REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Były wicepremier zgodził się na strzelanie do stoczniowców

2005-12-19 13:27
publikacja
2005-12-19 13:27
Klemens Gniech potwierdził przed sądem, że w 1970 roku słyszał jak wicepremier Stanisław Kociołek zgodził się na strzelanie do stoczniowców. Gniech zeznaje w procesie w sprawie masakry na wybrzeżu w grudniu 1970 roku.

Klemens Gniech miał to usłyszeć 15 grudnia 1970 roku, gdy był w Komitecie Wojewódzkim PZPR wraz z delegacją Stoczni Gdańskiej, by zreferować co się dzieje w zakładzie. Według niego podczas narady wiceszef MON generał Grzegorz Korczyński spytał Stanisława Kociołka, co robić, gdyby strajkujący w stoczni wyszli na miasto. Kociołek miał kazać strzelać najpierw w powietrze, potem pod nogi, wreszcie na wprost. "Korczyński podał procedurę, Kociołek kazał wykonać" - powiedział Gniech. Stanisław Kociołek nie zgadza się z tymi zarzutami.

Proces mający wyjaśnić kto wydał rozkaz strzelania do robotników w Gdańsku toczy się od 4. lat. Na ławie oskarżonych zasiada 7 osób, obok Stanisława Kociołka między innymi również generał Wojeciech Jaruzelski.
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki