REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Bój o DSA w Sejmie. Czy posłowie przełamią opór Nawrockiego w sprawie blokowania treści?

2026-02-12 14:58
publikacja
2026-02-12 14:58

Sejmowa komisja cyfryzacji opowiedziała się w czwartek za ponownym uchwaleniem nowelizacji tzw. ustawy cyfrowej. Jej podpisania odmówił na początku stycznia prezydent Karol Nawrocki, twierdząc, że wprowadziłaby „administracyjną cenzurę".

Bój o DSA w Sejmie. Czy posłowie przełamią opór Nawrockiego w sprawie blokowania treści?
Bój o DSA w Sejmie. Czy posłowie przełamią opór Nawrockiego w sprawie blokowania treści?
fot. Volha Shukaila / / FORUM

Komisja zajęła się w czwartek wnioskiem prezydenta Karola Nawrockiego o ponowne rozpatrzenie zawetowanej przez niego nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, czyli tzw. ustawy cyfrowej. Komisja cyfryzacji stosunkiem głosów 9 za i 7 przeciw zdecydowała, że zwróci się do Sejmu o ponowne uchwalenie zawetowanej noweli w jej dotychczasowym brzmieniu.

Na początku stycznia br. prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy cyfrowej, która miała wdrożyć europejski akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act, DSA). Zgodnie z nią prezesi UKE i KRRiT mogliby nakazywać platformom internetowym usunięcie nielegalnych treści dotyczących 27 czynów zabronionych, głownie kodeksem karnym. Nowela wyznaczała też prezesa UKE na koordynatora ds. usług cyfrowych, co miało umożliwić mu nadzór nad przestrzeganiem oraz egzekwowanie przepisów DSA. Według prezydenta zawetowana ustawa wprowadziłaby w Polsce „administracyjną cenzurę”.

Reklama

- Decyzja prezydenta została podjęta w trosce o fundamentalne prawa i wolności obywatelskie – powiedział podczas czwartkowego posiedzenia komisji wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Adam Andruszkiewicz. Dodał, że zdaniem Karola Nawrockiego opracowany w noweli katalog nielegalnych treści internetowych, które miałyby podlegać procedurze blokowania, był zbyt szeroki, ponieważ zawierał dobra osobiste i prawa autorskie. Andruszkiewicz zaznaczył, że prezydent nie jest przeciwny wdrożeniu DSA, ale niektórym procedurom w zawetowanej noweli, które - zdaniem Nawrockiego - są nadregulacją.

Według prezeski Fundacji Panoptykon Katarzyny Szymielewicz zawetowana ustawa była dobrym kompromisem pomiędzy wolnością słowa a zapewnieniem bezpieczeństwa w internecie obywatelom, zwłaszcza najmłodszym. Szymielewicz oceniła, że w noweli nie było odniesienia do praw osobistych, w przeciwieństwie do tego, co twierdzi prezydent. Zaapelowała do Karola Nawrockiego, by przedstawił akceptowalny dla niego katalog treści, które podlegałyby procedurze blokowania.

Zarówno obecny na sali wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, jak przedstawiciel kancelarii prezydenta zadeklarowali chęć kontaktu i dialogu ws. wypracowania kompromisowych rozwiązań.

Pod koniec stycznia br. w wykazie prac legislacyjnych rządu pojawiła się informacja, że Ministerstwo Cyfryzacji pracuje obecnie nad dwoma projektami nowelizacji ustawy cyfrowej. Pierwszy projekt zakłada, że prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) zostanie koordynatorem ds. usług cyfrowych. Wyznaczenia koordynatora wymaga DSA, a Komisja Europejska w maju 2025 r. pozwała Polskę do TSUE za brak przepisów w tej sprawie.

Drugi projekt noweli ustanawia krajową procedurę wydawania platformom nakazów blokowania dostępu do treści nielegalnych w rozumieniu DSA. Procedura ta dotyczy treści, których rozpowszechnianie może wyczerpywać znamiona „najpoważniejszych czynów zabronionych” określonych w przepisach prawa karnego, w tym m.in. przestępstw o charakterze terrorystycznym, dotyczących handlu ludźmi, przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, przestępstw z nienawiści, poważnych przestępstw seksualnych, oszustw oraz nielegalnego obrotu towarami i usługami.

Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją, która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. Jego celem jest stworzenie bezpieczniejszego i bardziej przejrzystego środowiska online przy jednoczesnej ochronie wolności słowa. Wprowadza większą przejrzystość zasad moderacji treści, obowiązek uzasadniania decyzji o ich usunięciu oraz jasne reguły dotyczące działania algorytmów i reklam. Akt w całości obowiązuje w krajach UE od 17 lutego 2024 r.

Na początku maja ub.r. Komisja Europejska pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) za niewdrożenie regulacji. KE zarzuciła Polsce, że nie wyznaczyła koordynatora ds. usług cyfrowych, który nadzorowałby przestrzeganie i egzekwowanie przepisów DSA. W maju 2025 r. prezes UKE został wyznaczony na tymczasowego koordynatora, ale nie może w pełni wykonywać swoich zadań ze względu na brak wdrożenia DSA w Polsce. (PAP)

mbl/ mmu/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (5)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Przecież jego kumpel Obajtek dopiero co ma zdjęty immunitet za cenzurowanie okładek pism.
marianpazdzioch
Ja też nie mogę otwarcie powiedzieć co myślę o nim, bo jest cenzura.
hylobiusnews
To może ożywimy Urząd Kontroli Prasy z ulicy Mysiej?
Tekst starej ustawy jest dostępny w archiwach. Szybko i tanio ;)
samsza
Pan się opowie ponownie za wolnością i demokracją.

Kaganiec to zła rzecz, traci się odporność przez brak styczności z treściami spoza własnej bańki informacyjnej.

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki