Pierwszym z wielkich sponsorów, który zrezygnował w związku z przekupstwem w lidze jest właściciel Kolportera, Krzysztof Klicki. Fundator Korony Kielce tłumaczy gazecie, że stracił zaufanie do piłki po tym, jak były trener klubu, Dariusz Wdowczyk, i inni działacze przyznali się do kupowania meczów Korony. Klicki podkreśla, że nie może sobie pozwolić na narażanie na szwank swojej osoby i wizerunku firmy.
Ze sponsorowania całej ekstraklasy może wycofać się także grupa TP SA, do której należy Orange. Decyzje jednak w tej sprawie jeszcze nie zapadły.
Jednak - jak pisze "Puls Biznesu" - nie wszystkie firmy tak myślą. Dziennik wyjaśnia, że zdaniem części z nich, aresztowania kolejnych osób zamieszanych w korupcję, mimo iż psują atmosferę, to są dobrym sygnałem. Taką deklarację składają między innymi sponsorzy Legii i Górnika.
Więcej na temat wycofywania się sponsorów polskiego futbolu - w "Pulsie Biznesu".
"Puls Biznesu"/IAR/apl/kk
Źródło:IAR



























































