Do Haiti, 10-milionowego kraju karaibskiego, terroryzowanego od wielu lat przez potężne gangi, przybył w środę pierwszy oddział nowo utworzonych z inicjatywy ONZ międzynarodowych Sił do Walki z Gangami (ang. Gang Suppression Force, GST).


Oddziały te rekrutują się głównie z krajów Afryki. Przeszły szkolenie w walce w terenie zabudowanym, co - jak zauważają eksperci - daje im szansę na podjęcie próby wyzwolenia Haiti spod kontroli zorganizowanych grup przestępczych, których dowódcami są często dawni policjanci.
Zastąpią one mało skuteczne w działaniach oddziały - utworzonego również z inicjatyw ONZ - kenijskiego korpusu interwencyjnego, który przez jakiś czas wspomagał haitańską policję w próbach opanowania sytuacji. Będą liczyły docelowo 5,5 tys. żołnierzy przeszkolonych do walki z gangami. Żołnierze przysłani z Kenii okazali się całkowicie bezradni w walce ze świetnie uzbrojonymi haitańskimi bandami, w skład których wchodzi wielu byłych policjantów.
Oddziały GST przystępują do działania w sytuacji, gdy gangi, kontrolujące prawie całą haitańską stolicę - liczące około 1 mln mieszkańców Port-au-Prince - opanowały już również większą część terytorium kraju. Tylko w minioną niedzielę jeden z gangów - zwany Gran Grif - w niewielkim mieście Petite-Riviere, położonym w departamencie Artibonite w zachodniej części Haiti, zamordował co najmniej 70 osób.
O wylądowaniu na Haiti pierwszego oddziału GST poinformowały na swojej platformie społecznościowej same Siły do Walki z Gangami. Pierwszy odział składa się z żołnierzy z Czadu. (PAP)

ik/ mal/ js/






























































