REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Brexit: porozumienie z UE ważniejsze niż ograniczenie imigracji

2016-10-16 00:45
publikacja
2016-10-16 00:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Zawarcie dobrego porozumienia handlowego z UE po Brexicie jest ważniejsze niż odzyskanie kontroli nad migracją wynika z sondażu zrealizowanego przez ComRes na zlecenie "The Independent". Tak uważa 49 proc. ankietowanych. Przeciwnego zdania jest 39 proc.

fot. Toby Melville / / Reuters

W sondażu, którego wyniki przedstawia "The Independent" oraz "Sunday Mirror" wzięło udział 2 tys. osób. Przeprowadzono go w dniach 12-13 października.

W komentarzu podkreślono, że rezultaty wskazują na wyraźne różnice pokoleniowe, które odpowiadają poniekąd wynikom referendum z 23 czerwca.

O ile osoby starsze uznają sprawę ograniczenia napływu imigrantów za kluczową dla kraju - taką opinię wyraziło 48 proc. spośród przedstawicieli tej grupy, o tyle osoby młodsze nie uważają kwestii migracji za priorytet.

Tylko 25 proc. młodszych uczestników badania jest zdania, że kontrola granic i napływu migrantów powinna być najważniejsza podczas negocjowania warunków wyjścia z Unii Europejskiej. Dla większości kluczowe w rozmowach powinny być warunki dalszego uczestnictwa Wielkiej Brytanii we wspólnym rynku, który przewiduje swobodę przepływu kapitałów, towarów, usług i osób.

Wakacje na giełdzie

Badanie przeprowadzono 10 dni po ogłoszeniu 2 października przez premier Theresę May daty rozpoczęcia procedury wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE. Miałoby to nastąpić przed końcem marca 2017 roku.

Brytyjska premier Theresa May określiła datę rozpoczęcia negocjacji z UE o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii podczas wystąpienia otwierającego doroczną konferencję Partii Konserwatywnej. Powtórzyła w nim, że wynik referendum ws. Brexitu jest nieodwracalny.

Jak zaznaczyła, Wielka Brytania nie zamierza wykorzystać dotychczas istniejących modeli relacji państw zewnętrznych z Unią Europejską, ale zamierza wypracować swój własny. May podkreśliła też, że po wyjściu z UE Wielka Brytania "będzie w pełni niepodległym, suwerennym krajem; państwem, które nie będzie dłużej częścią politycznej unii, w której międzynarodowe instytucje mogą zmieniać decyzje parlamentów narodowych i sądów".

"Będziemy mieli ponownie wolność podejmowania decyzji samodzielnie w wielu tematach: od oznaczeń na żywności do tego, jak kontrolujemy migrację" - powiedziała.

Odrzucając konieczność pozostawienia swobody przepływu osób w zamian za dostęp do wspólnego rynku Unii Europejskiej, May zaznaczyła, że jej rząd nie zamierza odstąpić od postulatu odzyskania pełnej kontroli nad swoimi granicami.

"Zagłosowaliśmy za opuszczeniem Unii Europejskiej i staniem się w pełni niepodległym, suwerennym krajem i zrobimy to, co niepodległe, suwerenne kraje robią: sami zdecydujemy o tym, jak będziemy kontrolować migrację" - podkreśliła.

Jak dodała, "nie opuszczamy Unii Europejskiej po to, aby potem oddać kontrolę nad migracją lub wrócić pod jurysdykcję europejskich sądów".

Od referendum z 23 czerwca, w którym Brytyjczycy opowiedzieli się za wyjściem z UE, wielu przedstawicieli instytucji unijnych i krajów członkowskich bezskutecznie wzywało brytyjski rząd, by jak najszybciej uruchomił artykuł 50., aby zakończyć niepewność co do przyszłości Wspólnoty.(PAP)

mars/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~gustav
dzis na forum sami nadwislanscy (oby) specjalisci od ulepszania demokracji w innych krajach :)) najpierw zajmijcie sie polskimi sprawami - teraz to samo powoli i slowami poety : nie ucz innych rece myc jak ci z g..na tylko uszy wystają
~Baca
nie tylko nadwiślańscy , sa wśród nich górale ze wzgórz Golan
~Margo
Uciekli przed tip i ceta, ktòre to umowy zrobią z państw europejskich kolonie amerykańskie. Taka jest prawda.
~IKZ
Powodzenia bezrozumni Angole i Walijczycy. Już mitu czołg jedzie jak to się wam uda!!!
~zez
Angole nie są bezrozumni, Brexit to był ich głos rozpaczy i protestu, bardzo podobny do poparcia Trumpa w USA. Aglicy widzą, że ich kraj się sypie i chcą jakiejś zmiany
~Eltor odpowiada ~zez
Tylko, że jak widać po wynikach, mają już coraz mniej do powiedzenia we własnym kraju (widać dość charakterystyczny rozkład akcentów dla starszej/młodszej populacji). Demokracja rozumiana na dzisiejszy sposób to po prostu dyktat większości, a ta już chyba jest nie-angielska na wyspie. Zaraz się okaże, że własną bronią zostaną pokonani Tylko, że jak widać po wynikach, mają już coraz mniej do powiedzenia we własnym kraju (widać dość charakterystyczny rozkład akcentów dla starszej/młodszej populacji). Demokracja rozumiana na dzisiejszy sposób to po prostu dyktat większości, a ta już chyba jest nie-angielska na wyspie. Zaraz się okaże, że własną bronią zostaną pokonani i się nie podniosą.
~IKZ odpowiada ~zez
Jasne, pokolenie 65+ oraz bezrobotni dumni poddani JKM zdecydowali, że lepiej będzie im poza UE, tylko sami nie wiedzą dlaczego ma im być tam lepiej. Jak ktoś ma za dużo kasy i socjału i polityków a'la D.T. to są tego efekty!!! Niech jedzą to ciastko i niech go równocześnie nie jedzą, zobaczymy, czy NARÓD JKM zrozumie, że jest Jasne, pokolenie 65+ oraz bezrobotni dumni poddani JKM zdecydowali, że lepiej będzie im poza UE, tylko sami nie wiedzą dlaczego ma im być tam lepiej. Jak ktoś ma za dużo kasy i socjału i polityków a'la D.T. to są tego efekty!!! Niech jedzą to ciastko i niech go równocześnie nie jedzą, zobaczymy, czy NARÓD JKM zrozumie, że jest bezrozumny!!!!!

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki