Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie spadają, podobnie jak większości innych metali bazowych. Inwestorzy zastanawiają się nad możliwym spadkiem popytu na metale w Chinach - informują maklerzy.


Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana niżej o 0,4 proc. - po 12 919 USD za tonę. To już 3. spadkowa sesja w ciągu ostatnich 4 dni handlu.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 5,8880 USD za funt, w górę o 0,98 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 101 430 juanów za tonę, wyżej o 0,77 proc.
Inwestorzy rozważają możliwość spadku zapotrzebowania na "czerwony metal" w Chinach, które są największym nabywcą miedzi na świecie, po tym, jak ceny tego metalu osiągnęły rekordowy poziom.

W Chinach popyt na miedź ze strony firm spadł w reakcji na gwałtowny wzrost notowań miedzi do maksimum.
"Popyt pozostaje słaby, a ostatnie mocne wzrosty cen miedzi praktycznie stłumiły resztki apetytu na ten metal" - mówi Fan Rui z działu analiz Guoyuan Futures Co.
"Wysokie ceny miedzi zniwelowały już i tak niskie marże producentów" - dodaje.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME kosztowała 12 966,00 USD za tonę, po zwyżce o 162 USD. W 2025 r. miedź zyskała na LME ponad 40 proc.
W 2026 r. można oczekiwać dalszych zwyżek cen miedzi w reakcji na poprawę prognoz popytu ze względu na postępującą transformację energetyczną. Do tego dochodzą obawy przed wprowadzeniem ceł importowych na miedź przez USA. (PAP Biznes)
aj/ osz/




























































