REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bogaci Hindusi płacą dziesiątki tysięcy dolarów, by uciec z kraju przed zamknięciem granic

2021-04-27 12:04
publikacja
2021-04-27 12:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Bogaci Hindusi wynajmują prywatne odrzutowce i masowo rezerwują ostatnie loty, by opuścić kraj, podczas gdy kolejne państwa zamykają granice dla podróżnych z Indii - informują media.

Bogaci Hindusi płacą dziesiątki tysięcy dolarów, by uciec z kraju przed zamknięciem granic
Bogaci Hindusi płacą dziesiątki tysięcy dolarów, by uciec z kraju przed zamknięciem granic
fot. ImYanis / / Shutterstock

"To nie tylko ultrabogaci. Kogokolwiek stać na wynajęcie prywatnego odrzutowca, bierze prywatny odrzutowiec" - powiedział agencji Bloomberg Rajan Mehra, szef firmy wynajmującej samoloty Club One Air. Z kolei rzecznik firmy czarterowej Air Charter Service India stwierdził w rozmowie z AFP, że zainteresowanie lotami jest "absolutnie szalone", podczas gdy kryzys wywołany przez nową falę Covid-19 robi się coraz bardziej dramatyczny.

Media informują o eksodusie zamożniejszych mieszkańców Indii od kilku dni, jednak liczba dostępnych dla nich opcji szybko się zmniejsza. W niedzielę loty z Indii wstrzymały Zjednoczone Emiraty Arabskie, najpopularniejszy cel podróży, gdzie w niektórych emiratach przybysze z Indii stanowią trzecią część ludności.

Tuż przed wejściem w życie ograniczeń, ceny lotów pasażerskich na trasach z Delhi i Mumbaju do Dubaju wzrosły nawet dziesięciokrotnie, zaś bogatsi Hindusi rzucili się do wynajmowania prywatnych samolotów, w cenie powyżej 20 tys. dolarów za kurs w jedną stronę.

Według londyńskiego "The Times", podobna sytuacja była przed zamknięciem brytyjskich granic. Od tego czasu decyzję o wstrzymaniu lotów podjęły także m.in. Kuwejt, Holandia, Czechy, Kanada, Hongkong i Australia. Od wtorku ograniczone zostaną także loty na Malediwy, dokąd w ostatnich dniach wyjechało kilka prominentnych gwiazd Bollywood.

Wakacje na giełdzie

Według Bloomberga, decyzja Malediwów pociągnęła za sobą kolejną falę lotów "last minute". Jak notuje agencja, sytuacja przypomina tę z zeszłego roku, kiedy wobec zamykających się granic indyjskie władze ostatecznie zakazały lotów w ramach medycznej ewakuacji, obawiając się masowego wykorzystywania tej opcji przez bogatych Hindusów.

Tymczasem sytuacja epidemiczna w Indiach pozostaje dramatyczna. We wtorek po raz szósty z rzędu wykryto tam ponad 300 tys. nowych przypadków Covid-19 i choć było ich o prawie 30 tys. mniej niż dzień wcześniej, eksperci wskazują że jest to prawdopodobnie efekt mniejszej liczby testów. W całym kraju odnotowano też 2771 zgonów pacjentów z Covid-19, jednak te statystyki również są zaniżone. Szpitale w wielu miejscach w Indiach są przepełnione i zmuszone do odsyłania pacjentów z powodu braku tlenu. (PAP)

osk/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
warszawyak
W Polsce po pandemii ! Przed chwilą widziałem podchodzący do lądowania Norwegian ! Piękna słoneczna pogoda ! Chce się żyć ! Pieprzyć ten covid wymyślony przez Getsa !
mooooo
Nie wiem czy my Polacy zdajemy sobie sprawę w jakim syfie żyją nawet ci najbogatsi w Indiach ten kraj to leży na wysypisku śmieci jak zaczną ich wypuszczać to będzie 10 fal wirusa a może i 20
bearcoin_net
Najbogatsi Hindusi nie żyją na wysypisku. Oni uciekają ponieważ boją się długotrwałej destabilizacji sytuacji politycznej i całkowitego zamknięcia granic a mają wiele interesów międzynarodowych. To jest kraj ogromnych kontrastów. Z jednej strony można tam zobaczyć skrajną nędzę i ludzi w slumsach z drugiej skrajne bogactwo przy którym Najbogatsi Hindusi nie żyją na wysypisku. Oni uciekają ponieważ boją się długotrwałej destabilizacji sytuacji politycznej i całkowitego zamknięcia granic a mają wiele interesów międzynarodowych. To jest kraj ogromnych kontrastów. Z jednej strony można tam zobaczyć skrajną nędzę i ludzi w slumsach z drugiej skrajne bogactwo przy którym my wypadamy naprawdę blado. Akurat śmieci nie mają nic wspólnego z tworzeniem się mutacji korona wirusa. Mutacje będą się tworzyć niezależnie od wszystkiego, tak samo jak mutacje grypy. Nikt nic na to nie poradzi. Nie ważne czy żyjesz w biednym czy bogatym kraju, na śmietniku czy w pałacu.
xaron
Ja czegoś nie ogarniam.
Populacja Indii to 1300mln, Polski to 38ml. Czyli populacja Indii jest 34 razy większa niż Polski.
Ilość wykrytych przypadków 300tyś gdzie w Polsce swego czasu było po 30tyś. (czyli już tylko 10 razy tyle co w Polsce).
Zgony: Indie 2800 w Polsce było 900. (czyli już tylko trzykrotnie więcej niż
Ja czegoś nie ogarniam.
Populacja Indii to 1300mln, Polski to 38ml. Czyli populacja Indii jest 34 razy większa niż Polski.
Ilość wykrytych przypadków 300tyś gdzie w Polsce swego czasu było po 30tyś. (czyli już tylko 10 razy tyle co w Polsce).
Zgony: Indie 2800 w Polsce było 900. (czyli już tylko trzykrotnie więcej niż w Polsce).

Czy naprawdę dla Kraju który ma 1300mln obywateli 2800 zgonów dziennie na covid to dużo?
Niby mają tam piekło, ale statystyki tego nie pokazują.
Czy to oznacza że w Polsce jeszcze dwa tygodnie temu było tak strasznie? Czy też tam ze statystykami sobie nie radzą?
bearcoin_net
Nie oznacza to jednak że procentowo mają również więcej respratorow, sprzętu, szpitali i ludzi w opiece medycznej. Nie mają też socjalu i często tylko jedna osoba w rodzinie ma pracę. W Indiach jest humanitarna katastrofa, rząd nad niczym nie panuje. Zakłamują statystyki. Te dane odnośnie zgonów i zachorowan myślę że można pomnożyć Nie oznacza to jednak że procentowo mają również więcej respratorow, sprzętu, szpitali i ludzi w opiece medycznej. Nie mają też socjalu i często tylko jedna osoba w rodzinie ma pracę. W Indiach jest humanitarna katastrofa, rząd nad niczym nie panuje. Zakłamują statystyki. Te dane odnośnie zgonów i zachorowan myślę że można pomnożyć X3. Nigdy nie widziałem czegoś równie okropnego. Jeśli pamiętasz obrazki ze szczytu pandemii w Hiszpanii to teraz pomnóż sobie to x100 i dodaj biedę.
innowierca
Ultrabogaci?? To naprawde bogaci ludzie nie moga przeczekac wirusa czy lockdawnu w swoich rezydencjach ktore maja w roznych miejscach tak wielkiego kraju. Przeciez w odniesieniu do wielkosci populacji liczba zgonow jest duzo lagodniejsza niz ta ktora byla w krajach EU. Kto tak manipuluje ludzmi?? Kto zasiewa taka panike??? Przeciez Ultrabogaci?? To naprawde bogaci ludzie nie moga przeczekac wirusa czy lockdawnu w swoich rezydencjach ktore maja w roznych miejscach tak wielkiego kraju. Przeciez w odniesieniu do wielkosci populacji liczba zgonow jest duzo lagodniejsza niz ta ktora byla w krajach EU. Kto tak manipuluje ludzmi?? Kto zasiewa taka panike??? Przeciez zgony u nich to znikomy promil.
abcx
Jak złapiesz wirusa to lekarz każe ci siedzieć w domu i czekać aż twój stan się zrobi krytyczny, jak się zrobi krytyczny to zabierają do szpitala i wsadzają po respirator i znowu nie leczą tylko czekają czy przeżyjesz (20%) czy nie (80%). Nikt nie próbuje zatrzymać rozwoju wirusa tylko jest celowe działanie żeby doszło do poważnego Jak złapiesz wirusa to lekarz każe ci siedzieć w domu i czekać aż twój stan się zrobi krytyczny, jak się zrobi krytyczny to zabierają do szpitala i wsadzają po respirator i znowu nie leczą tylko czekają czy przeżyjesz (20%) czy nie (80%). Nikt nie próbuje zatrzymać rozwoju wirusa tylko jest celowe działanie żeby doszło do poważnego stanu. Jak masz swoje domowe sposoby na zatrzymanie rozwoju wirusa to jest duża szansa że wszystko będzie ok, jak nie to jest szansa na respirator i zgon. A na koniec biadolenie że coraz mniej wolnych respiratorów ale z drugiej strony robi się wszystko żeby było jak najwięcej zajętych...
arekzpoznania
W Indiach mieszka 1,4 mld ludzi, więc 300 tys. zakażeń procentowo odpowiada sytuacji ok. 8 tys. zakażeń w 38 mln Polsce. Maksymalnie mieliśmy ok. 35 tys - to w skali Indii musiałoby być ok. 1,2 mln zakażeń dziennie. Po prostu ich jest dużo to i liczby duże.
bearcoin_net
Nie oznacza to jednak że procentowo mają również więcej respratorow, sprzętu, szpitali i ludzi. Nie mają też socjalu i często tylko jedna osoba w rodzinie ma pracę. W Indiach jest humanitarna katastrofa, rząd nad niczym nie panuje. Zakłamują statystyki. Te dane odnośnie zgonów i zachorowan myślę że można pomnożyć X3. Nigdy nie widziałem Nie oznacza to jednak że procentowo mają również więcej respratorow, sprzętu, szpitali i ludzi. Nie mają też socjalu i często tylko jedna osoba w rodzinie ma pracę. W Indiach jest humanitarna katastrofa, rząd nad niczym nie panuje. Zakłamują statystyki. Te dane odnośnie zgonów i zachorowan myślę że można pomnożyć X3. Nigdy nie widziałem czegoś równie okropnego.
bearcoin_net odpowiada bearcoin_net
*ludzi - w sensie w opiece medycznej i do obsługi zakażonych.

Powiązane: Indie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki