REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Awizo zamiast listonosza? Czas się przyzwyczaić

2019-02-18 11:25
publikacja
2019-02-18 11:25

Każdemu zdarzyło się zamówić przesyłkę, którą dostarczyć miała Poczta Polska, ale zamiast pukającego do drzwi listonosza, doczekaliśmy się awizo w skrzynce pocztowej, mimo że cały dzień spędziliśmy w domu i wiemy, że nikt nie próbował jej doręczyć osobiście.

fot. Adam Dauksza / / FORUM

Gazeta.pl opisała sytuację, z którą spotkała się jedna z mieszkanek stolicy. Będąc w placówce pocztowej na warszawskim Ursynowie, przeczytała ogłoszenie "Uprzejmie informujemy, że przesyłki listowe zwykłe gabaryt B (większe niż otwór wrzutowy oddawczej skrzynki pocztowej) będą podlegać AWIZACJI BEZ PRÓBY DORĘCZENIA (zgodnie z art. 37 ust. 2 punkt 1b ustawy Prawo Pocztowe)."

Jak się okazuje, nie jest to ewenement. Rzeczniczka Poczty Polskiej potwierdziła, że takie informacje spotkamy w każdej placówce pocztowej w kraju. Artykuł prawny wymieniony w ogłoszeniu mówi: "Przesyłka pocztowa, jeżeli nie jest nadana na poste restante, może być także wydana ze skutkiem doręczenia: w placówce pocztowej, jeżeli podczas próby doręczenia przesyłki pocztowej adresat był nieobecny pod adresem wskazanym na przesyłce, przekazie pocztowym lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej albo doręczenie za pomocą oddawczej skrzynki pocztowej nie jest możliwe".

I mimo że nadal wiele osób takie sytuacje dziwią, nie są niczym nowym ani niezgodnym z prawem, bowiem przepisy te obowiązują już od 2012 r., a ogłoszenia w placówkach służą jedynie przypomnieniu.

Niestety coraz większym problemem staje się także niedoręczanie awizo lub po otrzymaniu takiego, okazuje się, że naszej paczki na poczcie po prostu nie ma. Władze placówek tłumaczą to między innymi tym, że po prostu nie ma komu pracować. Albo listonosz z danego rejonu poszedł na urlop/przeszedł na emeryturę i nie ma nikogo, kto mógłby go w tym momencie zastąpić.

Poczta prosi w takich sytuacjach o składanie reklamacji, na podstawie której prowadzone jest postępowanie reklamacyjne.

DU

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
kzabor
Najlepszy sposób to pójść do lepszej konkurencji. Tak działa wolny rynek.
forfun
niech zmienią ceny albo opis usługi - a tak jest cena za dostarczenie pod drzwi a nie odbiór na poczcie - i tu jest oszustwo. jak zmienią każdy będzie wiedział na co sie pisze
rekin1986
Problem z przesyłkami nie mylić z listami polega na tym , że zajmują dużo miejsca w samochodzie to raz a dwa cena paliwa amortyzacja samochodu plus praca człowieka powodują , że poczcie nie opłaca się rozwozić paczek tylko dać awizo by klient sam sobie przyszedł odebrać paczkę na poczcie

Mam dwóch kolegów co wożą paczki
Problem z przesyłkami nie mylić z listami polega na tym , że zajmują dużo miejsca w samochodzie to raz a dwa cena paliwa amortyzacja samochodu plus praca człowieka powodują , że poczcie nie opłaca się rozwozić paczek tylko dać awizo by klient sam sobie przyszedł odebrać paczkę na poczcie

Mam dwóch kolegów co wożą paczki w DHL to mówią otwarcie , że stawki jakie oferują firmy kurierskie za 1 kg paczki są dla poczty zbyt niskie by rozwoziła je do klientów

Czemu firmom kurierskim się opłaca bo w odróżnieniu od poczty polskiej bazują na rozliczaniu pracy kurierów poprzez ilosć rozwiezionych paczek podstawa sztywna plus premia wynikowa nie liczona na podstawie czasu pracy tylko prowizji od wartości dostaw a ta jest liczona od ciężaru paczek oraz kategorii samochodów jakimi jeżdżą kurierzy za inne stawki jeżdzi kat B za inne C a za inne C+E i dlatego poczta z nimi nie wygra bo nie ma właściwego systemu liczenia wynagrodzeń dla kurierów
blind-oln
Jest rozwiązanie pośrednie. Nazywa się paczkomat. Mając do wyboru jedną placówkę poczty, która jest na moim osiedlu i w weekendy jest zamknięta, a w tygodniu ma ogromne kolejki, albo kilka paczkomatów (przy pracy, koło domu, koło sklepu), otwarty 24/7, w tym w weekendy, bez kolejek to wybór jest oczywisty. Za kuriera, do którego Jest rozwiązanie pośrednie. Nazywa się paczkomat. Mając do wyboru jedną placówkę poczty, która jest na moim osiedlu i w weekendy jest zamknięta, a w tygodniu ma ogromne kolejki, albo kilka paczkomatów (przy pracy, koło domu, koło sklepu), otwarty 24/7, w tym w weekendy, bez kolejek to wybór jest oczywisty. Za kuriera, do którego trzeba się dostosowywać, dopłacać drugie tyle co za paczkomat też sensu nie widzę, chyba że przesyłka za duża na paczkomat i nie mam wyjścia. :)
jendreka
Poczta nie upadnie tak jak kopalnie i TVP. Ciągle będziemy dopłacać.
jendreka
Zlikwidować pocztę Polską i bedzie spokój.
h-b
Cóż jak prawie obecnie wszędzie...Trzeba ludziom lepiej płacić za sumienną,dobrą pracę,,za przepracowane nadgodziny i nie żerować na pracownikach na każdym kroku płacąc im minimalną pensję lub niewiele większą ,a znajdą się chętni sami do pracy.
klejnotnilu
Lepiej płacić? To znaczy więcej niż jest warty wysiłek i kwalifikacje na danym stanowisku?
superfast_jellyfish
Niestety, praca listonosza/kuriera nie wymaga kompetencji (po za prawem jazdy i byciem choć trochę zorganizowanym) dlatego ta praca nie będzie wyżej wynagradzana. Prędzej spodziewam się większej ilości obcokrajowców pracujących dla poczty.
h-b odpowiada superfast_jellyfish
W tym kraju u tzw. dawców pracy od lat ze świeczką trzeba by szukać wykonywanych prac ,zawodów za jakąś Niby wyższą dla nich mniemania płacę ! Żałosne

Powiązane: Poczta Polska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki