Choć GPW w Polsce kojarzona jest przede wszystkim z obrotem akcjami, to jednak nie jest to główne źródło przychodów spółki. Co więcej, udział przychodów z obrotu akcjami w wynikach GPW regularnie spada.
87,4 mln zł przychodu z obrotu akcjami wygenerowała w 2019 roku Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie. W sumie jednak ta wartość stanowiła ledwie 26 proc. całościowych przychodów grupy GPW. Z wyliczeń Bankier.pl wynika, że znaczenie akcji w wynikach giełdy regularnie spada, jeszcze w 2017 roku przewyższało bowiem 30 proc.
Nie znaczy to jednak, że rynek akcyjny nie jest dla wyników GPW waży. Owe 26 proc. to wciąż druga pozycja w raporcie finansowym spółki. Dodatkowo GPW zarabia także na obrocie innymi instrumentami finansowymi takimi jak kontrakty czy obligacje. 6 proc. to z kolei przychody z obsługi emitentów, aż 14 proc. zaś ze sprzedaży informacji i kalkulacji stawek referencyjnych. W sumie rynek finansowy stanowi obecnie o 55 proc. przychodów GPW, choć dla przykładu w 2014 roku było to 63 proc.
Co z resztą? Coraz ważniejszy element wynikowej składanki GPW stanowi rynek towarowy, z którego w 2019 roku pochodziło 45 proc. przychodów względem np. 36 proc. w 2014 roku. Tutaj jednak również sam obrót gra mniejszą rolę. Przykładowo w 2019 roku z obrotu energią pochodziło 5 proc. przychodów, z obrotu gazem zaś 4 proc. Dużo istotniejsze było rozliczanie transakcji, przy którym GPW zainkasowała 46,3 mln zł, czyli 14 proc. swojego wyniku na przychodach. Istotny jest fakt, że o ile obroty akcjami spadają, to np. gazem handluje się na GPW coraz więcej.
- Na rynku towarowym oferowany jest obrót produktami energetycznymi oraz prawami majątkowymi. Prowadzony jest również Rejestr Świadectw Pochodzenia oraz Rejestr Gwarancji Pochodzenia oraz, za pośrednictwem Izby Rozliczeniowej Giełd Towarowych (IRGiT), dokonuje rozliczeń transakcji zawieranych na rynku towarowym TGE - tłumaczy giełda. GPW ostatnio rozpoczęła także rozwój rynku rolno-spożywczego.

Adam Torchała





























































