REKLAMA

Wojna na Bliskim Wschodzie bije w zamówienia. Aplisens przesuwa inwestycje na 2027 rok

2026-08-28 11:08
publikacja
2026-08-28 11:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Aplisens ocenia, że poziom zamówień w III kw. nieco się poprawił, ale nadal jest poniżej oczekiwań, ze względu na wojnę na Bliskim Wschodzie. Niepewność na rynku sprawia, że grupa część planowanych na 2026 r. wydatków inwestycyjnych przesunie na 2027 r. -poinformowali przedstawiciele spółki podczas wideokonferencji.

Wojna na Bliskim Wschodzie bije w zamówienia. Aplisens przesuwa inwestycje na 2027 rok
Wojna na Bliskim Wschodzie bije w zamówienia. Aplisens przesuwa inwestycje na 2027 rok
/ Shutterstock

"Drugi i trzeci kwartał ze względu na wojnę na Bliskim Wschodzie są poniżej naszych oczekiwań. Najgorszy był pod tym względem drugi kwartał, w trzecim kwartale sytuacja trochę się poprawiła, ale jest to jednak poniżej naszych oczekiwań - brakuje nam Bliskiego Wschodu" - powiedział prezes Adam Żurawski pytany o poziom zamówień.

Grupa wypracowała w pierwszym półroczu 2026 roku prawie 72,5 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży, o 1 proc. więcej niż rok wcześniej. EBIT zwiększył się o 12,3 proc., do 11,5 mln zł, a EBITDA o 7,5 proc., do 16,3 mln zł. Zysk netto wyniósł 9,7 mln zł i był o 13,6 proc. wyższy rdr.

CAPEX w pierwszym półroczu wyniósł 3 mln zł. Jak poinformowali przedstawiciele spółki, planowane na 2026 r. wydatki częściowo przesuną się na 2027 r.

"W związku z tym, że szczególnie w pierwszym kwartale, poziom zamówień był słaby, wybuchła wojna w Zatoce Perskiej, nasze decyzje (dotyczące inwestycji - przyp. PAP) przesuwały się w czasie i stąd małe zakupy maszyn w pierwszym półroczu. Nastąpi przesunięcie w czasie - to zależy od sytuacji i poziomu zamówień, będziemy podchodzić do tego w sposób elastyczny" - powiedział Żurawski.

Wakacje na giełdzie

"Decyzje o zakupach przełożą się na wydatki w drugim półroczu i częściowo przejdą na kolejny rok. Wydatki, które planowaliśmy na 2026 r. zrealizujemy częściowo w 2027 r." - dodał.

W I półroczu 2026 roku przychody osiągnięte w Polsce wyniosły 30,5 mln zł i były o 0,8 proc. wyższe niż rok wcześniej. Najwyższą dynamikę wzrostu wśród głównych obszarów działalności grupa odnotowała na rynku Unii Europejskiej. Sprzedaż wzrosła o 13,5 proc. rdr do prawie 19,3 mln zł. Sprzedaż w regionie WNP spadła o 20,9 proc. rdr do 9,4 mln zł. Na pozostałych rynkach pozaeuropejskich przychody zwiększyły się o 5,1 proc. rdr, do ponad 13,3 mln zł.

Jak poinformował prezes, na rynkach UE widoczne jest lekkie ożywienie, co przekłada się na wpływające do grupy zamówienia – sprzedawane jest m.in. coraz więcej na wewnętrzny rynek niemiecki.

Z rynków pozostałych grupa koncentruje się na Azji, gdzie najlepsze perspektywy są np. na rynku indyjskim czy wietnamskim, a także po zakończeniu wojny na Bliskim Wschodzie.

"Rynek USA, na który stawiamy, w ostatnim okresie jest raczej płaski, ale w dłuższej perspektywie wieloletniej zakładamy, że to będzie dla nas ważny rynek i działamy nad kolejnymi certyfikatami (...). Zakładamy, że zakończymy ten temat w kolejnych kwartałach i to będzie nowe otwarcie na rynek USA" - powiedział Żurawski.

Na rynkach WNP notowane są spadki i – jak powiedział prezes – nie ma większych perspektyw na poprawę, dopóki nie zakończy się wojna w Ukrainie. Prezes dodał, że dobrze radzi sobie Kazachstan oraz Uzbekistan.

Grupa obserwuje na rynku wzrost kosztów komponentów, ale obecnie nie rozważa podnoszenia cen swoich produktów.

"Mówiliśmy, że koszty komponentów spadały po zachwianiu łańcuchów dostaw w okresie pandemii (...). Na dziś nie mamy w magazynach drogich komponentów, a te kupione przy niższych cenach, ale trend się odwraca i widzimy, że ceny komponentów rosną. Powodem może być przesunięcie produkcji z Chin/Tajwanu. (...) Nie są to bardzo istotne wzrosty, ale ceny są coraz częściej wyższe" - powiedział prezes.

"Patrzymy na rynek. Istotniejszym elementem nie jest sama cena a poziom rabatów jakie musimy dawać, aby jakieś tematy brać. (...) Na dziś nie myślimy jeszcze by podnosić ceny, obserwujemy rynek i zobaczymy w perspektywie kilku miesięcy co się wydarzy" - dodał.

Grupa Aplisens dostarcza rozwiązania w zakresie przemysłowej aparatury kontrolno-pomiarowej. Produkuje urządzenia do pomiaru ciśnienia, różnicy ciśnień, poziomu oraz temperatury dla różnych gałęzi przemysłu. (PAP Biznes)

doa/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki