REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biedronka oszczędziła na reklamie 7 mln zł - dzięki politykom

2015-07-31 11:56
publikacja
2015-07-31 11:56
Dodaj Bankier.pl w Google
Biedronka oszczędziła na reklamie 7 mln zł - dzięki politykom
Biedronka oszczędziła na reklamie 7 mln zł - dzięki politykom
/ Bankier.pl

"Darmowa" reklama, którą zapewniły sieci handlowej Biedronka wypowiedzi i decyzje członków polskiego rządu, warta jest 7 mln zł - wynika z badań i monitoringu Instytutu Monitorowania Mediów (IMM).

(Bankier.pl)

Skala dyskusji w mediach społecznościowych o sieci dyskontów Jeronimo Martins nigdy w 2015 roku nie była tak wielka, jak w lipcu.

Na początku lipca premier Ewa Kopacz zapewniła w jednym z telewizyjnych programów, że "w Biedronce warzywa są super". Kilka tygodni później serwis Niezależna.pl poinformował, że minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna nada dyrektorowi operacyjnemu grupy Jeronimo Martins w Polsce wyjątkowe odznaczenie - Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Jak wynika z monitoringu IMM, o Biedronce nigdy w tym roku nie mówiło się tak dużo i tak głośno, jak w lipcu. Od 1 do 29 lipca w mediach społecznościowych, na portalach internetowych, w telewizji, radiu i prasie ukazało się blisko 30 tysięcy wzmianek na temat dyskontów tej sieci.

To dwukrotnie więcej niż wynosi miesięczna średnia liczba publikacji dla tej marki. Od stycznia do czerwca o Biedronce w mediach społecznościowych i tradycyjnych wspomniano bowiem od 12 tysięcy do 18 tysięcy razy.

IMM podaje, że ponad 20 proc. publikacji na temat Biedronki zawiera także wzmianki o premier Ewie Kopacz, o szefie MSZ Grzegorzu Schetynie, oraz o przyznanym odznaczeniu państwowym. Jak wynika z monitoringu, wartość ekwiwalentu reklamowego z TV, prasy, radia oraz portali internetowych wyniosła łącznie 7,2 mln zł. Dokładnie tyle sieć musiałaby zapłacić, gdyby chciała wyemitować spoty i kreacje reklamowe w TV, radiu i prasie, bądź zamieścić artykuły sponsorowane w portalach internetowych.

Tymczasem w całym drugim kwartale 2015 roku sieć Jeronimo Martins przeznaczyła na promocję - w kwotach netto bez uwzględnienia rabatów - 28 mln zł. Ekwiwalent reklamy wywołanej na skutek rozpoczętej przez członków rządu dyskusji wynosi zatem 25 proc. kwartalnego budżetu promocyjnego marki Biedronka.

Polacy głośno zareagowali także w mediach społecznościowych. W serwisach takich jak Facebook, Twitter, YouTube i Instagram treści związane z wypowiedziami i decyzjami rządu w kontekście Biedronki były lubiane 82 tysiące razy, zamieszczono pod nimi blisko 15 tysięcy komentarzy, a udostępniono je lub podano dalej blisko 50 tysięcy razy.(PAP)

pif/ jtt/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~Katarzyna
Szkoda, że z tych zaoszczędzonych pieniążków nie przeznaczą na podwyżki swoim pracownikom. Zamiast tego wykorzystywanie, nasyłanie"ukrytego klienta", aby obciąć i tak marne ich wynagrodzenia. 1400zl netto za cały etat to kpina.
~bis
Gdyby zaproponować aby polskie produkty eksportować do Holandii a potem je stamtąd importować do Polski i sprzedawać Polakom (oczywiście drożej niż w cenach uzyskanych w z eksporcie) to uznano by to za głupotę i sabotaż. A to jest właśnie zasada działania Biedronki. Zyski pozostają w Holandii, gdzie właściciele Biedronki przenieśli Gdyby zaproponować aby polskie produkty eksportować do Holandii a potem je stamtąd importować do Polski i sprzedawać Polakom (oczywiście drożej niż w cenach uzyskanych w z eksporcie) to uznano by to za głupotę i sabotaż. A to jest właśnie zasada działania Biedronki. Zyski pozostają w Holandii, gdzie właściciele Biedronki przenieśli działalność, bo maja swoja ojczyznę (Portugalię) w du... Dawanie za to odznaczeń w Polsce jest... no właśnie czym? Polacy kupują polskie towary w Polsce za pośrednictwem zewnętrznego przedsiębiorstwa, tą metodą na zawsze pozostaniemy pariasami Europy bo akumulacja kapitału będzie zawsze poza naszym krajem.
To wszystko jest możliwe bo nie jesteśmy narodem. Kupując niby taniej, dla własnej korzyści indywidualnej działamy na szkodę nas wszystkich. Bo jako Polacy nie wiemy/rozumiemy co to znaczy być patriotą, mamy zdeformowany propagandą obrazek "z szabelka na czołgi" i "krwi nie odmówi nikt". Polski patriotyzm to wrzaski na stadionie i kamienie na ulicach, a po takiej "patriotycznej" manifestacji idziemy na grila z polskich produktów kupowanych of portugalczyjków/niemców/franców... A na co dzień nikt nie ma najmniejszej ochoty ponosić jakiejkolwiek niewygody i dla paru groszy sprzedajemy i dobijamy cały kraj. Tego nie da się zadekretować ustawą, to nie jest wina PO, Tuska czy złego prawa. To trzeba mieć w sercu. A Polak nawet od Niemca kupi byle nie dać zarobić innemu Polakowi. Dać zarobić innemu Polakowi to coś co napawa nas największą odrazą...
~daniel
PO to partia bogatych i do tego łakoma na kasę za pare milionów można mieć każdą ustawe dla tego tak bronią Banków i marketów aby podatków nie płacili lobbyści w sejmie działają a małych Polaków z targowisk i małych sklepików na to nie stać to się ich wykańcza
~jur
Kpina dla czego nie reklamują mniejszych sklepików ?? Które ledwo ciągną przez takie reklamy .. a mają lepsze jedzenie.... płacą podatki itd. Wspierają rząd ....biedronka zepsuła rynek i posłał wiele polskich sklepów na bruk .... kpina nie chodzę do biedronki wspieram sklepy lokalne
~spostrzegawczy
Na całym świecie rządy wspierają rodzimy kapitał , a u nas odwrotnie wspiera się obcych , a swoich się karze.
~HahynKrojtz
Tak dennych polityków nie mieliśmy dawno... a kopacz-sropacz, to jest porażka na maxa - TUSK - wróć... :-P
~plazowicz
6 mln dla tego włoskiego wypłocha na stadionie w konwencji wiklinowego koszyka, teraz 7 mln dla Biedronki... no, no słuszną linię ma nasza władza.
~troskliwy
Cos pięknego ta biedronka - Polak zarabia akurat tyle żeby zrobić zakupy w dyskoncie i przy okazji dać tam prace najniżej platna, najbardziej po sprzataczkach wykorzystywanej grupie społecznej. I tak właśnie PO dalo ciała...
~Dżejms
No wybory to kosztowna sprawa - bilbordy, spoty - to kosztuje. Skądś ta kasa się musi brać - prawda? Jeszcze przypomnę o terminalu LNG - Włosi za opóźnienie dostali kilkadziesiąt milionów. W normalnym kraju wykonawca płaci kary za opóźnienie więc rozumiecie o co tu chodzi? Rozgarniętemu wystarczy.
~daniel
Ze stadionem Narodowym też tak było jak z terminem się nie wyrobili to umowę zmieniali aby tylko pseudo prezesi dostali milionowe premie Z atomem to samo 180mil już kosztowało 34mil na pensję a Atom może będzie 2031 albo nie i jak PO mówi taki to dziki kraj więc można kraść

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki