REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bezpieczne podróże z kartami płatniczymi Wakacje z Bankierem - część 4

2003-07-11 14:20
publikacja
2003-07-11 14:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Trwają wakacje, czyli okres wzmożonych wyjazdów urlopowych. Jak co roku, wielu z nas wybiera się na wypoczynek w kraju lub zagranicą. Korzystając na co dzień z kart płatniczych, coraz częściej polegamy na nich także podczas krajowych lub zagranicznych wojaży.

Z kartą wygodniej

Trwają wakacje, czyli okres wzmożonych wyjazdów urlopowych. Jak co roku, wielu z nas wybiera się na wypoczynek w kraju lub zagranicą. Korzystając na co dzień z kart płatniczych, coraz częściej polegamy na nich także podczas krajowych lub zagranicznych wojaży.

Jednak drobne problemy z kartą, jakie mogą nam się przydarzyć w miejscu zamieszkania, podczas urlopu mogą zamienić się w horror, który uniemożliwi nam spokojny wypoczynek. Warto więc wcześniej poświęcić trochę czasu, by przygotować się na wszystkie ewentualności i zapewnić sobie spokój podczas urlopu.

W poradniku prezentujemy zestaw najważniejszych porad związanych z używaniem kart płatniczych podczas wakacji w kraju i za granicą. Na pewno ułatwią przygotowania do wypoczynku i poprawią nasze samopoczucie. Unikniemy wielu kłopotów i spędzimy lato przyjemnie.

Sprawdź akceptację kart

Najpierw trzeba koniecznie sprawdzić, czy w rejonie, w który się wybieramy karty płatnicze są akceptowane. W większości miejsc masowo odwiedzanych przez turystów, karty są powszechnie akceptowane. Jeśli jedziemy w mniej popularne miejsce możliwość korzystania z karty może być ograniczona.

Na okres wakacji Euronet stawia dodatkowe bankomaty w popularnych polskich miejscowościach turystycznych, podobnie dzieje się za granicą.

Na świecie 870 tys. bankomatów honoruje karty Visa, w Polsce jest ich 7,2 tys. Pod względem liczby bankomatów akceptujących karty Visa Polska jest na ósmym miejscu w Europie – przed nami jeszcze Wielka Brytania – 34 tys., Turcja – 11,9 tys. oraz Portugalia – 9 tys. bankomatów. W krajach Europy Zachodniej karty Visa były na koniec 2002 r. akceptowane w Hiszpanii 50,2 tys., w Niemczech w 49,6 tys. bankomatach, we Francji w 39 tys. i we Włoszech 34,9 tys. Z kolei w Grecji 4,9 tys., w Austrii 4,4 tys., w Danii 3,2 tys., w Belgii 3,1 tys., w Szwecji 2,6 tys., w Finlandii 1,8 tys. a w Norwegii w 2,2 tys.

Liczba bankomatów honorujących karty Visa w poszczególnych województwach wynosi: w dolnośląskim – 636, kujawsko-pomorskim – 342, lubelskim – 273, lubuskim – 189, łódzkim – 443, małopolskim – 632, mazowieckim – 1150, opolskim – 207, podkarpackim – 282, podlaskim – 161, pomorskim – 538, śląskim – 973, świętokrzyskim – 143, warmińsko-mazurskim – 217, wielkopolskim – 666, zachodniopomorskim – 337. Posiadacze kart Visa Classic, Visa Business, Visa Gold i Visa Platinum mogą w Polsce wypłacać gotówkę także w 4,2 tys. placówek banków członkowskich, a wszystkie typy kart Visa honoruje 600 oddziałów bankowych.

Wypukłe karty Visa akceptuje w Polsce ponad 115,8 tys. punktów usługowo-handlowych. Na całym świecie takich punktów przyjmujących takie karty jest ponad 29 mln.

Kartami MasterCard można płacić w ponad 113 tys. punktów handlowo-usługowych całej Polski i pobierać gotówkę z ponad 6500 bankomatów. Na świecie istnieje ponad 30 milionów punktów handlowych i usługowych, w których można posługiwać się kartami ze znakiem MasterCard, w tym ponad 820 000 bankomatów akceptujących karty MasterCard/Maestro/Cirrus na całym świecie. Zakupów kartą Maestro można dokonywać w ponad 7,8 miliona terminali kasowych w 93 krajach.

Zabierz ze sobą co najmniej dwie karty płatnicze

To zasada pierwsza i najważniejsza. Kartom płatniczym można i trzeba ufać. Lecz jednej zaufać nie sposób. Wystarczy jeden błąd bankomatu, który zatrzyma naszą kartę, byśmy znaleźli się na przysłowiowym "lodzie".

Dlatego zabierajmy ze sobą minimum dwie karty i to najlepiej różnych organizacji płatniczych. Zabierzmy też, o ile to możliwe, karty różnych typów, np. jedną kartę elektroniczną a drugą kredytową. Warto mieć także ze sobą kartę wypukłą (takie są najczęściej karty kredytowe i charge, ale również debetowe). Możemy bowiem taką kartą zapłacić nawet w miejscu gdzie nie ma elektronicznego terminala do akceptacji kart.

Bezpieczeństwo zwiększa również używanie karty ze zdjęciem. W wielu bankach wydłuża to okres ubezpieczenia, poza tym jest dodatkowym potwierdzeniem naszej tożsamości.

Sprawdźmy też, czy nasza karta nie jest przypadkiem kartą akceptowana tylko w Polsce, bo i takie karty są na naszym rynku dostępne. Jeśli jedziemy całą rodziną to poprośmy o zabranie kart także innych jej członków, to wydatnie zwiększy nasze bezpieczeństwo finansowe.

Na nic się zda zabranie i 100 kart płatniczych, jeśli wszystkie je umieścimy w portfelu, który ktoś nam właśnie ukradł. Dlatego warto trzymać karty w różnych miejscach. Jedną w portfelu, drugą w torebce żony, a trzecią możemy bezpiecznie pozostawić w hotelu (np. w hotelowym sejfie, nie w pokoju).

Weź ze sobą trochę lokalnej gotówki

Choć kartami można płacić w wielu miejscach to niestety nie wszędzie. Dlatego warto zabrać ze sobą trochę gotówki, także na wypadek utraty kart. Można oczywiście wybrać trochę lokalnej gotówki z bankomatu, lecz to najczęściej mniej się opłaca ze względu na prowizje i stosowane przez banki kursy przeliczeniowe walut.

Jeśli danej waluty nie możemy kupić w Polsce, warto zaopatrzyć się w dolary lub euro, zawsze będzie można je wymienić na miejscu.

Gotówka przydaje się do drobnych zakupów i wszędzie tam gdzie nie możemy użyć karty. Przed powrotem warto wydać bilon lub zamienić go na banknoty, gdyż sprzedając go w banku bardzo dużo stracimy. Karty są wyjątkowo wygodne w przypadku wojaży po wielu krajach o różnych walutach. Unikniemy pomyłek w samodzielnym przeliczaniu, oszustw przy wydawaniu reszty itp. Waluty wielu krajów nie kupimy nigdzie w Polsce, a wymiana na miejscu często jest zupełnie nieopłacalna.

Wakacje na giełdzie

Przygotuj się na wypadek utraty karty

Najczęściej nie myślimy o tym, że możemy stracić karty. Warto przezornie o tym pomyśleć przed wyjazdem i przygotować sobie kartkę ze wszystkimi informacjami potrzebnymi nam do zastrzeżenia naszych kart. Powinny się na niej znaleźć numery wszystkich naszych kart oraz numery telefonów, pod którymi można zgłosić utratę karty.

Pamiętajmy, że na numery 0-800 i 0-801 nie dodzwonimy się z zagranicy, dlatego musimy zapisać sobie numery zwyczajnych telefonów stacjonarnych. Warto też zapisać na kartce informacje, o które może nas zapytać operator podczas zastrzegania karty. Mogą to być PESEL lub numer naszego dowodu osobistego. Zastrzegając kartę najlepiej dzwonić do banku, który ją wydał. To znacznie przyspieszy procedurę. Jeśli nie ma takiej możliwości można zastrzegać karty pod odpowiednimi numerami Visy, MasterCardu itp.

Oczywiście nie można tych danych trzymać w portfelu razem z kartami. Najlepiej mieć kilka kopii informacji i schować je w bagażu, można też zapisać je w telefonie komórkowym. Warto także kopie tych danych pozostawić rodzinie w kraju, tak by ewentualnie im zlecić dokonanie zastrzeżenia kart. Zrobienie tego z Polski jest dużo łatwiejsze i szybsze.

Przed wyjazdem sprawdź czy bank podbiera prowizje za zastrzeżenie karty. Jeśli masz więcej kart i masz z czego wybierać, karty wydane przez bank pobierający prowizje po prostu pozostaw w domu. Być może niedługo banki nie będą mogły pobierać takiej opłaty, ale na razie tak nie jest.

Kiedy nie możemy znaleźć karty często wpadamy w niepotrzebną panikę i od razu ją zastrzegamy. Jeśli potem odnajdujemy zgubę w jednej licznych walizek lub kieszeni, nic nie możemy już zrobić. Czeka nas sporo kłopotów i dodatkowe koszty, a znalezioną kartę możemy najwyżej podarować kolekcjonerowi. Wiele banków oferuje usługę blokady karty, która jest idealna na takie niepewne okazje. Kartę zablokowaną można po odnalezieniu odblokować i używać. Ta usługa jest zwykle odpłatna ale bardzo praktyczna.

Przeczytaj przed wyjazdem tabelę opłat i prowizji swojego banku

Przed wyjazdem sprawdź koniecznie prowizje za wypłaty dokonywane z zagranicznych bankomatów, wybierz najkorzystniejsze pod tym względem karty i zabierz je z sobą. Warto tu wspomnieć o kartach oferowanych przez polskie banki, dzięki którym możemy wyjmować gotówkę bez prowizji zagranicą.

Taką możliwość daje swoim klientom Fortis Bank. Posiadacze jego karty VISA Gold oraz e-Pakietu są zwolnieni z prowizji za wypłaty zagraniczne, lecz doświadczenie uczy, że kursy przeliczeniowe są w tym przypadku wyjątkowo niekorzystne. W ofercie Lukas Banku znajduje się Konto Podróżne, do którego wydawana jest karta Visa Electron. Nie zapłacimy nią prowizji za wypłaty we wszystkich bankomatach w kraju, za granicą zapłacimy tylko 1 zł. Prowadzenie tego konta kosztuje miesięcznie 30 zł, karta wydawana jest za darmo. Darmowe wypłaty ze wszystkich polskich bankomatów oferuje również Bank Ochrony Środowiska za pomocą karty Maestro do pakietu EKOKONTO (5 zł miesięcznie) i Volkswagen Bank direct kartą Visa Electron, pod warunkiem, że jednorazowo wypłacimy powyżej 400 zł.

Za granicą, używając kart Maestro CITIBANK do wyjmowania gotówki zapłacimy tylko 4 zł prowizji, a jeśli jest to bankomat Citibanku, prowizja nie zostanie pobrana w ogóle. Visa Electron Nordea Banku Polska umożliwia darmowe wypłaty z bankomatów Nordea Banku w Szwecji, Danii, Finlandii i Norwegii. Możemy również zdecydować się na kartę Visa Electron Deutsche Banku 24, która pozwala na bezpłatne wyjmowanie gotówki w urządzeniach Deutsche Banku na terenie Niemiec, Bank of America (USA), Barclays (Wielka Brytania), BNP Paribas (Francja), Scotiabank (Kanada) i Westpac (Australia). Przed wyjazdem warto sprawdzić lokalizację bankomatów.

Wyjmowanie gotówki z bankomatów rzadko się opłaca, dużo tańsze i wygodniejsze jest płacenie kartami w sklepach i hotelach. Już tylko nieliczne banki pobierają prowizję za transakcje bezgotówkowe (zwykle 1%) i dotyczy to przede wszystkim kart obciążeniowych.

Sprawdź jakimi kartami najkorzystniej jest płacić

Ponieważ organizacje płatnicze i banki stosują różne sposoby przeliczania walut, warto sprawdzić, jakimi kartami powinniśmy płacić by transakcje kosztowały nas jak najmniej. Najistotniejsza jest waluta pośrednia, przez którą następuje przeliczenie kwoty transakcji. Waluta tą może być dolar lub euro. Zasadą jest, że karty Visa są przeliczane przez dolary, natomiast karty MasterCard w Europie przez euro. Oznacza to, że w krajach strefy euro bardziej opłaca się płacić kartami MasterCard, by uniknąć dodatkowego przeliczenia kwoty na dolary.

Jednak od wskazanej powyżej zasady jest coraz więcej wyjątków, warto więc dokładnie sprawdzić w banku jak wygląda dla danej karty przeliczanie transakcji dokonanych w obcej walucie. Różnica wynikająca z kursów i dodatkowych opłat, może wynosić nawet do 5% wartości transakcji, i tyle możemy zaoszczędzić zabierając z sobą właściwą kartę. Jeśli jednak jest to dla nas mało znacząca kwota, to ten punkt można spokojnie sobie podarować i zabrać z sobą dowolna kartę.

Karty kredytowe Citibanku (zarówno Visa jak i MasterCard) rozliczane są bardzo wygodnie, zależnie od strefy, odpowiednio w EUR lub USD. Na wojaże po Europie możemy zabrać nowe karty debetowe Visa MultiBanku, kredytowe Visy mBanku lub Visy Volkswagen Banku, wszystkie są rozliczane poprzez euro.

Można również zdecydować się na karty wydane do rachunków walutowych. Citibank proponuje karty debetowe, które ściągną środki bezpośrednio z konta jeśli dokonamy wypłaty w bankomacie, transakcje bezgotówkowe będą jednak rozliczane z przeliczeniem przez złotówki. Od połowy lipca ING Bank Śląski zaproponuje swoim klientom kartę debetową do rachunku w euro, może się okazać bardzo przydatna na podróże po Europie.

Podczas wakacji w kraju ten problem nas nie dotyczy. Płacimy dowolnymi kartami, warto więc wybrać po prostu te, które oferują najniższe prowizje, lub ich brak.

Przygotuj się na niespodzianki

Jeśli zastosujemy się do powyższych rad, właściwie nic złego nie powinno nas spotkać, ale oczywiście mogą się zdarzyć różne nieprzewidziane okoliczności. Warto się zapoznać z dokładną ofertą naszego banku, a szczególnie usługami dodanymi do kart. Ich paleta jest szeroka i często mogą się przydać te, które zawsze wydawały się zbędne. Wkrótce na stronach Bankiera dostępny będzie poradnik na ten temat.

Pamiętajmy koniecznie o tym, że karta musi być aktywna i podpisana. Na wszelki wypadek warto też sprawdzić ważność. Karta, która w połowie wakacji ją straci, okaże się nieprzydatna. W wielu bankach można zamówić przyspieszone wydanie nowej karty. Przed wyjazdem trzeba też sprawdzić limity kart czyli maksymalną kwotę wypłat i transakcji bezgotówkowych dla naszej kraty, są one określane dziennie, tygodniowo, miesięcznie lub inaczej. Niektóre banki limitują też ilość operacji wykonywanych dziennie, trzeba tego pilnować. Jeśli okaże się, że nie doceniliśmy wielkości naszych wydatków, możemy zwrócić się do banku z wnioskiem o tymczasowe, lub stałe zwiększenie limitu, często jest bezpłatne i bezproblemowe.

Pewnym zaskoczeniem za granicą mogą być sześciocyfrowe kody PIN, używane w wielu krajach. W takim przypadku należy zignorować dodatkowe pola lub uzupełnić zerami przed właściwym kodem. W niektórych sklepach możemy otrzymać do podpisania trzy pokwitowania, przed podpisaniem trzeba je porównać.

W restauracjach i kawiarniach na pokwitowaniu znajduje się pole „napiwek”, jeśli nie chcemy go dawać, trzeba to miejsce wyraźnie przekreślić, lub wpisać tam zero. Najwygodniej zresztą dawać napiwek gotówką, wtedy mamy pewność, że otrzyma go obsługujący nas kelner, a nie właściciel restauracji.

Na wakacjach obowiązują takie same zasady bezpieczeństwa jak zwykle, jeśli musimy potwierdzić transakcję PIN-em, róbmy to tak, żeby nikt nie mógł go odczytać, nie wyrzucajmy pokwitowań, zwłaszcza jeśli jest na nich pełny numer karty, data ważności i nawet nasze dane.

Po powrocie z wakacji warto na wszelki wypadek sprawdzić wyciągi z banku. W tym celu zatrzymajmy wszystkie pokwitowania i w razie wątpliwości prośmy o wyjaśnienie lub reklamujmy transakcję niezwłocznie po stwierdzeniu nieprawidłowości. Na ewentualny zwrot środków będzie trzeba poczekać, czasem nawet dość długo.

Jeśli nie znamy obcego języka, nie martwmy się, wszystkie bankomaty na świecie mają obsługę w języku angielskim, można potrenować już w kraju, obsługa jest bardzo prosta. Nasze karty są wydawane przez międzynarodowe organizacje płatnicze, sprzedawca nie może odmówić ich przyjęcia, tylko dlatego, że są polskie. Może się jednak zdarzyć, że nie będzie miał terminala do obsługi kart elektronicznych, wtedy nic nie zrobimy.

W Polsce banki zaczynają oferować karty z chipem, robi tak Kredyt Bank i BRE Bank, a także niektóre inne banki na razie testowo. Chip znacząco zwiększa bezpieczeństwo karty, w wielu krajach Europy jest standardem, jednak np. w USA nie jest prawie stosowany.

Baw się dobrze

Turysta bez karty zagranicą jest w dzisiejszych czasach mało wiarygodny. Nie dość, że będzie miał mnóstwo problemów z gotówką i jej pilnowaniem, załatwienie wielu spraw może się okazać po prostu niemożliwe. W wielu krajach bez karty nie wypożyczymy samochodu, nie zapłacimy za hotel, lub co najmniej wzbudzimy podejrzenia personelu obracając gotówką. Prestiżowe karty płatnicze pozwalają na pewien „kredyt zaufania”, można spotkać się ze zniżkami, rabatami lub preferencyjnym traktowaniem. Czasem warto zapłacić więcej za kartę, żeby potem czerpać z tego korzyści.

Jeśli zastosujemy się do wszystkich powyższych, praktycznych porad przed wyjazdem na wakacje i w trakcie podróży, to z dużym prawdopodobieństwem, nasze wakacje przebiegną spokojnie i bez zbędnych stresów. Na pewno ich źródłem nie będą problemy związane z kartami płatniczymi. Z właściwą kartą w kieszeni będziemy bawić się dobrze i długo wspominać udany wypoczynek. Polecamy stosowanie się do naszych zaleceń oraz życzymy wszystkim przyjemnych i bezpiecznych wakacji z kartami płatniczymi.

Karolina Duda
współpraca: Karol Żwiruk - www.kartyonline.net/

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zdesperowani inwestorzy poszli po prośbie do premiera. Przymusowe wykupy trafią do osobnej ustawy
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki