REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

CA: skutkiem agresji Rosji na Ukrainę może być szybki wzrost eksportu i inwestycji w Polsce

2022-04-11 09:52
publikacja
2022-04-11 09:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Wywołana przez agresję na Ukrainę reorientacja geograficzna eksportu z tego kraju oraz z Rosji, Białorusi, a także przenoszenie zakładów produkcyjnych z Rosji, może skutkować szybkim wzrostem eksportu i inwestycji zagranicznych w Polsce w najbliższych kwartałach - oceniają ekonomiści Credit Agricole.

CA: skutkiem agresji Rosji na Ukrainę może być szybki wzrost eksportu i inwestycji w Polsce
CA: skutkiem agresji Rosji na Ukrainę może być szybki wzrost eksportu i inwestycji w Polsce
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

"(...) W przypadku 47 grup produktowych, odpowiadających za 32 proc. importu produktów z Rosji, Białorusi i Ukrainy do UE, Polska posiada przewagi konkurencyjne. Te kategorie odpowiadają łącznie za 7,5 proc. całkowitego eksportu towarów z Polski, co sygnalizuje duży potencjał do wzrostu polskiego eksportu wyniku przejmowania zamówień od państw ze Wschodu" - napisano.

Ekonomiści CA wymieniają w szczególności następujące grupy produktowe, które charakteryzują się z punktu widzenia polskiego eksportu wysoką konkurencyjnością i jednocześnie dotychczas w dużej mierze były dostarczane przez firmy zlokalizowane w Rosji, Białorusi i Ukrainie (każdorazowo ponad 2 proc. całości importu do UE w ramach danej kategorii): drewno i artykuły z drewna; węgiel drzewny, aluminium i artykuły z aluminium, maszyny i urządzenia elektryczne oraz ich części; rejestratory i odtwarzacze dźwięku, nawozy, miedź i artykuły z miedzi, kauczuk i artykuły z kauczuku, artykuły z żeliwa lub stali.

Grupy te odpowiadają łącznie za 22 proc. wartości importu produktów z Rosji, Białorusi i Ukrainy do UE.

Ekonomiści Credit Agricole zauważają ponadto, że przesunięcia w łańcuchach dostaw w związku ze skutkami agresji Rosji w Ukrainie nie ograniczą się tylko do reorientacji geograficznej eksportu, ale również dotyczą inwestycji, na czym może zyskać Polska.

Wakacje na giełdzie

Zgodnie z danymi Centralnego Banku Federacji Rosyjskiej, które przytoczono w raporcie, poziom bezpośrednich inwestycji zagranicznych zrealizowanych w Rosji przez firmy w kategorii "przetwórstwo przemysłowe" wyniósł 145 mld USD na koniec III kw. 2021 r. Większość tej kwoty (105 mld USD) przypadała na kraje oficjalnie sklasyfikowane przez Federację Rosyjską jako nieprzyjazne.

"Część globalnych przedsiębiorstw wycofała się z Rosji. Z taką decyzją powiązane będzie również przenoszenie zakładów produkcyjnych zlokalizowanych dotychczas w Rosji, które obsługiwały zamówienia z innych krajów, w szczególności w ramach przetwórstwa przemysłowego. (...) Uważamy, że z uwagi na dogodne położenie geograficzne, wysoki poziom kapitału ludzkiego, relatywnie niskie koszty pracy, część inwestycji zlokalizowanych dotychczas w Rosji może zostać przeniesiona do Polski" - napisano.

"Zarysowane powyżej tendencje sygnalizują potencjał do szybkiego wzrostu eksportu i inwestycji w najbliższych kwartałach. Stanowi to wsparcie dla naszej prognozy przyspieszenia wzrostu eksportu z 6,6 proc. w 2022 r. do 7,6 proc. w 2023 r., nakładów brutto na środki trwałe z 5,8 proc. do 7,0 proc. i wzrostu PKB z 3,5 proc. w br. do 4,3 proc. w 2023 r." - konkludują eksperci CA. (PAP Biznes)

tus/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
prawdziwynierobot
"CA: skutkiem agresji Rosji na Ukrainę może być szybki wzrost eksportu i inwestycji w Polsce" - albo nie...
gucio_222
W sumie dobry pomysł. W końcu przygłupy po polskich studiach humanistycznych czy ekonomicznych mogą znaleźć pracę tylko tam gdzie się nadają , to znaczy do prostych prac w montowaniach.
moravitz
Jesli by PISia Boyz,
oddali kasiore w mld $ za zlom wojenny i utrzymywanie zwlok UKR
cieszynmiasto
Po covidzie miał być wzrost inwestycji przenoszonych z Chin, teraz z Rosji, jutro z USA. No no, opiniotwórzczy koledzy. Niedługo powiedzieć o Polsce "supermocarstwo" to będzie za mało...
samsza
Napisać teraz, że Polska potrzebuje Rosji z jej polityką, jej trolami, i wszystkimi innymi skutkami, trzeba mieć tupet, poza tym żadnych wyzwisk za takie liderowanie opinii, no no.
antek10
Juz po Brexicie firmy waliły drzwiami i oknami do Polski :-)))))))
piotr76
Tylko że firmy w Polsce (celowo użyłem takiego określenia, bo mam na myśli nie tylko polskie przedsiębiorstwa ale i zlokalizowane u nas zagraniczne korpomontownie) już teraz właściwie "doszły do ściany" i dalsze zwiększanie produkcji, nie mówiąc już nowych inwestycjach, jest bardzo utrudnione. Powody są proste:
- brak
Tylko że firmy w Polsce (celowo użyłem takiego określenia, bo mam na myśli nie tylko polskie przedsiębiorstwa ale i zlokalizowane u nas zagraniczne korpomontownie) już teraz właściwie "doszły do ściany" i dalsze zwiększanie produkcji, nie mówiąc już nowych inwestycjach, jest bardzo utrudnione. Powody są proste:
- brak pracowników. I emigracja z Ukrainy niewiele tu pomoże, bo przyjeżdżają głównie kobiety z dziećmi, słabo znające język polski, o kwalifikacjach niekoniecznie przydatnych w przemyśle.
- droga energia, która jest teraz jednym z najistotniejszych kosztów, nawet bardziej niż płace.
A co do przenoszenia produkcji z Rosji/Ukrainy, to dodatkowo jest ona często oparta na tamtejszych lokalnych surowcach, których u nas nie ma/są droższe/etc.
prawdziwynierobot
plan rządu jest taki - podwyższamy na maxa podatki, akcyzy i inne takie i zachęcamy do inwestowania obniżką podatków. Sprytne?
wrazicki
Dlatego zawsze powtarzam że trzeba patrzeć na wydarzenia w kategorii szansy. Jakie karty mamy i jak nimi zagrać?
Ale u nas jest niestety obrażanie się na rzeczywistość, emocje, kłótnie o "mienie racji".
jpelerj
Raczej nie. Wzrost eksportu drewna i wyrobów z drewna może tak, ale nawozy są potwornie energochłonne, przeróbka żelaza też, a energia w PL będzie najdroższa w UE. Inwestycje będą raczej na Węgrzech, a potencjalny wzrost eksportu - raczej doraźny. To zresztą nic dziwnego, tak działa pułapka średniego rozwoju, z której doskonale zdaje Raczej nie. Wzrost eksportu drewna i wyrobów z drewna może tak, ale nawozy są potwornie energochłonne, przeróbka żelaza też, a energia w PL będzie najdroższa w UE. Inwestycje będą raczej na Węgrzech, a potencjalny wzrost eksportu - raczej doraźny. To zresztą nic dziwnego, tak działa pułapka średniego rozwoju, z której doskonale zdaje sobie sprawę rząd.

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki