D.



























































