REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Były minister transportu Sławomir Nowak zatrzymany pod zarzutem korupcji

2020-07-20 07:18, akt.2020-07-20 13:37
publikacja
2020-07-20 07:18
aktualizacja
2020-07-20 13:37
Dodaj Bankier.pl w Google

W sprawie b. ministra Sławomira Nowaka toczą się odrębne śledztwa w Polsce i na Ukrainie, a dowodami wymienia się specjalny zespół śledczych – ustaliła PAP. Zatrzymani – b. minister, b. szef GROM Dariusz Zawadka i gdański biznesmen Jacek P. uczestniczą w przeszukaniach.

Były minister transportu Sławomir Nowak zatrzymany pod zarzutem korupcji
Były minister transportu Sławomir Nowak zatrzymany pod zarzutem korupcji
fot. Mateusz Wlodarczyk / / Forum

Jak powiedziała PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr, sprawą byłego ministra transportu zajmują się osobno dwie prokuratury – w Polsce i na Ukrainie. Działania koordynuje zespół śledczych.

"Zespół śledczych jest platformą porozumienia między państwami. To nie jest jedno wspólne postępowanie, tylko odrębne na Ukrainie, a odrębne w Polsce. Zespół śledczych jest tylko platformą do przekazywania dowodów" – wyjaśniła prokurator Chyr, dodając, że zespół śledczych jest dedykowany "sprawom poważnym, w których łączą się elementy międzynarodowe".

Były minister transportu Sławomir Nowak został w poniedziałek zatrzymany w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i prania brudnych pieniędzy w okresie, gdy kierował ukraińską Państwową Służbą Dróg Samochodowych- poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr.

Jak informuje prokuratura, zatrzymanie Nowaka to efekt międzynarodowego śledztwa prowadzonego przez wspólny zespół prokuratorów z Polski i Ukrainy, a także funkcjonariuszy CBA oraz ukraińskiej służby antykorupcyjnej NABU. Śledczy informują, że zespół ten powstał z uwagi na "transgraniczny charakter działalności zorganizowanej grupy przestępczej".

Wakacje na giełdzie

Z informacji przekazanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne wynika, że oprócz Sławomira Nowaka funkcjonariusze CBA z Delegatury w Gdańsku zatrzymali jeszcze dwie osoby - byłego dowódcę JW 2305 "GROM" Dariusza Z. oraz gdańskiego biznesmena Jacka P. Wszyscy trzej są podejrzewani o korupcję oraz działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej.

"Gdańskie @CBAgovPL zatrzymało b. posła na Sejm RP, b. min. transportu, byłego szefa ukraińskiej Państwowej Służby Dróg Samochodowych (Ukravtodor) Sławomira N., a także Dariusza Z., b. dowódcę JW GROM i przedsiębiorcę z Gdańska Jacka P." – napisał w poniedziałek na Twitterze rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Po doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zatrzymani mają usłyszeć zarzuty. Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Sławomir Nowak ma usłyszeć sześć zarzutów dotyczących okresu, gdy kierował ukraińską Państwową Służbą Dróg Samochodowych – Ukrawtodor.

Sławomir Nowak w wyborach w 2007 r. był liderem listy PO w okręgu gdańskim. Z poparciem 65 993 głosów został wybrany posłem na Sejm VI kadencji, osiągając jednocześnie najwyższy wynik w swoim okręgu przed Jarosławem Wałęsą i Maciejem Płażyńskim. 16 listopada został sekretarzem stanu w KPRM i szefem gabinetu politycznego Donalda Tuska.

W wyborach parlamentarnych w 2011 r. po raz czwarty zdobył mandat poselski. Startując z pierwszego miejsca na liście PO w Gdańsku, otrzymał ponad 65 tys. głosów. Aby zostać posłem, Nowak musiał zrezygnować z funkcji ministra w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego, którą pełnił od września 2010 roku (odpowiadał za kontakty z rządem i parlamentem).

W listopadzie 2013 roku Sławomir Nowak złożył dymisję z funkcji ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. Stanowisko to piastował od początku drugiej kadencji rządu PO-PSL, czyli od listopada 2011 r.

Dymisja Nowaka była związana z wnioskiem prokuratury o uchylenie mu immunitetu poselskiego w związku z wątpliwościami dotyczącymi jego oświadczenia majątkowego, do którego minister nie wpisał zegarka, wartego kilkanaście tysięcy złotych.

W październiku 2016 r. Nowak został szefem ukraińskiej agencji drogowej Ukrawtodor. We wrześniu 2019 roku zwolnienie Nowaka z tej funkcji zapowiedział ukraiński minister infrastruktury Władisław Kriklij. N. złożył dymisję z tego stanowiska we wrześniu ub.r.

Ukraina: Przeszukania w biurach agencji zarządzającej drogami

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) poinformowało w poniedziałek o przeszukaniach w Kijowie, Lwowie i na terytorium Polski w ramach śledztwa dotyczącego działalności organizacji przestępczej ze sfery zarządzania drogami. Rewizje trwają m.in. w biurach Ukrawtodoru.

Jak podkreślono, przeszukania przeprowadzane są wraz z ukraińską Specjalną Prokuraturą Antykorupcyjną (SAP), polskim CBA i polską prokuraturą w ramach wspólnego śledztwa.

Międzynarodowa grupa śledcza prowadzi działania w biurach państwowej agencji drogowej Ukrainy Ukrawtodor, firm biorących udział w przetargach tej instytucji oraz w miejscach zamieszkania byłych urzędników agencji i u obywateli Polski, "prawdopodobnych uczestników organizacji przestępczej".

NABU dodało, że w ramach działań śledczych w Polsce zatrzymano w związku z podejrzeniem korupcji byłego szefa Ukrawtodoru, obywatela Polski. Zapowiedziano, że wkrótce podanych będzie więcej informacji w sprawie.

autor: Marcin Chomiuk

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (35)

dodaj komentarz
xxpp
Ukraińscy prawdziwi przekręciarze płaczą ze śmiechu. To będzie chyba jedyny oskarżony w historii. ;)
jezykminimalny
Czy bankierpl honorowo podtrzyma temat w pierwszej trójce informacji przez trzy dni jak wiadomość o spółce Dudy przed wyborami, w której prezydent miał udział o wartości 900 złotych.
Zastanawiam się czy nie napisać skargi na redaktora albo portal do jakiegoś stowarzyszenia dziennikarzy ? chyba że Szwedzi zatrudniają nie-dziennikarzy
Czy bankierpl honorowo podtrzyma temat w pierwszej trójce informacji przez trzy dni jak wiadomość o spółce Dudy przed wyborami, w której prezydent miał udział o wartości 900 złotych.
Zastanawiam się czy nie napisać skargi na redaktora albo portal do jakiegoś stowarzyszenia dziennikarzy ? chyba że Szwedzi zatrudniają nie-dziennikarzy i ich standardy nie obowiązują.
and00
Żeby na Ukrainie złapali za korupcję to naprawdę trzeba sporo nakraść by przekroczyć ich standardy
xxpp
Pomyślałeś, że wystarczy komuś podpaść, bo może nie chciało się brać udziału w korupcji?
loool
Juz w Brukseli kombinują jak tu wymusić praworządność w takiej Polsce aby takim kolekcjonerom zegarków włos z głowy nie spadł. Cale PO w Brukseli za Slawkiem.
bialy_kruk
Kwestia czasu kiedy większość członków PO w mediach będzie przedstawiana z imienia bądź imion i pierwszej litery nazwiska np. Jan Wincent R. albo Hanna G.W.
xxpp
Masz jakies dowody? No to leć do prokuratury, bo zatajanie jest przestępstwem.
loool
Ale gdyby teraz zegarkowy startował w jakiś wyborach z ramienia PO to i tak wygrał by w cuglach. Takie mamy społeczeństwo: kradnij i daj kraść innym.
xxpp
"Takie mamy społeczeństwo: kradnij i daj kraść innym."

Dlatego wygrywa PIS.
1as
Na Ukrainie nawet szybko się na nim poznali, a nasze przetargi?
Nawet Ziobro nie przeskoczy, grupa trzymająca władzę ciągle nietykalna.
Panie Nowak, katoryj czas?!

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki