REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biedronki otwarte całą dobę. Pracownicy się buntują: to wyzysk człowieka

Katarzyna Wiązowska2023-07-12 09:45redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-07-12 09:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Praca w nocy stała się kością niezgody między kasjerkami pracującymi w Biedronce a zarządem Jeronimo Martins. Pracownice buntują się, bo nie chcą wykonywać swoich obowiązków w godzinach nocnych.

Biedronki otwarte całą dobę. Pracownicy się buntują: to wyzysk człowieka
Biedronki otwarte całą dobę. Pracownicy się buntują: to wyzysk człowieka
fot. siekierski.photo / / Shutterstock

Od lipca, głównie w miejscowościach turystycznych, Biedronka wydłużyła czas pracy. Niektóre markety są czynne nawet całą dobę, z krótką przerwą techniczną. Dotyczy to około 250 placówek sieci Biedronka nad morzem, w górach i nad jeziorami. Wydłużony został również czas pracy w sklepach poza miejscowościami turystycznymi, np. w Łodzi, gdzie sześć sklepów jest obecnie otwartych do godz. 1 w nocy.

Przemęczeni pracownicy marketów

W związku z tym wielu pracowników czuje się przemęczonych – podała „Gazeta Wyborcza”. Uważają, że zamiast zatrudnić dodatkowy personel, dokładane są im się kolejne obowiązki. Jak twierdzi jedna z kasjerek cytowanych przez dziennik, ''Biedronka zeszła na psy, to wyzysk człowieka''. Nie jest to jedyna opinia wśród pracowników tej sieci, którzy nie chcą pracować w nocy.

Kasjerki obawiają się także o swoje bezpieczeństwo. Chodzi im zarówno o nocne powroty komunikacją miejską, jak i awanturujących się nietrzeźwych klientów, przed którymi nie ma ich kto ochronić.

Praca w nocy lepiej wynagradzana?

Właściciel sklepów Biedronka, Jeronimo Martins Polska, w rozmowie z ''Gazetą Wyborczą'' odpowiada na zarzuty pracownic, tłumacząc, że wszystkie osoby zatrudnione pracują zgodnie z normą wynikającą z wymiaru etatu, gdzie przy pracy zmianowej maksymalny czas pracy nie może przekraczać 12 godzin. Natomiast za pracę w godzinach nocnych pracownicy otrzymują 20-procentowy dodatek do wynagrodzenia.

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inni się boją, TFI PZU kupuje. Jak szukać spółek przyszłości na NewConnect?
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (62)

dodaj komentarz
wistom
Nie jestem pracownikiem JM ale mam wielu znajomych których wystarczy posłuchać aby dojść do wniosku, że nie ma większego gówna dla pracowników jak biedronka. Człowiek jest tam niczym.
Dziewczyny pracują od godziny 0.15 w poniedziałek a w tygodniu potrafią chodzić na 1.00, 4.30 to taki standard, koniec pracy w biedronce to gdzieś
Nie jestem pracownikiem JM ale mam wielu znajomych których wystarczy posłuchać aby dojść do wniosku, że nie ma większego gówna dla pracowników jak biedronka. Człowiek jest tam niczym.
Dziewczyny pracują od godziny 0.15 w poniedziałek a w tygodniu potrafią chodzić na 1.00, 4.30 to taki standard, koniec pracy w biedronce to gdzieś 23.15 - 23.45 oczywiście pomijając sklepy czynne całodobowo.
Teraz wymyślili sposób obejścia zakazu handlu w niedziele i podpisali umowę z glovo i w ten sposób większość sklepów będzie wydawać towar w niedzielę.
Pracownikom wymyśla, się ciągłe kontrole i systemy kar tylko po to aby nie wypłacać premii itp.
max5000
Jak Donald wygra wybory to jeszcze wam niedziele dorzuci. Nie może byc tak że zachodnie markety nie zarabiają w niedziele
pstrzezek
Powtarzasz się maksiu z tą tęsknotą za Donaldem. Kopiuj / wklej pod każdym artykułem ;) To i ja dla przypomnienia ci powiem że Donalda w polityce nie ma od 8 lat. A kto jest?

pstrzezek 2023-07-12 12:44
Nie wiem czy twój wybitny umysł zauważył że ta praca 24h na dobe ma miejsce teraz, za czasów PiS ;)) Także postrasz postrasz
Powtarzasz się maksiu z tą tęsknotą za Donaldem. Kopiuj / wklej pod każdym artykułem ;) To i ja dla przypomnienia ci powiem że Donalda w polityce nie ma od 8 lat. A kto jest?

pstrzezek 2023-07-12 12:44
Nie wiem czy twój wybitny umysł zauważył że ta praca 24h na dobe ma miejsce teraz, za czasów PiS ;)) Także postrasz postrasz aż się ....
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
wolnoduch
To prawda - pracę na kasie powinno się nazywać "służbą", a jeszcze trafniej: "niewolnictwem". a co do dodatku za pracę nocną - 4,15 brutto za godzinę szału nie robi... bo zapomnieliście napisać, że 20% jest od pensji minimalnej.
infinityhost odpowiada (usunięty)
Widzę jacy ludzie są leniwi każdego dnia, na kogo bym nie spojrzał.
infinityhost
Właśnie się dowiedziałem, że Andrzejek mnie dzisiaj wykopał z NATO jak byłem na rozmowie o pracę. Więc po to właśnie ci ludzie zostali wysłani do biedronki.
infinityhost
Żeby się buntować trzeba żyć. Pracownicy biedronki okazują swoje nastawienie emocjonalne w określonym momencie. Śpi a wierzga, o to ciekawe. Niektórym ponoć w nocy nogi pracują (miałem psa to faktycznie czasami jak spał to biegł - przebierał nogami). Więc to pewnie u nich taka faza snu.
bha
Czyli raczej po tym rotacje jeszcze szybciej będą goniły nowe rotacje, rotacje etc.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki