REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Beatyfikacja Jana Pawła II będzie kosztować rzym ok. 5 mln euro

2011-02-23 19:25
publikacja
2011-02-23 19:25
Dodaj Bankier.pl w Google
Organizacja beatyfikacji Jana Pawła II kosztować będzie władze Rzymu co najmniej pięć milionów euro. Jak się przypuszcza, na uroczystości przybędzie mniej niż milion pielgrzymów. Początkowo mówiło się o dwóch milionach.

Narady organizatorów beatyfikacji, zarówno ze strony watykańskiej, jak i władz cywilnych, od Kapitolu po obronę cywilną i służby porządkowe, otoczone są ścisłą tajemnicą. Do wiadomości publicznej przedostała się jednak wiadomość o kosztach, jakie Wieczne Miasto poniesie w związku z zaplanowaną na 1 maja ceremonią na Placu św. Piotra. Szacuje się je na pięć milionów euro. Nie ma w tej sumie wydatków, jakie Watykan poniesie w związku z przygotowaniem placu, jego nagłośnieniem oraz przekazem obrazu do innych miejsc Rzymu, gdzie zgromadzą się pielgrzymi. Z kasy rzymskiego ratusza pokryte zostaną wydatki na służbę miejską, zakład oczyszczania oraz komunikację, która w ciągu dnia będzie bezpłatna. Nadal nie rozwiązano problemów, jakie stwarza fakt, że tego samego dnia odbędzie się w Rzymie tradycyjny koncert pierwszomajowy, organizowany od lat przez związki zawodowe.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~doombringer
Klechy z wszystkiego chca ciagnac.
~endi
5 mln euro to ZNACZNIE MNIEJ niż weżmie ze skarbu państwa ta parafia w Poznaniu w ramach odszkodowania - bo oni skasują 75 mln zł ........
~Ula
A miliardy na konkordat bez zmian , na wysokopłatne etaty dla kleru w Wojsku Polskim, Szpitalach, Szkołach, Urzędach rożnego typu , miliardowe odszkodowania to tego tzw. pseudo politycy nie widzą ??? A dziura w patologicznej ustawie o darowiznach na kościelne osoby prawne tego Rostkowski nie widzi???
hanys705
Czarne pasożyty nawet za komuny żyli jak pączki w maśle i bąk w kobylej dupie,więc trzeba zapomnieć,że teraz przy rządach różnych oszołomów stanie im się krzywda.Jestem już w średnio starszym wieku i mam nadzieję,że nasze wnuki sprowadzą ich na dobrą drogę.Nie wiem ile mam czasu,ale mam nadzieję nuczyć ich,aby nie zginali karku przed klerem.
~yz
to jest jakas kompletna i beznadziejnie ciezka paranoja... , z calym szacunkiem do osoby i dorobku Kar. K. Wojtyly oraz co soba reprezentowal ale osobiscie uwazam, ze niektorzy w tym POlskim kraju (koscielno-policyjnym) powinni rozpedzic sie jak tylko potrafia i przyjac sciane z glowki... 5 mln euro... a moze tak wyslac te pieniazki to jest jakas kompletna i beznadziejnie ciezka paranoja... , z calym szacunkiem do osoby i dorobku Kar. K. Wojtyly oraz co soba reprezentowal ale osobiscie uwazam, ze niektorzy w tym POlskim kraju (koscielno-policyjnym) powinni rozpedzic sie jak tylko potrafia i przyjac sciane z glowki... 5 mln euro... a moze tak wyslac te pieniazki dla biednych, bezdomnych, zchorowanych, ofiary tragedii trzesienia ziemi w Nowej Zelandii czy Haiti ( o ktorej kazdy juz dawno temu zapomnial )... , sorry ale ten swiat zmierza do nikad!!! i to juz od dawna z reszta... paranoja!
~stary
No ale tak konkretnie - komu i ile chcesz przeznaczyć? W sumie wyjdzie na to ze jeślibyś wyjątkowo i przez całkowity przypadek zobaczył te pieniądze i dał do rozdysponowania, to 4,5 mln ukradną, a 0,5 wezmą firmy rozdzielajace i kontrolujące " za fatygę" Racje ma poprzednik że za to zaplacą głownie Polacy, ale tez i inni No ale tak konkretnie - komu i ile chcesz przeznaczyć? W sumie wyjdzie na to ze jeślibyś wyjątkowo i przez całkowity przypadek zobaczył te pieniądze i dał do rozdysponowania, to 4,5 mln ukradną, a 0,5 wezmą firmy rozdzielajace i kontrolujące " za fatygę" Racje ma poprzednik że za to zaplacą głownie Polacy, ale tez i inni pielgrzymi którzy gdzieś wbrew pozorom bedą spali, cos bedą jedli itd. Tak że nic się nie martw. A na biednych coś zawsze mozesz wplacić z własnych zarobionych i opodatkowanych pieniędzy.
~Jan odpowiada ~stary
Jednym z bogatszych księży w Polsce jest z pewnością biskup Sławoj Leszek Głódź - emerytowany biskup polowy Wojska Polskiego. Jeszcze jako udzielający się w wojsku biskup otrzymywał wcale niemałą pensję z wojska: w 2004 roku było to ponad 9 tys. zł. W tym samym roku przeszedł na wojskową emeryturę. Ale najpierw otrzymał odprawę w Jednym z bogatszych księży w Polsce jest z pewnością biskup Sławoj Leszek Głódź - emerytowany biskup polowy Wojska Polskiego. Jeszcze jako udzielający się w wojsku biskup otrzymywał wcale niemałą pensję z wojska: w 2004 roku było to ponad 9 tys. zł. W tym samym roku przeszedł na wojskową emeryturę. Ale najpierw otrzymał odprawę w wysokości 360 proc. kwoty ostatnio należnego uposażenia, dodatkowe uposażenie roczne za 10 miesięcy służby wojskowej w 2004 r. oraz gratyfikację urlopową i ekwiwalent za niewykorzystane przejazdy w roku zwolnienia. Jak wyliczyli dziennikarze - wyszło ok. 136 tys. zł. Ponadto w związku ze zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej jako generał dywizji biskup Głodź skorzystał również z przysługującego mu prawa do jednorazowego pobrania uposażenia należnego co miesiąc przez rok po zwolnieniu (art. 18 ust. l ustawy z 17 grudnia 1974 r. o uposażeniu żołnierzy zawodowych, w brzmieniu obowiązującym do 30 czerwca 2004 r. Czyli 12 razy 9.271,18 zł.) Z tego tytułu wyszło dodatkowo ponad 110 zł. Podsumujmy: w chwili odejścia ze służby biskup jednorazowo otrzymał ponad 246 tys. zł. Co zrobił z tymi pieniędzmi? O tym milczy i sam biskup, i media. Nawet te nieprzychylne klerowi.
~pirek
Jakiś naiwniak pisał ten tekst: Rzym zapłaci? Watykan zrefunduje, a Polacy zapłacą. Podwójnie.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki