REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biznesmeni z Miami winni zamachu na prezydenta. Liczyli na miliardy z kontraktów

2026-05-08 20:20
publikacja
2026-05-08 20:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Czterech amerykańskich obywateli zostało uznanych w piątek przez ławę przysięgłych w sądzie federalnym na Florydzie za winnych organizacji zamachu na prezydenta Haiti Jovenela Moise'a w 2021 r. Prokuratorzy zarzucali grupie biznesmenów, że liczyli na otrzymanie kontraktów od nowych władz.

Biznesmeni z Miami winni zamachu na prezydenta. Liczyli na miliardy z kontraktów
Biznesmeni z Miami winni zamachu na prezydenta. Liczyli na miliardy z kontraktów
fot. ANDRES MARTINEZ CASARES / / Reuters

Jak donosi dziennik „Miami Herald”, skazani to dwaj właściciele firmy ochroniarskiej Counter Terrorism Unit Security (CTU) z Miami, Arcangel Pretel Ortiz i Antonio Intriago, były pracownik firmy James Solages i Walter Veintemilla, pośrednik kredytowy, który według oskarżycieli pomógł sfinansować zamach. Mężczyźni zostali uznani za winnych pięciu stawianych im zarzutów, w tym wsparcia terroryzmu oraz zmowy w celu przeprowadzenia ekspedycji wojskowej przeciwko przyjaznemu państwu. Wymiar kary zostanie ustalony na osobnej rozprawie w późniejszym terminie.

Grupa miała wynająć najemników z Kolumbii i porozumieć się z kluczowymi postaciami w Haiti, by zabić lub porwać prezydenta Haiti. Obrona twierdziła, że Moise został zamordowany przez własnych ochroniarzy, jeszcze zanim na miejscu pojawili się Kolumbijczycy. Skazani mieli też twierdzić, że działają z poparciem Departamentu Stanu USA.

Według prokuratury w rzeczywistości liczyli oni na otrzymanie lukratywnych kontraktów dotyczących zapewniania bezpieczeństwa oraz budowy infrastruktury od nowych władz.

- Ta sprawa jest bardzo prosta. To sprawa o chciwości, arogancji i żądzy władzy - powiedział prokurator Sean McLaughlin, cytowany przez „Miami Herald”.

Wakacje na giełdzie

Początkowo organizatorzy zamachu chcieli zainstalować w miejsce Moise'a swojego wspólnika, mieszkającego na Florydzie pochodzącego z Haiti lekarza i pastora Christiana Emmanuela Sanona. Potem jednak wybrali innego kandydata, sędziego haitańskiego Sądu Najwyższego. Sanon z uwagi na problemy zdrowotne zostanie osądzony w ramach osobnego procesu.

Zabójstwo Moise'a w 2021 r. dodatkowo spotęgowało kryzys polityczny w Haiti, pogarszając niestabilność w kraju kontrolowanym w dużej części przez uzbrojone gangi. W 2024 r. ONZ wysłało do kraju misję stabilizacyjną pod przewodnictwem Kenii, lecz nie zmieniła ona fundamentalnie sytuacji. ONZ szacuje, że 80-90 proc. stolicy kraju Port-au-Prince jest kontrolowana przez grupy przestępcze.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sterl
Czyli nie wszystkie zamachy to CIA?

Powiązane: Haiti

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki