Wyraźnymi spadkami zakończył środową sesję WIG20. Ciężarem dla indeksu były banki, które taniały po decyzji Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp procentowych.


O 1,5 proc. w dół poszedł na środowej sesji WIG20. Dla indeksu polskich blue chipów była to pierwsza spadkowa sesja po czterech dniach wzrostów z rzędu. Czerwień zaświeciła się i przy innych głównych indeksach GPW: WIG stracił 1,2 proc., mWIG 0,7 proc., a sWIG 0,4 proc. Obroty na szerokim rynku znów były wysokie - sięgnęły 1,4 mld zł.
Spadki głównych indeksów to przede wszystkim "zasługa" banków. Większość branżowych indeksów zakończyła dzień na plusie (najmocniej wzrósł WIG-Telekomunikacja, o 6,7 proc.), WIG-Banki zanotował jednak przecenę aż 6,8 proc. W składzie WIG20 o ponad 9 proc. potaniało Pekao, przeszło 6-proc. spadki zanotowali zaś Santander oraz PKO BP. mWIG ciągnięty był w dół przez Millennium (-12,1 proc.) i Handlowego (-6,7 proc.), w sWIG-u najgorszą spółką okazał się BOŚ (-5,6 proc.).
Warto dodać, że jeszcze wczesnym przedpołudniem banki notowane były w okolicach wtorkowych zamknięć. Tuż przed godziną 14 Rada Polityki Pieniężnej podjęła jednak zaskakującą decyzję o cięciu stóp procentowych o 0,5 proc. do rekordowo niskich poziomów. Ruch ten negatywnie odbije się na wynikach odsetkowych banków. Więcej na temat wpływu decyzji RPP na branżę pisaliśmy tutaj.

W składzie WIG20 nie zabrakło jednak i zieleni. Sesję ponad kreską zakończyło 9 z 20 spółek, a prym we wzrostach wiodły wspomniane telekomy. Play zyskało aż 13,1 proc., notowania Orange poszły w górę o 7,5 proc., 3,3 proc. na plusie dzień skończył zaś Cyfrowy Polsat. Tutaj też źródeł ruchu można dopatrywać się w decyzji RPP. - Przełoży się ona na spadek kosztów obsługi zadłużenia kredytowego. Na koniec 2019 roku, najmocniej zwyżkujące Play i Orange, miały odpowiednio ok. 6,9 mld zł i 8,4 mln zł długu brutto (bez uwzględnienia gotówki)" - powiedział PAP Biznes analityk Pekao IB Łukasz Kosiarski.
Na szerokim rynku mocne wzrosty notowały m.in. akcje Pharmeny (+22,4 proc.), Dom Devu (+7,2 proc.), czy Stalproduktu (+7,1 proc.). Rozczarowywali zaś Libet (-19,3 proc.), Protektor (-14,5 proc.) oraz Mabion (-7,7 proc.). W dół poszły też papiery GPW (-3 proc.). Spółka poinformowała, że zanotowała w czwartym kwartale 2019 roku 41,2 mln zł zysku EBITDA oraz 11,2 mln zł zysku netto. EBITDA okazała się o ok. 6 proc. niższa od konsensusu PAP Biznes, natomiast zysk netto był niższy o 62 proc. od oczekiwań, ale obciążony został odpisem, którego konsensus nie uwzględniał.
Na rynku NewConnect warto było dziś zwrócić uwagę na Creepy Jar (+53 proc.). Akcje spółki drożały po tym, jak "Green Hell” (gra autorstwa Creepy Jar) znalazł się na drugim miejscu bestsellerów Steam. Debiut trybu kooperacji w „Green Hell” okazał się ogromnym sukcesem.
Adam Torchała





























































