Międzynarodowa Agencja Energii poinformowała w piątek o obniżeniu swoich prognoz popytu na ropę naftową o niemal 1 mln baryłek dziennie do poziomu 85,3 mln baryłek dziennie. Według MAE, z powodu światowego kryzysu finansowego gospodarki wielu krajów pogrążą się w recesji, co obniży ich zapotrzebowanie na czarne złoto. W czwartek swoje prognozy popytu na ten rok nieznacznie obniżył kartel OPEC, do poziomu 85,66 mln baryłek dziennie. „Popyt na rope na całym świecie obniża się w alarmującym tempie” – potwierdza w wypowiedzi dla Bloomberga Rob Laughlin, broker z MF Global Ltd. w Londynie.
Ceny kontraktów na ropę crude rosną o godzinie 15:00 o 0,6% do poziomu 35,62 dolarów za baryłkę. Ceny kontraktów na ropę brent zyskują 1,5% do poziomu 48,4.
Analitycy ankietowanie przez agencję Bloomberga prognozują spadki cen ropy na najbliższy tydzień. Za takim scenariuszem rozwoju sytuacji opowiedziała się niemal połowa ankietowanych analityków.
W piątek znacznie poprawił się sentyment inwestorów na rynku surowcowym. Ceny najważniejszych surowców zwyżkują wraz z poprawą nastrojów na rynkach akcji oraz osłabienie dolara. Cena złota o godzinie 15:00 kształtowała się na poziomie 833,12 dolarów za uncję po wzroście o 1,9%. Największe zwyżki notuje jednak cena miedzi, która rosnie o 6% do 3350 dolarów za tonę.
M.D.





























































