REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

CBOS: 64 proc. Polaków przeciw przyjęciu euro

2013-03-29 11:11
publikacja
2013-03-29 11:11
Dodaj Bankier.pl w Google

64 proc. Polaków sprzeciwia się wprowadzeniu w naszym kraju euro; przyjęcie wspólnej waluty popiera 29 proc. - poinformowało w piątek CBOS w komunikacie dotyczącym badania "Obawy i nadzieje z wprowadzeniem euro w Polsce".

"Od lipca 2012 r. do lutego 2013 r. zmniejszył się nieco (o 4 punkty) odsetek przeciwników przyjęcia wspólnej waluty, nadal jednak stanowią oni wyraźną większość (64 proc.). Wprowadzenie euro w Polsce popiera obecnie 29 proc. badanych (wzrost o 4 punkty)" - napisano w komunikacie.

"Większość Polaków (71 proc.) ma świadomość, że nasz kraj nie spełnia jeszcze wszystkich warunków koniecznych do przyjęcia euro" - napisano w komunikacie.

Polska potrzebuje euro, aby rosnąć dalej» "Polska potrzebuje euro, aby rosnąć dalej"

Ankieterzy CBOS pytali respondentów o najważniejsze ich zdaniem skutki przyjęcia europejskiej waluty w naszym kraju. Można było wskazać nie więcej niż trzy odpowiedzi. Wśród trzech najważniejszych skutków najczęściej wymieniano wzrost cen (59 proc. wskazań), a w następnej kolejności - niekorzystny kurs wymiany złotego na euro (36 proc.). Najczęściej wskazywany pozytywny efekt zmiany waluty to ułatwienia dla podróżujących (35 proc.).

21 proc. ankietowanych zwróciło uwagę na utratę przez Polskę możliwości prowadzenia suwerennej polityki pieniężnej, a 19 proc. doceniło likwidację ryzyka związanego ze zmianą kursu złotego do euro. Na ułatwienia dla przedsiębiorców i przyspieszenie wzrostu gospodarczego wskazało 16 proc. ankietowanych, natomiast 13 proc. spodziewa się wzrostu inwestycji zagranicznych w Polsce.

Wakacje na giełdzie
Tu powinien być odtwarzacz. Jeżeli go nie masz, wyłączyłeś Javascript albo masz inne ograniczenia włączone w komputerze...

12 proc. przyznało, że przyjęcie wspólnej waluty wpłynęłoby na koszty finansowe związane z wprowadzeniem euro dla banków, administracji i przedsiębiorstw; 10 proc. spodziewa się spadku stóp procentowych, tańszych kredytów i niższego oprocentowania lokat bankowych, a 10 proc. odpowiedziało, że "trudno powiedzieć".

"Sprzeciw wobec przystąpienia Polski do strefy euro przeważa we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych. (...) Znacząco częściej wprowadzenie euro w naszym kraju popierają mężczyźni (37 proc.) niż kobiety (22 proc.). Proporcjonalnie najwięcej zwolenników przyjęcia wspólnej waluty jest wśród mieszkańców dużych, ponadpółmilionowych miast (41 proc.), osób z wyższym wykształceniem (42 proc.), badanych stosunkowo dobrze sytuowanych - o miesięcznych dochodach per capita powyżej 1500 zł (40 proc.), ludzi dobrze oceniających warunki materialne swojego gospodarstwa domowego (38 proc.)" - poinformowano.

W grupach społeczno-zawodowych do zwolenników wprowadzenia w Polsce euro należą głównie kadra kierownicza i specjaliści (48 proc.) oraz właściciele firm (46 proc.). W elektoratach partyjnych za przystąpieniem naszego kraju do strefy euro opowiadają się najczęściej sympatycy PO oraz Ruchu Palikota. "Znacząco więcej niż przeciętnie zwolenników przyjęcia wspólnej waluty jest w elektoracie SLD. Sprzeciw wobec tego projektu wyraźnie dominuje wśród zdeklarowanych wyborców PSL i - przede wszystkim - PiS" - wyjaśniono.

Ankieta pokazała, że zdecydowana większość osób przekonanych o zasadności przyjęcia wspólnej waluty sądzi, iż nie należy się z tym spieszyć (79 proc.), a za możliwie najszybszym wprowadzeniem w Polsce euro opowiedziało się 17 proc. respondentów.

Jednocześnie zdecydowana większość Polaków (78 proc.) akceptuje członkostwo naszego kraju w Unii Europejskiej, a 15 proc. jest mu przeciwnych.

"Mimo wysokiego poparcia stosunek Polaków do naszej obecności w UE jest obecnie mniej jednoznacznie przychylny niż kilka lat temu, kiedy to odsetek zwolenników sięgał nawet 89 proc., natomiast odsetek jego przeciwników wynosił zaledwie 5 proc. Na spadek społecznego poparcia dla obecności Polski w UE miały z pewnością wpływ problemy związane z kryzysem finansowym w niektórych krajach strefy euro" - ocenili analitycy CBOS.

 Czy Polska powinna wstąpić do strefy euro?» Czy Polska powinna wstąpić do strefy euro?

Pozytywny stosunek do członkostwa Polski w UE przeważa we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych. Relatywnie najwięcej zwolenników obecności Polski we Wspólnocie jest wśród osób o wyższym statusie społeczno-ekonomicznym: z wyższym wykształceniem (86 proc.), o miesięcznych dochodach per capita powyżej 1500 zł (86 proc.), dobrze oceniających swoje warunki materialne (86 proc.) oraz wśród ludzi młodych - do 24. roku życia (85 proc.).

Stosunkowo niski poziom poparcia dla integracji widoczny jest wśród osób z wykształceniem podstawowym (65 proc.), źle oceniających materialne warunki życia (62 proc.) oraz wśród ludzi starszych - mających 65 lat i więcej (64 proc.). Najniższy poziom akceptacji członkostwa w UE jest wśród osób najbardziej religijnych, kilka razy w tygodniu uczestniczących w praktykach religijnych (57 proc.).

Badanie pokazało, że prounijne nastawienie dominuje w elektoratach wszystkich partii politycznych cieszących się największym poparciem społecznym. Wśród wyborców PO i RP jest ono niemal powszechne.

CBOS podało, że dane pochodzą z badania "Aktualne problemy i wydarzenia", zrealizowanego w dniach 31 stycznia - 6 lutego br. na liczącej 1111 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

W komunikacie wskazano, że Polska przystępując do Unii Europejskiej zobowiązała się do przyjęcia wspólnej waluty. W trakcie posiedzenia Rady Gabinetowej, które odbyło się 26 lutego br., prezydent Bronisław Komorowski zaproponował, aby decyzja w sprawie daty wejścia Polski do strefy euro została podjęta po wyborach w 2015 r., po wcześniejszym uzyskaniu przez nasz kraj gotowości do przyjęcia europejskiej waluty, czyli po spełnieniu kryteriów konwergencji. (PAP)

mmu/ pad/ gma/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~tin foil hat
a te 36% to taniec z gwiazdami ogląda?
~oko
Przyjecie euro to ostatni ratunek dla Polakow.Tak dlugo jak mamy zlotowke tak dlugo utrzymujemy 3/4 europy z naszej niewolniczej pracy.Wyobrazcie sobie ze place minimalne,renty,emerytur,y MUSZA oscylowac w kwotach jakie otrzymuja Niemcy ok 900 eur/mc. emerytury.Wyobrazcie sobie ze nikt nie moze spekulowac na gowno wartej zlotowce Przyjecie euro to ostatni ratunek dla Polakow.Tak dlugo jak mamy zlotowke tak dlugo utrzymujemy 3/4 europy z naszej niewolniczej pracy.Wyobrazcie sobie ze place minimalne,renty,emerytur,y MUSZA oscylowac w kwotach jakie otrzymuja Niemcy ok 900 eur/mc. emerytury.Wyobrazcie sobie ze nikt nie moze spekulowac na gowno wartej zlotowce bo juz jej nie ma i mamy stabilna europejska walute.Nad wszystkim ma i tak nadzor bank swiatowy i do momentu w ktorym przyjmiemy walute euro bedziemy okradani .Nasz rzad specjalnie opowiada bajki ludziom bo zrozumcie ze nie ma tyle euro by wyplacic rencistom i emerytom po 900 euro /mc.3600 zlotych zamiast 1200 zlotych.czyli jakies 2400 pln kazdy emeryt i rencista ma w plecy mc.Razy 16 mnl rencistow i emerytow to jest 38400000000 pln miesiecznie ktore traci nasza gospodarka i my Polacy.To tylko 1 przyklad .MYSLCIE|
~emeryt
nie mam nic przeciw euro ! ale tylko przy wymianie 1 zł= 1euro kpw?
~czytam
czyżby to młody "belka" nam się objawił ???
~wowo
korzysci francji z wejscia do strefy euro;
1-wzrost cen o okolo 200%
2-delokalizacja 80% przemyslu do azji lub innych krajow
3-masowe bezrobocie
4-polityka pieniezna dyktowana przez europe czyli dawnych pracownikow banku Goldman Sachs
5-podupadajace swiadczenia dla ludnosci a w zamiast wydawanie miliardow na ratowanie
korzysci francji z wejscia do strefy euro;
1-wzrost cen o okolo 200%
2-delokalizacja 80% przemyslu do azji lub innych krajow
3-masowe bezrobocie
4-polityka pieniezna dyktowana przez europe czyli dawnych pracownikow banku Goldman Sachs
5-podupadajace swiadczenia dla ludnosci a w zamiast wydawanie miliardow na ratowanie bankrotow greckich ,cypryjskich,wloskich,hiszpanskich,islandzkich,irlandzkich,
6-ujemny przyrost gospodarczy
7-wzrost podatkow a mimowszystko galopujace zadluzenie
8-ruina malego przedsiebiorstwa
9-rosnaca biurokracja
dlatego jak slysze takie pieprzenie tego malolata to az strach.
~K3
Propagandy ciąg dalszy tylko teraz trochę w innym wydaniu. Niby inteligencja i miastowi wiedzą jakie to euro dobre :) buhehe. Film Lonczaka to już szkoda gadać. Płacicie 500k to podam lepsze argumenty i bardziej przekonywujące niż ten amator :D
Chociaż jestem przeciwnikiem, ale ...
~s0s
ten rzad od 5 lat niszczy kraj i jest ciaglegorzej ,przyjecie euro mysle ze to gwosdz do rumny, moze sie myle -prostujcie .
~znawca
ile ten swiezak ekspert ma lat?
~123123
Mógłby tą ręką tak nie machać...
~roo
stosunkowo dobrze sytuowanych - o miesięcznych dochodach per capita powyżej 1500 zł
=350EURO to rzeczywiście "dobrze sytuowany" respondent :D POlityczna bzdura

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki