Cena ropy na zamknięciu notowań w Nowym Jorku obniżyła się do 39,15 dolara za baryłkę. Wtorkowy, rekordowy kurs zamknięcia wynosił 42,32 dolara.
Zniżkuje także cena notowanej w Lodnynie ropy Brent o 51 centów do 36,35 dolara za baryłkę.
Analitycy oczekiwali, że zgodnie z zapowiedziami Arabii Saudyjskiej wydobycie wzrośnie o 2,5 mln baryłek, jednak OPEC postanowił, że kwoty wydobycia wzrosną o 2 mln baryłek dziennie w lipcu, a w sierpniu możliwe będzie zwiększenie o kolejne 0,5 mln baryłek
Jak powiedział Ali al-Naimi, saudyjski minister do spraw ropy naftowej, zwiększenie wydobycia o 2 mln to „bardzo, bardzo silny sygnał dla rynku”.
Katarski minister Abdullah al-Attiyah stwierdził, że decyzja OPEC to “ dobre porozumienie, które przetestuje polityki OPEC na rynek paliw przed lipcowym spotkaniem” Ministrowie krajów należących do OPEC postanowili zebrać się po raz kolejny 21 lipca.
Kartel OPEC po nieustannych próbach zwiększania cen ropy naftowej tym razem obawia się, że zbyt wysokie ceny ropy naftowej mogą silnie wpłynąć na spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego i w efekcie obniżyć zyski wydobywców ropy.
Na uspokojenie na rynku paliw wpłynęła także informacja amerykańskiego Departamentu Energii, że zapasy benzyny w USA wzrosły o 1,3 mln do najwyższego poziomu od 13 lutego.
Oprac. MC
Na podst. Reuters, CNN



























































