Asseco Poland podjęło decyzję ws. połączenia sześciu spółek zależnych, w wyniku czego ma powstać Asseco Data Systems (ADS), które będzie jedną z największych pod względem zysku spółek informatycznych w Polsce. Obecnie ADS nie ma zapotrzebowania na kapitał, ale jeśli w przyszłości będzie taka potrzeba to jedną z potencjalnych opcji może być IPO.
"Podjęliśmy decyzję o utworzeniu spółki Asseco Data Systems, która stała się właścicielem sześciu spółek: ADH Soft, ZETO Bydgoszcz, ZETO Łódź, Combidata, Unizeto Technologies i Otago. Wcześniej należały one w 100 proc. do Asseco Poland i Asseco Systems" - powiedział w wywiadzie dla PAP Andrzej Dopierała, wiceprezes Asseco Poland i prezes Asseco Data Systems.
"Do końca pierwszego kwartału 2016 r., jako jedna organizacja, zaczną one działalność operacyjną. ADS będzie miało siedzibę w Gdyni, ale poprzez swoich dziesięć lokalizacji, będzie silnie obecne w regionach w Polsce" - dodał.
Według szacunków, ADS w 2015 r. ma wypracować około 236 mln zł przychodów i 31 mln zł zysku operacyjnego. Zatrudnienie spółki byłoby na poziomie ponad 800 osób.

"Powstanie więc dość duża firma o szerokim portfelu. Pod względem zysku będzie to jedna z największych firm informatycznych w Polsce, prawdopodobnie w pierwszej piątce" - powiedział Dopierała.
W wyniku połączenia zasobów sześciu firm ADS będzie miało w ofercie m.in.: aplikacje i przetwarzanie danych dla instytucji obsługujących ubezpieczenia społeczne, aplikacje na zamówienie, usługi programistyczne, rozwiązania infrastruktury teleinformatycznej, centra przetwarzania danych, szkolenia i platformy do zarządzania kapitałem ludzkim, podpis elektroniczny i certyfikaty bezpieczeństwa oraz rozwiązanie do wydruków i korespondencji masowej.
W skład ADS nie wejdzie inna w 100 proc. zależna od Asseco Poland spółka - Sigilogic.
"Sigilogic nie wejdzie w skład ADS, ale nadal pozostanie jako oddzielna spółka w grupie Asseco. Firma ta robi instalacje niskoprądowe, technologie budynkowe i chcemy ją mieć w grupie, bo takie kompetencje będą nam potrzebne przy dużych projektach infrastrukturalnych. Będziemy utrzymywać Sigilogic jako oddzielną spółkę, ponieważ jest to zupełnie inny biznes" - powiedział prezes ADS.
Wśród celów połączenia spółek jest m.in. stworzenie lepszych efektów biznesowych.
"Stworzenie tej spółki pozwoli nam lepiej zarządzać relacjami z klientami, stać się dla nich ważniejszym partnerem. Chodzi m.in. o to, aby uniknąć duplikacji rozwiązań oraz ofertowania. Wszystkie spółki będą czerpały z siły marki Asseco, która ma silną pozycję na rynku" - powiedział Dopierała.
"Kolejny cel to uniknięcie sytuacji, w której spółki z grupy korzystają z rozwiązań zewnętrznych partnerów, choć takie same są oferowane przez inną spółkę w grupie. Funkcjonowanie w ramach jednej firmy pozwoli uniknąć takiej sytuacji" - dodał.
Inną korzyścią ma być lepsze wykorzystanie zasobów.
"To znaczy, że nie będzie np. sytuacji, w której w różnych spółkach trwają prace nad rozwojem podobnego oprogramowania" - powiedział prezes.
"Synergie kosztowe wynikające z połączenia są oczywiste, ale w tej chwili trudno mówić o dokładnych liczbach. Poza tym nie są one głównym powodem, dla którego to robimy. Liczymy przede wszystkim na znacznie efektywniejszą współpracę już w ramach jednej firmy i skuteczniejsze prowadzenie biznesu" - dodał.
Jednym z istotnych klientów nowej firmy mają być samorządy, które będą realizowały wiele projektów finansowanych z funduszy UE.
"Mocno liczymy na samorządy, ponieważ mamy dla nich bardzo dobre rozwiązania, a także ze względu na to, że będzie tam dużo środków z funduszy UE. ADS będzie na tyle dużą spółką, żeby móc podejść do wielu ciekawych i wymagających tematów" - powiedział Dopierała.
W jego ocenie ADS obecnie nie ma zapotrzebowania na kapitał, jednak gdyby zaistniała taka potrzeba to wśród potencjalnych opcji może być finansowanie od Asseco Poland lub IPO.
"Obecnie nie przewidujemy konieczności dokapitalizowania, ale nie wykluczam, że za kilka miesięcy, jak wypracujemy nowe pomysły na rozwój i stwierdzimy, że potrzebujemy środków na inwestycje, będziemy się zastanawiać skąd je wziąć. Jedna z potencjalnych opcji to zwrócenie się do spółki matki, a inna to wyjście na rynek. Jeśli doszlibyśmy do wniosku, że najlepszym sposobem dofinansowania jest giełda, to rozważymy możliwość upublicznienia spółki" - powiedział szef ADS.
Grzegorz Suteniec (PAP)
gsu/ osz/






























































