REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bogusław Cupiał potrafi wygrywać - Tele-Fonika Kable znika, a Wisła Kraków wchodzi na GPW?

2002-12-20 09:08
publikacja
2002-12-20 09:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Tele-Fonika Kable może opuœcić giełdę - zdecydowała wczoraj KPWiG. Jej właœciciel Bogusław Cupiał, krytykowany za niedotrzymywanie deklaracji, dopišł swego. Być może dzisiaj dowiemy się, czy na GPW trafi kontrolowana przez niego Wisła Kraków. W połowie tego roku zapewniał, że wprowadzi jej akcje do obrotu publicznego w zamian za kablowš firmę

Ponad 99% akcji Tele-Foniki Kable należy do Tele-Foniki KFK, której jedynym właœcicielem jest Bogusław Cupiał. W lipcu br. Komisja odebrała inwestorowi zgodę na przekroczenie progu 50% głosów na WZA giełdowej spółki. Ukarała go za niedotrzymanie deklaracji. Tele-Fonika KFK, dostajšc w maju 2001 r. pozwolenie na przejęcie Tele-Foniki Kable, obiecała, że firma będzie notowana na GPW przez trzy lata lub do momentu wejœcia Polski do UE. Szybko jednak o tym zapomniała. Jej zachowanie krytykowały KPWiG oraz GPW. Pomimo to wczoraj Komisja zgodziła się, aby Tele-Fonika Kable opuœciła giełdę. Jednoczeœnie podtrzymała swojš decyzję w sprawie cofnięcia zgody Tele-Fonice KFK na przekroczenie 50% głosów, od której odwołał się inwestor.

- Komisja zgodziła się na wycofania akcji Tele-Foniki Kable z giełdy ze względu na to, że sš mało płynne. Ponadto na ostatnim walnym, którego przedmiotem obrad było podjęcie uchwały o wycofaniu spółki z obrotu publicznego, poza Tele-Fonikš KFK nie było żadnego innego akcjonariusza - powiedział Michał Stępniewski, rzecznik KPWiG.

Przedstawiciele Tele-Foniki Kable i jej spółki-matki nie chcieli komentować wczoraj uchwał KPWiG. Majš to zrobić dzisiaj. Być może ujawniš też, czy nadal planowane jest wprowadzenie na GPW akcji klubu sportowego Wisła Kraków. - W Komisji nie ma wniosku w sprawie dopuszczenia tej spółki do obrotu - powiedział M. Stępniewski.

Częœć osób może uznać, że KPWiG, godzšc się na wycofanie akcji Tele-Foniki Kable z giełdy, pomimo, że jej inwestor nie dotrzymał deklaracji, nie stoi właœciwie na straży praw drobnych akcjonariuszy. - Nie chcę komentować decyzji Komisji. Jako uczestnik rynku uważam jednak, że utrzymywanie na giełdzie spółek z bardzo małš liczbš akcji, pozostajšcš w wolnym obrocie, nie ma żadnego sensu - powiedział Sebastian Buczek, doradca inwestycyjny i wiceprezes ING Investment Management.

Dariusz Wieczorek

Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~kontrol
jakie wygrywać, no ok on jako boss możę wygrywa, ale firma leży. zobaczcie komentarze: http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,29111
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki