REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Awans Polski w niemieckich łańcuchach dostaw pomaga produkcji

Ignacy Morawski2020-12-21 11:31główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2020-12-21 11:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska latem 2020 r. stała się największym dostawcą części do sprzętu transportowego do Niemiec, wyprzedzając w ciągu roku Stany Zjednoczone, Francję i Czechy. Z naszego kraju realizowanych jest już ponad 10 proc. niemieckich zamówień w tym obszarze. To zacieśnienie współpracy jest jednym z kluczowych czynników, które zdecydowały o bardzo szybkim ożywieniu w przemyśle po pierwszej fali epidemii. Znaczący wzrost widać też w dostawach trwałych dóbr konsumpcyjnych, czyli m.in. mebli czy sprzętu AGD.

Awans Polski w niemieckich łańcuchach dostaw pomaga produkcji
Awans Polski w niemieckich łańcuchach dostaw pomaga produkcji
fot. Krystian Maj / / FORUM

Dokładną strukturę dostaw do Niemiec zbadałem po tym, gdy z Polski zaczęło nadchodzić wiele bardzo dobrych danych o aktywności w przemyśle. W piątek GUS podał, że produkcja wzrosła w listopadzie o 5,4 proc. rok do roku, znacznie powyżej oczekiwań. Rozmowy, które prowadzę z przedstawicielami różnych branż przemysłowych, wskazują, że koniunktura jest naprawdę solidna – nie we wszystkich branżach, ale w tych, które są mocno zintegrowane z międzynarodowymi łańcuchami dostaw. Jest też wiele sygnałów, że producenci w Niemczech zacieśniają współpracę z polskimi dostawcami (lub swoimi fabrykami w Polsce) kosztem dostaw z innych krajów. Wiele więc wskazuje, że za dobre wyniki przemysłu odpowiada bezpośredni lub pośredni (poprzez dostawców) popyt z Niemiec.

Rozbiłem niemiecki import według szerokich kategorii ekonomicznych BEC (z angielskiego – broad economic categories), które dzielą towary m.in. na konsumpcyjne trwałe i nietrwałe, pośrednie, kapitałowe oraz transportowe.

Dwa najważniejsze źródła wzrostu popytu na towary z Polski w ostatnich kilku miesiącach to części transportowe i trwałe dobra konsumpcyjne. Warto pamiętać, że dostawcy do Niemiec składają intensywne zamówienia u swoich dostawców w Polsce i w ten sposób impulsy międzynarodowe rozchodzą się po krajowych firmach.

Dostawy części transportowych do Niemic z Polski w trzecim kwartale wzrosły o 17 proc. rok do roku. W tym samym czasie niemieckie zamówienia ogółem ze świata spadły o… 16 proc. Doszło zatem do zwiększenia udziału Polski w strumieniu handlu płynącego do największej gospodarki Europy. Obecnie udział ten wynosi 11 proc., podczas gdy przed rokiem wynosił 7,8 proc. (dane za trzeci kwartał). Obecnie Polska jest największym dostawcą do Niemiec w tej dziedzinie, podczas gdy przed rokiem była na czwartym miejscu. Na wykresie widać, jak wyjątkowe jest to zjawisko.

Wakacje na giełdzie

Co ciekawe, przyczyną tego awansu raczej nie jest wypieranie dostaw z Azji, co przewidywano wiosną. Po Polsce największy wzrost udziału w dostawach do Niemiec zanotowały Chiny, a największy spadek USA i Rumunia. Nie wygląda to na efekt pandemicznych przetasowań. Możliwe, że polskie zakłady w kryzysie udowodniły swoją wiarygodność i jakość. A może są jakieś inne przyczyny, których nie znamy (zawsze zakładam, że zaskakujące zjawisko może mieć zaskakujące przyczyny, które poznamy w przyszłości).

fot. / / Puls Biznesu

Drugim obszarem, w którym widać rosnący popyt na towary z Polski, są trwałe dobra konsumpcyjne, czyli meble, pralki itd. Dostawy do Niemiec z Polski wzrosły w trzecim kwartale o 16 proc., podczas gdy dostawy z całego świata – o 7 proc. Generalnie w czasie pandemii popyt na tego typu towary wzrósł, ponieważ nastąpiła zmiana struktury wydatków konsumpcyjnych – jeśli ktoś nie poszedł do opery, to przynajmniej kupił sprzęt grający, a do tego pralkę. Skorzystała na tym Polska, która takich dóbr produkuje dużo.

Również w tej dziedzinie udział Polski w niemieckim imporcie rósł najszybciej ze wszystkich krajów. Przy czym Polska utrzymała trzecie miejsce na liście największych dostawców, za Chinami i Holandią. Te trzy kraje mają mniej więcej po 15 proc. udziału w niemieckim imporcie w tym obszarze.

Jaki z tego wszystkiego możemy wyciągnąć wniosek na przyszłość? Awans Polski w międzynarodowym systemie handlowym ma naprawdę silne podstawy, zakorzenione prawdopodobnie w bardzo wysokiej jakości produkcji w krajowych zakładach. Ta przewaga konkurencyjna powinna zapewnić gospodarce wiatr w żagle w najbliższych kwartałach.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
ploosz
Reasumując, to w Polsce produkuje sie części z którym potem w niemieckich montowaniach składane są samochody. Sytuacja wiec sie odwróciła względem tego co było 20 lat temu, gdy to Polska była montownią Europy. Brawo my!!!
bt5
Podzespoły do montażu końcowego w automotive i nie tylko sa zwykle duże albo ciężkie albo i jedno z drugim naraz. Sprowadzenie tego z chin jest do Niemiec nieopłacalne bo nawet przy wyrobach kompletnych maszynowych z chin shipping jest droższy do towaru. a co dopiero mówić o podzespołach. Ale jest druga strona tego tej tak niskomarżowej Podzespoły do montażu końcowego w automotive i nie tylko sa zwykle duże albo ciężkie albo i jedno z drugim naraz. Sprowadzenie tego z chin jest do Niemiec nieopłacalne bo nawet przy wyrobach kompletnych maszynowych z chin shipping jest droższy do towaru. a co dopiero mówić o podzespołach. Ale jest druga strona tego tej tak niskomarżowej produkcji na terenie Polski - nie sposób podjc pracę za 2000 zł plus "nawet" 20% premi , bo koszty dojazdów , rachunków i codziennego życia w Polsce sa ledwo minimalnie niższe od Zachodu. Mimo szybko rosancego bezrobocia non stop sa wakaty w produkcji na 4 brygady i w ciężkich warunkach pracy, a poówd jest taki że wynagrodzenie jest niepoważne na dzisiejsze polskie warunki kosztów zycia , a wynagrodzeń nie można podnieść gdyż produkcja podwykonawcza jest z natury rzeczy niskomarżowa. Nawet polskie hity eskportowe jak okna i meble to żadna wielka technologia i dużego zysku z tego się nie zrobi. Polski przemysł już od dobrych 10 lat jest daleko w tyle od choćby przemysłu chińskiego - na np. aliexpress jest niewyobrażalny wybór wszelakich wyrobów o wiele bardziej zaawansowanych niz oferta przemysłu z terenu PL.
remo87
Widać, że z handlem międzynarodowym masz do czynienia tylko wtedy, gdy kupujesz jakiś szajs na aliexpresie.
Transport morski kosztuje grosze, taniej jest sprowadzić towar z Chin do Gdańska niż przywieźć z Gdańska na południe Polski.
Nie rozumiem dlaczego co poniektórym tak trudno docenić rozwój naszego kraju na przestrzeni
Widać, że z handlem międzynarodowym masz do czynienia tylko wtedy, gdy kupujesz jakiś szajs na aliexpresie.
Transport morski kosztuje grosze, taniej jest sprowadzić towar z Chin do Gdańska niż przywieźć z Gdańska na południe Polski.
Nie rozumiem dlaczego co poniektórym tak trudno docenić rozwój naszego kraju na przestrzeni ostatnich 30 lat. W ostatnich latach ma miejsce niesamowicie pozytywne zjawisko, nasze gospodarcze uzależnienie od Niemiec z roku na rok jest coraz mniejsze i to pomimo tego, że nieustannie zwiększamy wolumen wymiany z tym krajem.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki