REKLAMA

Best spodziewa się ożywienia rynku obrotu wierzytelnościami pod koniec '20

2020-06-22 12:32
publikacja
2020-06-22 12:32
fot. LumineImages / Shutterstock

Best nie zaobserwował istotnego spadku spłat z zarządzanych wierzytelności, spółka spodziewa się większej podaży portfeli wierzytelności z sektora bankowego pod koniec 2020 roku, albo na początku 2021 roku. Ze względu na sytuację związaną z epidemią Best zawiesił pozyskanie inwestora - poinformował prezes spółki Krzysztof Borusowski podczas telekonferencji.

Best podał w poniedziałek, że na skutek wydarzeń związanych z epidemią COVID-19 rynek obrotu wierzytelnościami praktycznie zamarł. Spółka spodziewa się ożywienia, gdy sektor bankowy będzie dokonywał przeglądu portfeli kredytów nieregularnych.

"Ożywienia rynku oczekujemy albo pod koniec roku, albo dopiero w przyszłym roku. Wszystkie sygnały płynące z sektora bankowego napawają niepokojem – sektor jest mocno pod presją ze względu na poprzednio nałożone obciążenia podatkowe, jak i przede wszystkim teraz kłopoty ze spłatami, które raportują klienci banków" - powiedział prezes Best Krzysztof Borusowski.

W pierwszym kwartale 2020 roku grupa Best nabyła tylko jeden portfel wierzytelności nieregularnych za kwotę 1,5 mln zł.

Łączne spłaty z zarządzanych przez Best portfeli wierzytelności wyniosły 86,6 mln zł i były o 29 proc. wyższe niż w tym samym okresie 2019 r., natomiast spłaty należne grupy Best sięgnęły 77,8 mln zł, co oznaczało wzrost o 33 proc. rdr.

"Nie zaobserwowaliśmy istotnego jeszcze tąpnięcia w spłatach, chociaż jesteśmy na to przygotowani. Jedna trzecia naszego portfela to emeryci i renciści, czyli świadczenia gwarantowane przez państwo, które mogą być obsługiwane również w najtrudniejszych czasach (...)" - powiedział prezes.

Best planował wcześniej rozpoczęcie działań zmierzających do podwyższenia kapitału zakładowego poprzez emisję akcji. Emisja ta mogła być skierowana do wybranego mniejszościowego inwestora finansowego.

"Inwestor jest nam potrzebny do tego, by dalej sprawnie, dynamicznie rosnąć. Obecne czasy nie są dobrymi na poszukiwanie inwestora, proces żeśmy zawiesili, nie prowadzimy w chwili obecnej aktywnych działań" - powiedział Borusowski.

Przychody operacyjne grupy w pierwszym kwartale wyniosły 63,8 mln zł i były na porównywalnym poziomie, co rok wcześniej (64,7 mln zł). Ujemny wpływ na wykazane przychody, a w konsekwencji również na zysk operacyjny, miało przeszacowanie wartości portfeli wierzytelności o kwotę ponad 7 mln zł. Było to zdarzenie o charakterze niegotówkowym i dotyczyło głównie rynku włoskiego. Przychody operacyjne grupy z rynku polskiego wzrosły o 21 proc. rdr do 69,1 mln zł.

Dodatkowym obciążeniem zysku operacyjnego były wyższe niż przed rokiem koszty operacyjne, które w pierwszym kwartale 2020 r. sięgnęły 41,4 mln zł, z czego 16,1 mln zł stanowiły opłaty sądowo-egzekucyjne, które grupa ponosi w celu zabezpieczenia aktywów i uzyskania w przyszłości wyższych wpływów z posiadanych wierzytelności. Koszty z tego tytułu były o ponad 130 proc. wyższe niż rok wcześniej.

W związku z wyższymi kosztami, zysk operacyjny grupy w pierwszym kwartale 2020 r. wyniósł 22,5 mln zł (wobec 35,2 mln zł rok wcześniej), a zysk netto przypisany akcjonariuszom wyniósł 12 mln zł (wobec 20,5 mln zł przed rokiem).

W tym roku spółka wykupiła już obligacje o łącznej wartości 120 mln zł. Do końca roku zaplanowane są kolejne wykupy obligacji o wartości około 87 mln zł.

Wskaźnik zadłużenia dług netto/kapitały własne spadł do poziomu 0,96. Na kontach grupy na koniec marca znajdowało się 101,8 mln zł środków pieniężnych. (PAP Biznes)

seb/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki