REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biura informacji kredytowej chronią klientów przed spiralą zadłużenia

2007-07-02 09:30
publikacja
2007-07-02 09:30
We wszystkich krajach UE kredytodawcy mają dostęp do baz danych, które pomagają im oceniać wiarygodność kredytową aplikanta. Instytucje, które budują takie bazy nazywają się biurami kredytowymi, rejestrami bądź agencjami informacji kredytowej. Gromadzą one dane o historii kredytowej pożyczkobiorcy – czytamy w miesięczniku „Bank”.

„Na jej podstawie pożyczkodawca ocenia ryzyko, które ponosi, przyznając pożyczkę klientowi; czy to na budowę domu, zakup samochodu, czy otwarcie linii kredytowej na działalność gospodarczą lub po prostu zakup usług telefonii komórkowej. Budowanie pozytywnej historii kredytowej przez klientów instytucji finansowych oraz umożliwienie biurom informacji kredytowej przetwarzania historycznych danych kredytowych ma ogromny wptyw na znaczne skrócenie procesu przyznawania kredytów.” - pisze „Bank”.

„Należy również pamiętać, że dzięki działalności biur informacji kredytowej klienci są chronieni przed nadmiernym zadłużaniem się i wpadaniem w niekontrolowaną spiralę zadłużenia. 29 października 2007 r. minie 10 lat od powstania Biura Informacji Kredytowej w naszym kraju. W ubiegłym roku udostępniono bankom 11,7 mln raportów kredytowych i 4,3 mln scoringów. W sumie od momentu rozpoczęcia sprzedaży w 2001 roku do końca 2006 roku BIK udostępnił sektorowi bankowemu blisko 35 milionów raportów kredytowych. Warto dodać, iż w czerwcu 2006 r. została przekroczona magiczna bariera sprzedaży miliona raportów w ciągu miesiąca.” - czytamy.

Obecnie BIK współpracuje z 44 bankami i trzema zrzeszeniami banków spółdzielczych. Związek Banków Polskich prognozuje, że BIK w 2007 r. udostępni bankom ok. 14 mln raportów kredytowych.

Więcej informacji w miesięczniku „Bank”
Źródło:Biuro Informacji Kredytowej
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Tomek
Taki tam pożytek z tego jak z odbytu na czole.

Spirala spiralą, jak ktoś nie ma głowy do kredytów to tak jest ale jak ktoś nie ma zdolności teoretycznie (np. ma firmę ze "stratą" z ostatnich kilku miesięcy) to nie można zaciągnąć kredytu, który np. za 2 m-ce mógłby spłacić w całości, bo zarobiłby szybko na spłatę
Taki tam pożytek z tego jak z odbytu na czole.

Spirala spiralą, jak ktoś nie ma głowy do kredytów to tak jest ale jak ktoś nie ma zdolności teoretycznie (np. ma firmę ze "stratą" z ostatnich kilku miesięcy) to nie można zaciągnąć kredytu, który np. za 2 m-ce mógłby spłacić w całości, bo zarobiłby szybko na spłatę ale jednocześnie bez kredytu nie można zarobić i kółko się zamyka.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki