Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie spadają i opuszczają rekordowe poziomy. Inwestorzy oceniają wpływ wysokich cen miedzi na popyt - informują maklerzy.


Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana niżej o 0,4 proc. - po 14 156,00 USD za tonę.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 6,6645 USD za funt, niżej o 0,35 proc. Metal zyskał w tym roku na Comex 15,52 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 107 860 juanów za tonę, po zwyżce o 0,53 proc. i po wzroście od początku roku o 9,33 proc.
Inwestorzy rozważają wpływ wysokich cen miedzi na popyt po znaczącym ograniczeniu podaży metalu i po burzliwym ub. tygodniu, kiedy zanotowano niezwykle wysokie spready.

Chociaż na razie napięcia na rynku miedzi zmalały, podstawowy czynnik - niskiej dostępności miedzi poza USA - nadal jest elementem wspierającym notowania czerwonego metalu.
Miedź w tym roku drożała w reakcji na przerzucanie do USA setek tysięcy ton tego metalu przed wprowadzeniem przez prezydenta Donalda Trumpa ceł na miedź, ale na razie Stany Zjednoczone nie ogłosiły takich taryf.
"Trudno na rynkach miedzi oczekiwać teraz znaczącego wzrostu popytu na miedź przy tak wysokich cenach" - piszą w rynkowej nocie analitycy Chaos Ternary Futures Co.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME w Londynie kosztowała 14 215,50 USD za tonę, po wzroście o 179 USD.
Od początku 2026 r. cena miedzi na LME wzrosła o 14,43 proc. (PAP Biznes)
aj/ ana/





























































