REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Centrozap nie dostanie 42,5 mln zł odszkodowania za błędne decyzje urzędników

2009-06-05 14:42
publikacja
2009-06-05 14:42
Dodaj Bankier.pl w Google
5.6.Katowice (PAP) - Giełdowy Centrozap nie otrzyma ok. 42,5 mln zł odszkodowania za błędne decyzje urzędników skarbowych - zdecydował w piątek Sąd Apelacyjny w Katowicach, który zmienił wcześniejszy wyrok katowickiego sądu okręgowego w tej sprawie.

Wyrok jest prawomocny, przysługuje od niego jedynie skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego, z której Centrozap zamierza skorzystać po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem orzeczenia. Nie wyklucza też skierowania sprawy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Wraz z odsetkami liczonymi od marca 2005 r. chodziło o kwotę ok. 63 mln zł, którą - na podstawie wyroku z listopada zeszłego roku - miała otrzymać spółka. Centrozap żądał w pozwie cywilnym przeciwko Urzędowi Kontroli Skarbowej w Katowicach ponad 100 mln zł.

Jak argumentowała w piątek sędzia Bogumiła Ustjanicz, Sąd Apelacyjny uznał, że nie ma podstaw do przyjęcia, by 14 błędnych decyzji urzędników skarbowych wobec Centrozapu wykazywało się bezprawnością działania w stopniu uzasadniającym roszczenia spółki. Nie zgadza się z tym prezes Centrozapu, Ireneusz Król.

"Dochodzę do przekonania, że w Polsce nie ma podstawy prawnej, żeby skutecznie móc walczyć z niesłusznym decyzjami organów skarbowych. Myślę, że ta teza zaczyna się coraz bardziej uprawdopodobniać" - powiedział Król.

Jego zdaniem, trudno pogodzić się z "rozgrzeszaniem" działania sprzecznego z prawem. Podkreślił, że chodzi nie tylko o roszczenia samej spółki, której sytuacja finansowa jest dziś ustabilizowana, ale także o akcjonariuszy, którzy stracili na jej upadku w dawnej formie; dziś Centrozap jest firmą o zupełnie innym profilu działalności niż wtedy, gdy działał w hutnictwie i odlewnictwie.

Przedstawiciele Centrozapu przekonują, że to właśnie działania urzędników skarbowych zachwiały spółką i doprowadziły do utraty wielomilionowych aktywów. Sąd uznał jednak, że trudno wykazać, iż to właśnie wadliwe decyzje skarbowe spowodowały taką sytuację. Sąd nie stwierdził też "oczywistej bezprawności" działań urzędnika skarbowego.

"Odpowiedzialność odszkodowawcza mogłaby być związana jedynie wtedy, gdyby się okazało, że jest to bezprawność rażąca i oczywista. To znaczy, gdyby działanie tego inspektora kontroli skarbowej było związane z przekroczeniem jego uprawnień, gdyby w sposób oczywisty błędnie zinterpretował prawo, albo gdyby nie zastosował w sposób oczywisty prawa w taki sposób, w jaki jest ono rozumiane przez inne podmioty" - argumentowała sędzia Ustjanicz, nie znajdując takich cech w działaniu inspektora.

Sąd uznał także, że nie ma podstaw do przyjęcia, że ponad 100- milionowa szkoda w majątku Centrozapu była bezpośrednim efektem działań skarbowych. Sędzia przypomniała, że ostatecznie postępowanie dotyczące 14 błędnych decyzji nie zostało merytorycznie rozstrzygnięte, bo sprawa się przedawniła. Centrozap - zdaniem sądu - miał też inne zobowiązania, które również rzutowały na jego sytuację finansową. Sąd zakwestionował też wysokość szkody, jaką przyjął sąd pierwszej instancji.

W procesie apelacyjnym Centrozap argumentował m.in., że Prokuratoria Generalna nie ma prawa reprezentowania w tej sprawie Skarbu Państwa, bo kilka lat nie dopełniła obowiązku formalnego powiadomienia Centrozapu o tym, że przejęła sprawę. Sąd potwierdził, że Prokuratoria nie dopełniła formalności, ale uznał, że w żaden sposób nie wpłynęło to na bieg sprawy.

Proces w tej sprawie przed katowickim sądem okręgowym trwał ponad trzy lata. Giełdowa spółka chciała ponad 100 mln zł. Sprawa Centrozapu to jeden z największych w Polsce procesów, wytoczonych przez podmioty gospodarcze Skarbowi Państwa. Wyrok zapadł 4 listopada ubiegłego roku. W uzasadnieniu sąd podkreślił, że nie ma wątpliwości co do tego, że urzędnicy skarbowi wydali w sprawie Centrozapu 14 błędnych decyzji, przyczyniając się tym do pogrążenia i upadłości spółki.

Apelację złożyła Prokuratoria Generalna, według której nie ma mowy o bezprawności wydanych wobec Centrozapu decyzji, choć można mówić o ich wadliwości. Bezprawność wiąże się z rażącym błędem organu kontroli skarbowej, który winien być stwierdzony w określonej procedurze. Tymczasem w tej sprawie - argumentowała Prokuratoria - dwa razy orzekały sądy administracyjne i uchyliły jedynie w części decyzje wydane wobec Centrozapu, a wszystkie środki wpłacone tytułem tych uchylonych decyzji zostały spółce zwrócone wraz z należnym odsetkami.

Pod koniec września ubiegłego roku, po pięciu latach nieobecności, Centrozap powrócił na warszawską giełdę, jako firma o innym profilu działalności. Obecnie jego największy projekt to wycinka i przerób drzewa w Rosji. Centrozap otrzymał tam w 49- letnią dzierżawę ponad 850 tys. hektarów lasu. (PAP)

mab/ bos/ drag/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~b2bf
Sędzia Bogumiła Ustjanicz wydając kuriozalny wyrok pokazała społeczeństwu , że urzędy mają prawo dopuszczać się bezprawia pod warunkiem, że nie robią tego w sposób rażący i oczywisty i wówczas żadne odszkodowanie poszkodowanemu się nie należy. We Francji urzędnika, który popełnił błąd można pociągnąć do odpowiedzialności .W Polsce Sędzia Bogumiła Ustjanicz wydając kuriozalny wyrok pokazała społeczeństwu , że urzędy mają prawo dopuszczać się bezprawia pod warunkiem, że nie robią tego w sposób rażący i oczywisty i wówczas żadne odszkodowanie poszkodowanemu się nie należy. We Francji urzędnika, który popełnił błąd można pociągnąć do odpowiedzialności .W Polsce – w Państwie coraz większego bezprawia bezprawia można o tym co najwyżej pomarzyć skoro nawet Sądy „ w majestacie prawa” pozwalają na jego łamanie (Poprzedni Sąd stwierdził ,że było 14 błędnych decyzji urzędników skarbowych wobec Centrozapu a ten Sąd potwierdził że Prokuratoria Generalna nie miała prawa reprezentowania w tej sprawie Skarbu Państwa). Jest to kolejny przypadek podobny do sprawy p. Kluski. Jeżeli p. Sędzina jest osobą wierzącą to musi zdawać sobie sprawę z tego , że kiedyś sama stanie przed Sądem Ostatecznym, który Ją rozliczy ze wszystkich „dokonań poczynionych w trakcie życia doczesnego” i tamten Sąd z pewnością nie będzie się zastanawiał czy kiedyś wydany wyrok posiadał cechy rażące i oczywiste ale czy był sprawiedliwy.A niestety nie był.
~sloma

jak to bylo ??pod koniec rzadow pisu nasz wymiar sprawiedliwosci "" szczyty a czy tylko??""
odmowily posluszenstwa --padly na kolana przed tym co mialo nadejsc. nowe--
dziwne bo wczesniej nic im nie przeszkadzalo w pracy (czyzby sie czegos wystraszyli)
a teraz nie przeszkadza

jak to bylo ??pod koniec rzadow pisu nasz wymiar sprawiedliwosci "" szczyty a czy tylko??""
odmowily posluszenstwa --padly na kolana przed tym co mialo nadejsc. nowe--
dziwne bo wczesniej nic im nie przeszkadzalo w pracy (czyzby sie czegos wystraszyli)
a teraz nie przeszkadza im ze sa na kolanach caly czas , sluza wiernie tak jak chyba
-- OBIECALI --
~kostek
Sąd uznał błąd urzędu, ale nie uznał roszczenia. To tak jakby stwierdził winę mordercy, ale go nie skazał. W naszym kraju można liczyć tylko na to, że jest jakaś boska sprawoedliwość i dosięgnie ona sędziów oraz urzędników.:-)
~prezydent
...postawić sąd pod sąd !!!!!!!!!!!!!!!!!!
~gajowy rembajło
wycinaczom lasów mówimy stanowcze nie
~michal_upr
nieomylne i bezkarne urzedy - standard w naszym wolnym kraju
~piotrek
to nie jest i nie byl sad to wielka korupcja w naszym kraju ,a wczoraj bylo takie swieto .ale widocznie nie dla wszystkich.pilka nozna a nasze sady to osmielam powiedziec wielka korupcja.nie ma sprawiedliwosci i tyle.a pani sedzina na 100 proceny dostala w l...,bo jak to ujac.chyba ze nie byla w temacie,jeszcze wierze tylko i wylacznie to nie jest i nie byl sad to wielka korupcja w naszym kraju ,a wczoraj bylo takie swieto .ale widocznie nie dla wszystkich.pilka nozna a nasze sady to osmielam powiedziec wielka korupcja.nie ma sprawiedliwosci i tyle.a pani sedzina na 100 proceny dostala w l...,bo jak to ujac.chyba ze nie byla w temacie,jeszcze wierze tylko i wylacznie w PANA TUSKA a reszta to wiadomo o tych co cos tam ukradli CHYBA KSIEZYC WSTYD DLA NASZEGO SADOWNICTWA A SZCZEGOLNIE DLA TEJ PANI SEDZINY.i w co POLACY MOGA WIERZYC. ..... W CUDA.NIE MA SPRAWIEDLIWOSCI.NAPENO ZAINTEROSOWANI TA SPRAWA CHCA DO PODANIA PUBLICZNEJ WIADOMOSCI WERDYK SADU.napewno wszyscy beda mieli wielki ubaw. DLA PANA PREZESA KROLA NIECH PAN WALCZY O SWOJE.JA JAKO NORMALNY I ROZSADNY nie dotyczy sadu tam gdzie mieszkam.JESTEM ZA NORMALNOSCIA W NASZYM KRAJU.URZEDNICY KTORZY POPELNIAJA TAKIE BLEDY W KRAJU UNII EUROPEJSKIEJ NIE PRZYSTOI

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki