REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biden grozi sankcjami, Putin ostrzega USA przed „kolosalnym błędem”

2021-12-31 13:54, akt.2021-12-31 16:36
publikacja
2021-12-31 13:54
aktualizacja
2021-12-31 16:36

Podczas 50-minutowej rozmowy telefonicznej Joe Biden i Władimir Putin „grozili sobie nawzajem i jednocześnie sygnalizowali chęć nawiązania dialogu” – opisuje w piątek dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Obydwaj szefowie państw ostrzegli przed możliwością eskalacji konfliktu na Ukrainie.

Biden grozi sankcjami, Putin ostrzega USA przed „kolosalnym błędem”
Biden grozi sankcjami, Putin ostrzega USA przed „kolosalnym błędem”
fot. Adam Schultz/ Alexei Nikolsky / / Zuma Press/White House/TASS

Podczas rozmowy telefonicznej, która odbyła się w czwartek, prezydent USA Joe Biden przestrzegł rosyjskiego szefa państwa Władimira Putina przed próbą inwazji na Ukrainę. Zapowiedział, że „w przeciwnym razie Stany Zjednoczone i ich sojusznicy zareagują zdecydowanie”, a Rosja musi „złagodzić” – podaje FAZ, powołując się na Biały Dom.

Z kolei, jak podaje Kreml, Putin miał ostrzec Bidena przed nałożeniem surowych sankcji na Rosję. „Byłby to kolosalny błąd” – skomentował po rozmowie telefonicznej doradca Putina ds. polityki zagranicznej, Jurij Uszakow. „Zaplanowane na styczeń rozmowy między przedstawicielami obu krajów o gwarancjach bezpieczeństwa, których domaga się Moskwa, muszą przynieść efekty” - dodał Uszakow.

„Była to już druga rozmowa telefoniczna między dwoma szefami USA i Rosji w ciągu miesiąca” – podkreśla FAZ. Odbywa się na tle napięć, związanych z masowym rozmieszczeniem rosyjskich wojsk na granicy z Ukrainą. „Zachód obawia się, że Rosja może zaatakować sąsiednią Ukrainę. Rząd w Moskwie zaprzecza jakimkolwiek planom ataku, dodatkowo oskarżając ze swej strony Kijów i NATO o +prowokacje+” – dodaje FAZ.

„Rosja domaga się od Zachodu gwarancji bezpieczeństwa i złożyła propozycje dwóch umów z USA i NATO, które mają zakazać ekspansji sojuszu wojskowego na wschód i tworzenia amerykańskich baz wojskowych w państwach byłej sowieckiej strefy wpływów. Kilku członków NATO odrzuciło takie daleko idące żądania” – komentuje FAZ.

Wakacje na giełdzie

Podczas czwartkowej rozmowy Biden potwierdził obecną politykę USA. „Prezydent Biden dał jasno do zrozumienia, że Stany Zjednoczone będą nadal zapewniać Ukrainie bezpieczeństwo obronne” – podaje „Die Welt”.

Biden i Putin po raz ostatni osobiście spotkali się w Genewie w czerwcu, a ich ostatnia rozmowa wideo odbyła się 7 grudnia. Przedstawiciele USA i Rosji planują spotkanie 10 stycznia w Genewie, aby omówić tam konflikt na Ukrainie. Rozmowy między Rosją a NATO mają odbyć się dwa dni później, a na 13 stycznia zaplanowane są konsultacje między Rosją a OBWE.

Ekspert OSW: Rosja liczy, że jej pogróżki doprowadzą do poważnych ustępstw Zachodu

Rosja liczy, że jej pogróżki doprowadzą do poważnych ustępstw Zachodu w sferze bezpieczeństwa europejskiego, jest jednak możliwe, że Władimir Putin podjął już decyzję o inwazji na Ukrainę, a kolejne fiaska rozmów prowadzonych z Białym Domem mają dostarczyć uzasadnienia do wywołania wojny - powiedział w rozmowie z PAP.PL politolog, ekspert w dziedzinie polityki wewnętrznej, zagranicznej i bezpieczeństwa europejskiego Rosji oraz kierownik zespołu rosyjskiego Ośrodka Studiów Wschodnich Marek Menkiszak.

"Jeżeli Rosjanie wejdą na Ukrainę, to najprawdopodobniej zrobią to do końca lutego. Chodzi o zwiększone w sezonie zimowym zapotrzebowanie na gaz, którego dostawy są kontrolowane przez Gazprom" - tłumaczył Menkiszak. "Nieprzypadkowo Kreml nasilił presję właśnie teraz, kiedy Europa zmaga się z kryzysem energetycznym. Zależność od rosyjskich dostaw hamuje państwa europejskie przed ostrzejszą odpowiedzią na działania Moskwy" - dodał.

Jak daleko Moskwa posunie się w eskalacji konfliktu? "Jeśli Kreml zdecyduje się na wariant militarny będzie musiał liczyć się z sankcjami ze strony Zachodu" - stwierdził Menkiszak. W jego ocenie, Rosjanie będą szacować ewentualne straty i na podstawie kalkulacji podejmować dalsze decyzje.

Ekspert przedstawił trzy warianty przebiegu potencjalnej akcji zbrojnej Rosji na Ukrainie. W pierwszym scenariuszu Kreml będzie prowadził działania zbrojne w Donbasie rękoma separatystów. "Oczywiście odbędzie się to przy wsparciu ze strony Rosji, która cały czas dostarcza im broń, a może nawet zaangażowane zostaną regularne jednostki wojsk Federacji Rosyjskiej" - dodał. "Miałoby to prowadzić do wyraźnego przesunięcia frontu i symbolicznej porażki armii ukraińskiej, a w kolejnym kroku do przesilenia politycznego na Ukrainie" - powiedział politolog w rozmowie z PAP.PL.

Drugi wariant zakłada jawną agresję ze strony rosyjskiej. "Może dojść do ataków rakietowych i lotniczych na kluczowe dla Ukrainy obiekty. Powodem byłby np. rzekomy ostrzał terytorium rosyjskiego. Oprócz oczywistych szkód, postawiłoby to Kijów przed dylematem: czy odpowiadać działaniami militarnymi, dostarczając tym samym Putinowi pretekstu do kolejnych ataków, czy też nie reagować, jednocześnie dając przyzwolenie na dalszą eskalację agresji ze strony rosyjskiej" - stwierdził.

"Trzeci, najbardziej radykalny scenariusz zakłada dużą rosyjską inwazję lądową z udziałem co najmniej 200 tys. żołnierzy. Jeśli Rosjanie myśleliby o okupacji części Ukrainy, to wojsk musiałoby być znacznie więcej. Atak byłby prowadzony z wielu kierunków, w tym z terytorium Białorusi. Uwiarygodnienie tego wariantu leży w interesie Kremla. W związku z tym, wśród jednostek stacjonujących na granicy z Ukrainą znajdują się między innymi wojska inżynieryjne, jednostki paramilitarne czy szpitale polowe" - tłumaczył ekspert.

Zdaniem politologa jest możliwe, że Putin podjął już decyzję o inwazji na Ukrainę, a kolejne fiaska rozmów prowadzonych z Białym Domem mają dostarczyć uzasadnienia do wywołania wojny. Wskazał jednocześnie, że "żądania Rosji są dla USA i NATO nie do zaakceptowania". Dodał, że jest to najprawdopodobniej celowy zabieg ze strony Kremla, który podbija stawkę w negocjacjach z USA albo poszukuje pretekstu do wywołania konfliktu.

"Rosjanie postawili Zachodowi bardzo radykalne ultimatum. Istnieją dwa możliwe rozwiązania tej sytuacji. W pierwszym scenariuszu USA zgodzi się na część żądań Kremla. Jeśli do tego nie dojdzie, Rosjanie podejmą agresywne działania względem Ukrainy, aby uwiarygodnić swoje groźby" - stwierdził.

Ostatnia, zainicjowana przez stronę rosyjską rozmowa Biden-Putin, miałaby być kolejną formą presji Kremla na Stany Zjednoczone. Jak zauważył Menkiszak, Moskwa chce wymóc na USA jak najszybsze decyzje dotyczące wysuniętych przez Putina żądań. "Nakładając presję i zmuszając Waszyngton do działania, mimo oporu części sojuszników, Rosja liczy na powstanie napięcia wewnątrz NATO" - wyjaśnił.

Skąpe informacje na temat przebiegu rozmowy mogą - zdaniem rozmówcy PAP.PL - sugerować, że strony potwierdziły uzgodnienia dotyczące planowanych formatów dialogu, a równocześnie wykorzystały ją do zademonstrowania swojej pryncypialnej postawy przed jego rozpoczęciem, wymieniając się pogróżkami.

"Sam fakt rozmowy oraz jej przebieg jest wykorzystywany przez stronę rosyjską do wojny informacyjno-psychologicznej z Zachodem. Kreml w swoich relacjach na jej temat usiłuje przedstawić administrację Bidena jako bardzo zaniepokojoną i gotową do ewentualnych ustępstw wobec Moskwy, zmuszoną do dialogu z Rosja jako wielkim mocarstwem, a Putina jako polityka asertywnego, nieustępliwego i gotowego do ewentualnej eskalacji" - powiedział Menkiszak.

Ekspert OSW zaznaczył, że rozmowy z liderami USA, gdy negocjuje z prezydentem Stanów Zjednoczonych jak równy z równym, umacniają pozycję Putina na arenie międzynarodowej. "Rosja może udawać, że jest potęgą porównywalną do Ameryki. To nieprawda - taki parytet istnieje już tylko na polu broni jądrowej" - stwierdził. Zdaniem Menkiszaka, Kreml chce wrócić do stylu dyplomacji z czasów zimnej wojny, kreując wizerunek Federacji jako jednego z dwóch największych światowych mocarstw.

"W Rosji panuje przekonanie, że stanowisko USA dotyczące bezpieczeństwa światowego (w tym europejskiego) jest kluczowe. Putin wielokrotnie zarzucał liderom państw europejskich zależność od Stanów Zjednoczonych, a samą Europę nazwał wasalem Waszyngtonu" - dodał. Politolog nadmienił, że intencjonalne wykluczanie UE z negocjacji ma na celu wymuszenie reakcji, ale również zachwianie zaufania Unii do Białego Domu. "Wydaje się również, że Kreml ocenia administrację Bidena jako słabą i wewnętrznie podzieloną. Rosjanie widzą w tym szansę na zwiększenie presji, narzucenie swojej agendy, a w efekcie osiągnięcie swoich celów politycznych" - stwierdził.

W ocenie eksperta, w przypadku poważnego konfliktu militarnego Rosja nie ma szans na wygranie wojny z NATO. "Głównym celem Kremla jest uzyskanie korzyści politycznych bez uciekania się do użycia siły. Jeżeli to się nie uda, Moskwa będzie próbowała realizować scenariusz militarny o ograniczonej skali" - dodał. Zdaniem politologa, kolejnym elementem prowadzonej przez Kreml zmasowanej wojny psychologicznej, są zapowiedziane przez Putina, największe do tej pory ćwiczenia armii rosyjskiej. "W ten sposób Kreml będzie uwiarygadniać swoją presję, eskalować agresywne działania, a jednocześnie odstraszać Zachód od udzielania wsparcia Ukrainie" - dodał Menkiszak.

Marek Menkiszak - Ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, od 2016 roku Kierownik Zespołu Rosyjskiego OSW, zajmuje się głównie polityką wewnętrzną, zagraniczną i bezpieczeństwa europejskiego Rosji, sytuacją na obszarze WNP oraz bezpieczeństwem europejskim i studiami strategicznymi. 

Autorka: Daria Al Shehabi-Krotoska

dsk/ js/ mal/

Marzena Szulc (PAP)

mszu/ jar/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
wojtektrader
Blokować ruskie IP. Pełno tu trollów, którzy nawet nie potrafią skleić jednego zdania poprawnie w języku polskim. Won do siebie tam trollować i wódeczkę pić.
darius19
znowu adwokaci wzorowych wschodnich demokracji, ze stajni cara Putina "ajwaj_" & "talmud". Gdzie interes pryncypala, tam oni. Metody te same co 50lat temu. Bolszewickie.
ajwaj_
Ukrainiec bledy robisz szkolne
"demokracja" pisze sie przez przez "ch" i "rz"
ajwaj_
Ultimtum leci, nowa bron Niedzwiedz-Mishka poleruje

Miely 2 dni i Stoltenberg, Bilken juz nie mówia, ze gwarancji nie bedzie, niech se Rosjanie ida np. w las:
___________________________
""Sojusz Północnoatlantycki jest gotowy na rzeczowy dialog z Rosją. Departament Stanu USA ogłosił to po rozmowie szefa sztabu
Ultimtum leci, nowa bron Niedzwiedz-Mishka poleruje

Miely 2 dni i Stoltenberg, Bilken juz nie mówia, ze gwarancji nie bedzie, niech se Rosjanie ida np. w las:
___________________________
""Sojusz Północnoatlantycki jest gotowy na rzeczowy dialog z Rosją. Departament Stanu USA ogłosił to po rozmowie szefa sztabu NATO Anthony'ego Blinkena z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.
Sojusz Północnoatlantycki jest gotowy do dialogu z Moskwą w ramach zaplanowanej na 12 stycznia Rady NATO-Rosja. Napisał o tym na swoim mikroblogu na Twitterze sekretarz generalny bloku wojskowego Jens Stoltenberg.

Sekretarz generalny powiedział również, że rozmawiał z szefem Departamentu Stanu USA Anthonym Blinkenem. Rozmawiano o znaczeniu deeskalacji sytuacji na granicy z Ukrainą, gdzie Rosja rzekomo gromadzi znaczne siły.""
ajwaj_
Klimat robi sie goracy
Pionki nie sa pytanre, wasale robia dobrze za fiko jak zawsze np. PISia
________________
""Rosja poważnie myśli o uzyskaniu gwarancji bezpieczeństwa od Zachodu. Fundamentalne znaczenie mają jednak tylko negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, które jednak "rozumieją tylko język siły".
Klimat robi sie goracy
Pionki nie sa pytanre, wasale robia dobrze za fiko jak zawsze np. PISia
________________
""Rosja poważnie myśli o uzyskaniu gwarancji bezpieczeństwa od Zachodu. Fundamentalne znaczenie mają jednak tylko negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, które jednak "rozumieją tylko język siły".

Stanowisko Rosji w tej sprawie jest bardzo proste: "wyjedźcie albo was przeniesiemy".

Oświadczył o tym Wiaczesław Nikonow, pierwszy zastępca przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej FR

Na swoim blogu polityk zaznaczył, że podczas rozmowy telefonicznej prezydentów Władimira Putina i Joe Bidena 30 grudnia "doszło do ważnego uściślenia stanowisk".

"1. Sądząc po rozumowaniu Bidena o tym, że w wojnie nuklearnej nie ma zwycięzców, dotarła do niego powaga sytuacji i istota rosyjskich żądań pokojowych.
2. Ale Biden nie zrozumiał, że pakiet musi być przyjęty w całości. I że USA potrzebują prawnie wiążących zobowiązań, a nie nic nie znaczących zapewnień, że nie mają zamiaru rozmieszczać systemów uderzeniowych na Ukrainie. Ich intencje są jak poranna mgła.
3. Stwierdzenie Putina, że będziemy postępować tak, jak USA postępowałyby w podobnych okolicznościach, jest niezwykle ostrym komunikatem. USA zmobilizowałyby wszystkie siły i środki wojskowe.
4. Proponowana przez Bidena deeskalacja jako warunek udanych negocjacji nie powinna odnosić się do nas, ale do nich. Istotą rosyjskich żądań jest właśnie deeskalacja NATO na naszych granicach. Jesteśmy na naszej własnej ziemi.
5. Oświadczenie Putina, że nowe sankcje będą wielkim błędem i doprowadzą do zerwania stosunków, może oznaczać, że jesteśmy moralnie gotowi na takie zerwanie i mamy w zanadrzu środki odwetowe, które staną się koszmarem dla zachodniego biznesu, i to nie tylko na terytorium Rosji" - napisał Wiaczesław Nikonow.

Przypomniał też, że 10 stycznia odbędą się rozmowy Rosji i Stanów Zjednoczonych na temat kontroli zbrojeń. Na 12 stycznia zaplanowane jest posiedzenie Rady Rosja-NATO, a 13 stycznia może odbyć się posiedzenie OBWE.""
ajwaj_ odpowiada ajwaj_
""mamy w zanadrzu środki odwetowe, które staną się koszmarem dla zachodniego biznesu, i to nie tylko na terytorium Rosji""

- sojusznik Rosji Chiny, po rzuceniu na rynek 3 bln € zielonych,
zrobily by dolara papier toaletowy np.
talmud
wincyj sankcji to szybciej ten największy w historii świata przekręt finansowy upadnie......LOL

https://www.youtube.com/watch?v=4Eagc8Rd27o
arfeneusz
a kto tu pisze o napadaniu NATO? Ukraina nie jest w NATO
Moim zdaniem dojdzie do odłączenia Ukrainy od UE przynajmniej tam gdzie stacjonują zielone ludziki
ajwaj_
Sankcje pomogly w konr-sankcjach Rosji, gl. zamiana ekspotu swoja produkcja. Zabawny przyklad to zboza, Rosjanie zauwazyli jak duzo pustej ziemi mozna uprawiac, zarabiac, panstwo pomoglo > swiatowy mistrz exportu w zbozach. Inne branze Rosji domaja sie sankcji > kontr-sankcji

I co, jest wojna w UKR ? Miala byc = FAKE
Sankcje pomogly w konr-sankcjach Rosji, gl. zamiana ekspotu swoja produkcja. Zabawny przyklad to zboza, Rosjanie zauwazyli jak duzo pustej ziemi mozna uprawiac, zarabiac, panstwo pomoglo > swiatowy mistrz exportu w zbozach. Inne branze Rosji domaja sie sankcji > kontr-sankcji

I co, jest wojna w UKR ? Miala byc = FAKE :)

NATO ma zabawki np. PATRIOT z MIM-104A 1984 r. + make-up + OK lapówki. Do atakowanego ARAMCO-rafineria, wpuszczaly wszystko co chcialo

Dzis rosyjskie S-550 trzasnela rakiete hyper-sonic, które kal-boje maja miec za ca 5 lat. O ile S-500 zbija rakiety, samoloty > S-550 sciaga tez lepiej satelity. np. GPS

Podobnie ciekawe "ubijcy" lotniskowców Zirkon. Jest XXI wiek, towarzysze z NATO siedza-leza dlaleko w XX. Maja bronie RF ciekawe z Chinami, tajne, np sterowanie wola zolnierzy. Po co sie zabijac ?

Rosjanie nie wciagaja sie w paplanine > ultimatum leci = maja spadac
po_co
Masza daj prosa łana pogonimy Amerykana.

Powiązane: Joe Biden

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki