Austria postanowiła zaskarżyć niemieckie opłaty na autostradach dla aut osobowych do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Rozmowy niemieckiego i austriackiego rządu nie przyniosły rezultatu. Austriacy chcą zaskarżyć niemieckie myto, twierdząc, że zasady naliczania opłat dyskryminują zagranicznych kierowców.


Do rozmowy niemieckiego ministra transportu Alexandra Dobrindta z austriackim ministrem Joergiem Leichtfriedem na temat wprowadzenia przez Berlin myta na niemieckich autostradach, doszło przy okazji narady unijnych ministrów transportu w Luksemburgu. Austriacki minister, cytowany przez dpa powiedział, że nawet jeśli Austria nie znajdzie sprzymierzeńców w walce z niemieckim mytem, to i tak samodzielnie złoży skargę do Trybunału Sprawiedliwości. Zdaniem Joerga Leichtfrieda, niemiecka ustawa o opłatach za autostrady dyskryminuje wszystkich poza Niemcami i jest sprzeczna z unijnym prawem.
Frankfurter Algemeine Zeitung twierdzi, że po rozmowach z niemieckim ministrem transportu, inne kraje na razie nie zdecydowały się na przystąpienie do wspólnej skargi. Ministrowie z Luksemburga i Holandii najpierw oczekują pisemnego stanowiska Komisji Europejskiej w sprawie niemieckiej ustawy - podkreśla gazeta. Dodaje, że luksemburski minister transportu Francois Bausch jest za tym, aby w Unii Europejskiej wprowadzić jednolity system poboru opłat na wszystkich unijnych autostradach.
Kierowcy samochodów osobowych od 2019 roku będą płacić za korzystanie z darmowych dotąd niemieckich autostrad.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Waldemar Maszewski/Berlin/nyg




























































