REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ankieta: JSW zadebiutuje z 7,65 proc. zysku

2011-07-05 07:30
publikacja
2011-07-05 07:30
W środę na giełdzie debiut Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Choć Grecja dalej straszy na rynkach to inwestorzy mocno wierzą w udany debiut węglowego giganta. Tuż przed debiutem publikujemy najnowsze opinie analityków o możliwych, środowych scenariuszach.

Brak redukcji zapisów pozwolił zaangażować cały kapitał jaki inwestor chciał przeznaczyć na debiut. Skarb Państwa ostatecznie obniżył cenę z 146 do 136 zł za akcję, co przy 75 walorach stanowi inwestycję rzędu 10 200 zł. Skrajnie optymistyczne prognozy mówiące o tym, że w dniu debiutu będzie można liczyć nawet na 15 proc. zysku przebijają zeszłoroczy sukces oferty PZU.

Zapytaliśmy 20 analityków, jaki wzrost kursu prognozują Jastrzębskiej Spółce Węglowej na otwarciu środowej sesji. Żadna z prognoz nie zakładała spadku wartości, natomiast odpowiedzi wahały się między 2, a 15 procent. Średni wzrost kursu akcji wyniósł 7,65 proc. Przyjrzyjmy się zatem niektórym opiniom na temat debiutu JSW.

Sebastian Buczek, Quercus TFI: Debiutowi JSW – o ile nic się nie wydarzy istotnego w najbliższych dniach – powinna pomóc ostatnia poprawa sytuacji na rynkach. Przykładowo ubiegły tydzień był bardzo udany dla amerykańskich akcji. Giełdowe indeksy wzrosły za oceanem o ponad 5%. Cenę w ofercie ustalono jednak na dość wysokim poziomie, dlatego przebicie na debiucie może być rzędu kilku, a nie kilkunastu procent.

W dłuższym okresie kurs akcji JSW będzie powiązany z koniunkturą na rynku stali oraz cenami węgla koksowego. A te – jak pokazały ostatnie 4 lata – potrafią się zmieniać diametralnie. JSW będzie raczej KGHM bis niż spółką porównywalną do bardziej stabilnej Bogdanki.

Krzysztof Kolany, Główny Analityk Bankier.pl: Jeśli optymistyczne nastroje, jakie w końcówce czerwca ogarnęły światowe rynki finansowe, utrzymają się także w pierwszym tygodniu lipca, to debiut JSW powinien być udany. Jednakże podaż ze strony pracowników JSW, którzy objęli "darmowe" akcje, może przez kilka tygodni negatywnie wpływać na kurs spółki.

Przy obecnej fazie cyklu gospodarczego JSW nie jest spółką, którą trzymałbym dłużej niż 6 miesięcy. W długim terminie powinny się pojawić lepsze okazje do kupna akcji JSW i innych spółek surowcowych.

Piotr Kuczyński, Xelion. Doradcy Finansowi: Jeśli nawet prezes JSW mówi, że byłby mile zaskoczony, gdyby cena na debiucie wzrosła mocniej niż o 10 procent to już widać, jaki mniej więcej jest przedział oczekiwań. To jest pierwszy czynnik cenowy. Drugi to fakt, że w końcu czerwca gwałtownie poprawiła się koniunktura na światowych giełdach.

Trzeci czynnik wpływać będzie na cenę w dłuższym terminie. JSW produkuje węgiel koksujący wykorzystywany przy produkcji stali. Produkcja stali uzależniona jest z kolei od koniunktury na świecie. Na razie sytuacja globalnej gospodarki jest dobra, ale już w 2012/2013 zapowiada się (według mnie) spowolnienie, a to cenom akcji JSW zaszkodzi.

Roman Przasnyski, Open Finance: Spodziewam się że kurs debiutu będzie wyższy o 10-15 proc. od ceny emisyjnej. Sądzę, że lekka tendencja zwyżkowa utrzyma się też w następnych dniach. Za takim scenariuszem przemawia obniżenie ceny emisyjnej w trakcie zapisów, poprawa koniunktury na giełdach oraz optymistyczne sygnały dotyczące amerykańskiej gospodarki (wzrost wskaźnika aktywności tamtejszego przemysłu).  

Nie byłbym skłonny do szybkiego pozbywania się akcji JSW. Co prawda notowania spółki będą silnie zależne od koniunktury gospodarczej, więc istnieje tu pewne ryzyko. W Chinach i Europie wskaźniki aktywności sugerują spowolnienie tempa wzrostu, ale być może jest to tendencja krótkotrwała.

Wkrótce znajdzie się ona w składzie WIG20, a później pewnie też w indeksach firm naszego regionu, co będzie wpływać na zainteresowanie akcjami JSW ze strony sporej grupy międzynarodowych inwestorów instytucjonalnych.

Marcin Kiepas, DM X-Trade Brokers: Oczekuję, że akcje JSW na debiucie wzrosną o 9,6% do 149 zł. To co przemawia na korzyść udanego debiutu, to rozsądna cena sprzedaży i dobra atmosfera wokół spółki. Nadzieję na dobry debiut daje też obserwowana ostatnio wyraźna poprawa nastrojów na rynkach finansowych. Szczególnie, że może ona mieć nieco trwalszy charakter. 

To co może niepokoić to zbyt duża ilość zaleceń analityków i komentatorów „sprzedaj na debiucie”, a w mniejszym stopniu brak redukcji zapisów wśród inwestorów indywidualnych. Z uwagi na wspomniane rekomendacje obniżyliśmy nieco nasze oczekiwania odnośnie ceny debiutu, plasując wzrost poniżej tradycyjnego +10%.

Tomasz Jachowicz, Analityk, DM Banku DnB NORD Polska: Obstawiałbym cenę debiutu na 149,90 zł (+10,22%). Po otwarciu przez najbliższe dni spodziewałbym się w miarę stabilnej fluktuacji notowań w przedziale 146,9 – 152,3 zł  (+8,01% - +11,99%). Od godziny 9-tej kurs mógłby dążyć do w/w górnego ograniczenia wspomnianego przedziału a następnie zawrócić na południe.

Uważam, iż złym pomysłem mogłoby być trzymanie akcji długoterminowo. Głównymi czynnikami na które zwróciłbym uwagę to wysokie ceny węgla, których korekta zmieniłaby w znaczącym stopniu wyniki finansowe.

Grzegorz Pułkotycki, Analityk, DM BZ WBK: Biorąc pod uwagę poprawę nastrojów jaka miała miejsce na rynkach od czasu budowania księgi popytu na akcje JSW zakładam udany debiut spółki, podczas którego zarobek może sięgnąć około 10%.

Utrzymujące się wysokie ceny węgla koksującego wspierać będą oczekiwania dobrych wyników w kolejnych kwartałach 2011, a spodziewam się, że wrażliwość akcji JSW na koniunkturę na rynku wydobywanego surowca będzie jeszcze większa niż w przypadku KGHM-u i oddziaływujących na tę spółkę cen miedzi.

Opracowanie: Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
k.goldy@bankier.pl
 
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~czytacz
Czyli jest dobrze.
Skoro tzw. analitycy proponują sprzedać akcje już w pierwszych dniach to bardzo dobra wiadomość oznaczająca że są chętni by je w miarę niedrogo odkupić.
Myślę że tak będzie tylko ilość chętnych do sprzedawania może ich rozczarować.
JSW to może nie jest papier do trzymania długoterminowo ale też nie jest
Czyli jest dobrze.
Skoro tzw. analitycy proponują sprzedać akcje już w pierwszych dniach to bardzo dobra wiadomość oznaczająca że są chętni by je w miarę niedrogo odkupić.
Myślę że tak będzie tylko ilość chętnych do sprzedawania może ich rozczarować.
JSW to może nie jest papier do trzymania długoterminowo ale też nie jest to gorący ziemniak który parzy w ręce.
Ceny tak chętnie porównywanej z węglem koksowym miedzi też kiedyś oscylowały pomiędzy 1800-3200 dol./tonę i wydawało się że to bardzo dużo więc mówienie że ceny węgla z JSW są bardzo wysokie i kiedyś spadną (nie wykluczając korekt) to raczej wróżenie typu "albo wzrośnie a jak nie wzrośnie to spadnie".
Jak będzie to się okaże za kilka lub kilkanaście miesięcy.
~tomasz
Zapis oczywiście złożyłem, myślę że wzrost 20% przez pol roku 30% max do roku plus dywidenda dadzą na nowo zarobić. A KGHM jest już nie co przegrzany..
~analityk bałwan
miało być 260 tys inwestorów jest 160 tys prognozowali 15% zysku póżniej 10 teraz 7% pajacyki
~analityk bałwan odpowiada ~analityk bałwan
dlaczego debiut dopiero o 10-tej?
~jsw drugi KGHM
jak widac leszcyki ktore sie niezapisały zazdroszcza i mysla ze znajda takich samych frajerówjak oni co i kupia taniej Na kghm tez wielu myslało ze zapisze sie taniej!!
~big
160 na debiucie i nic tego na dzien dzisiejszy nie zmieni, żaden anal typu buczek i inni.
~max
Synku, nie podniecaj się bo zdefekujesz. Od ceny debiutu odlicz sobie dziecko prowizje
oraz podatek.
~gracz
Jeden napisze, że ceny akcji będą rosły np. w danym miesiącu a drugi że będą spadać.
Jeden napisze, że ceny JSW wzrosną o 2% a drugi że o 22%. Samo pytanie o ceny już jest infantylne. Tylko, że oni tą zabawę uprawiają za kasę, Waszą kasę jelenie giełdowi. Intencje
każdego naganiacza z TFI są jasne. Oni chcą dorwać się do miliardowych
Jeden napisze, że ceny akcji będą rosły np. w danym miesiącu a drugi że będą spadać.
Jeden napisze, że ceny JSW wzrosną o 2% a drugi że o 22%. Samo pytanie o ceny już jest infantylne. Tylko, że oni tą zabawę uprawiają za kasę, Waszą kasę jelenie giełdowi. Intencje
każdego naganiacza z TFI są jasne. Oni chcą dorwać się do miliardowych lokat bankowych.
Poprzez swój nieprofesjonalizm nie uda im się to jak w 2007r.
~wiemwszystko
Na debiucie 158, pod koniec roku 185.
~wert
ja mam 30 lat, moj ojciec 70, wiec mozemy przyjac ze mamy po 50 lat

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki